sobota, 29 czerwca 2013

11.



Matura?

Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej.

Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej.

Ogólnie z wyników jestem bardzo zadowolona.
Poza biologią.

Na niej najbardziej mi zależało.

Włożyłam najwięcej serca i czasu.

Bezowocnie.
Polski podst. i rozszerz. 86 i 83 %

Matma 98 %

Ang. podst. i rozszerz 100 i 88 %

Biologia… Wstyd.

Biotechnologio papa…

Może neurobiopsychologia…

Tata wczoraj wyjechał na weekend ;(

Jestem sama z mamą.

Mało czasu razem spędzamy, a co dopiero same oO

Więc dziś na wspólne śniadanie przygotowałam:



Bułki pełnoziarniste, sałatka z tuńczyka, jajka, kukurydzy i majonezu. Pomidorek, kurki, rzodkiewka.

Zakupy z mamą na poprawę maturalnego humoru?

Może być :P


Pam.

14 komentarzy:

  1. wiesz, może to będzie marne pocieszenie, ale.. co prawda maturę zdawałam już dobrych kilka lat temu, ale może przyda Ci się spojrzenie z większej perspektywy ;)
    Zawsze miałam 5, czasem 6 z historii. Uczyłam się, sprawiało mi to frajdę- mój ulubiony przedmiot przez lata. Do matury szykowałam się jak głupia- rok zajęć dodatkowych, fakultetów organizowanych przez moje liceum, uniwersytet i wszystkich świętych. Tony książek, tony testów... I co? Zdałam rozszerzenie na 30%! Serio, nie wiedziałam, czy śmiać się i dziękować, że w ogóle zdałam, czy płakać..
    Wiadomo, wynik pokrzyżował mi plany, zmieniłam wstępną koncepcję studiów.. I wiesz co? To było najlepsze, co mi się w życiu przytrafiło.
    Dało mi to impuls do działania, uświadomiło, że nigdy nie można być pewnym niczego na 100%. Poszłam inną ścieżką i jestem pewna, że mimo maturalnej porażki- wygrałam.
    Ci, którym się wtedy udało, teraz mi zazdroszczą.
    Tak więc- nie traktuj tej nieszczęsnej biologii, jako porażki, potraktuj to jako znak od losu i spróbuj czegoś innego :) jeśli Ci się nie spodoba- możesz za rok poprawić maturę i tyle :)
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobre pocieszenie, nie marne ;) Dziękuję :*

      Usuń
    2. nie ma za co i powodzenia raz jeszcze :)))

      Usuń
  2. miałyście genialne śniadanko! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. moja siostra studiuje biotechnologię na UW, fajny kierunek. Możejeszcze Ci sie uda!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakupy dobre na wszystko.! :)
    wyniki bardzo dobre, nie można się poddawać. !!
    Jak ładnie podane. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Matura poszła Ci bardzo dobrze :) 100% z matmy :) Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  6. wyniki sa rewelacyjne, śniadanie w moim guście i też idę z mamą na zakupy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a te kurki to chodzą już za mna od kilku dni...ale skąd je wziąc? xD

      Usuń
  7. mniam, śniadanko z kurkami do tego zjedzone w towarzystwie tatusia - miło i pysznie !
    zazwyczaj tak jest, że im bardziej się chce być w czymś najlepszym to nie wychodzi, no przynajmniej ja tam mam z doświadczenia... ale wyniki masz świetne, gratuluję ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. eeej, ale genialne śniadanie przyszykowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ło kobieto, wyniki masz rewelacja !

    OdpowiedzUsuń
  10. Na biotechnologię wbrew pozorom nie jest tak trudno się dostać, wiele zależy też od uczelni. Wiele osób już po ogłoszeniu list idzie na inny kierunek, dla przykładu ja po ogłoszeniu wyników rekrutacji byłam na bodajże 22 pozycji, po rozpoczęciu roku okazało się, że wskoczyłam do ścisłej czołówki roku, a bioli jakoś super genialnie nie zdałam (UAM Poznań, rekrutacja z zeszłego roku). Podejrzewam, że ostatecznie z końca listy dostały się osoby na poziomie gdzieś 60%. Także się nie poddawaj. Nie wiem, jak z biologią, pewnie przesadzasz, ale reszta wyników bardzo dobra. Gratuluję i powodzenia.

    OdpowiedzUsuń