czwartek, 4 lipca 2013

16.



Mam dziś wizytę u dentysty po południu.

Błagam trzymajcie kciuki.

Strasznie się boję dentystów.

Mój jest delikatny i naprawdę godny polecenia,

Ale i tak panikuję.

Niby tylko kontrola, ale nie byłam ponad rok

więc na pewno znajdzie się ząbek do

wiercenia, piłowania, szlifowania, maltretowania.

Boję się do tego stopnia, że nie chcę otwierać ust,

Dentysta musi mi zatkać nos, żebym otworzyła buzię

By zaczerpnąć powietrze, a wtedy hop

I mam całą garść narzędzi w ustach…

Jakoś dożyję jutra.

Dziś na śniadanie:




Krem owsiany z malinami, czekoladą Lindt, suszoną żurawiną i orzechami brazylijskimi.

Przepis:

Pół szklanki płatków owsianych
2 łyżki mieszanki otrąb
Łyżeczka siemienia lnianego
Szklanka wody
Szklanka mleka

Na noc moczę płatki i otręby w wodzie. Rano odlewam nadmiar wody i gotuję w mleku.
Całość blenduję i gotuję do uzyskania idealnej, kremowej konsystencji. Dodaję siemię lniane i jeszcze chwilkę gotuję. Przelewam do miseczki i puszczam wodze fantazji ;)

Wczoraj gdy mój tato kupił kolejną kobiałkę truskawek, miałam dylemat co z nimi robić.

Zjeść to jasne, ale ile można?

Ciasta- były,

zamrozić- już mam kilka woreczków.

Weszłam tu i mnie natchnęło.



Ostatecznie skorzystałam z tego przepisu i wytworzyłam 55 sztuk pierożków :D
Rodzice byli zachwyceni obiadem jaki ich czekał po powrocie z pracy.

Podałam im ze śmietaną i cukrem- tradycyjnie, najlepsze. 

Pam.

10 komentarzy:

  1. Pierogi można zamrozić, fakt:) Zostaną na dłużej, chociaż zjedzenie kolejnej porcji truskawek - pomimo faktu, że trochę mi się nudzą:p - nie stanowiłoby dla mnie problemu.

    A co do dentysty, też się kiedyś bałam, ale... rozsądek wygrywa. To jest lekarz, a do lekarza chodzić należy. Staraj się zwalczać ten lęk!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej, jaka wspaniała, wypasiona dobrociami miseczka! Porwałabym Ci ją i zjadła, mimo że już jestem po śniadaniu...

    OdpowiedzUsuń
  3. pycha....Muszę sobie zrobisz orkiszowe pełnoziarniste:) A raczej zagonić do tego chłopa, on jest w tym domu od pierogów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowna miseczka :)
    nie bój się, nie będzie źle:) chwila bólu, a potem będzie ok:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten kremik wygląda tak letnio, że aż się sam uśmiech na twarzy pojawia :)
    Zazdroszczę pierogów! Tych z owocami nie jadłam tak dawno :O
    Moja babcia zawsze robi ich mnóstwo - najczęściej z serem lub ruskich i później je właśnie mrozi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tradycyjnych nic nie przebiję. !
    A śniadanie wygląda obłędnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale wypakowana micha :) przepyszne dodatki!
    też nie przepadam za dentystami :p

    OdpowiedzUsuń
  8. takie pierożki to bym zjadła....<3

    OdpowiedzUsuń
  9. takie miseczki upakowane lubię najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Krem idealny.. wydaje się być taki puszysty niczym chmurka ;D

    OdpowiedzUsuń