piątek, 5 lipca 2013

17.



Wizyta u dentysty zaliczona :D
Nie było tak źle.
Niestety za tydzień powtórka z rozrywki…     

Wracając zrobiliśmy zakupy w Lidlu.
Mam masełka orzechowe ;D
Ale przyznam zupełnie szczerze-
moje bardziej mi smakuje :P   

Bardzo lubię omlety, ale rzadko je robiłam. 
Wydawało mi się to kiepskim pomysłem na śniadanie 
i jeszcze ta akcja z obracaniem na drugą stronę. 
Ale tak sobie myślę:
Jajka= białko,
Pełnoziarnista mąką= zdrowe węgle,
Dobre dodatki, czego chcieć więcej?

Wracając z biegania miałam poważny dylemat.
       Bananowy omlet z jagodami?                               Jagodowy omlet z bananami?

Decyzja podjęta:




 Puszysty bananowy omlet z jagodami i domowym masłem orzechowym oprószony cukrem pudrem.


Przepis:
3 jajka (białka i żółtka osobno)
Ok. 35g mąki pszennej pełnoziarnistej (3 płaskie łyżki)
Mały banan (mój był trochę dłuższy od palca :P)
Płaska łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki mleka

Banana dziabdziamy (czyt. rozdrabniamy) widelcem i łączę z żółtkami. Przesiewamy do tego mąkę, proszek do pieczenia i mleko. (Można dosłodzić, ale moim zdaniem banan jest wystarczająco słodki). Miksujemy. W osobnej misce ubijamy białka na pianę. Mieszamy łyżką pianę z masą bananową i smażymy na lekko przetartej Olivierem patelni z obu stron. Delikatnie prószymy cukrem pudrem. Podajemy i zjadamy : )


Cudownie biega się przy delikatnej mżawce.
Mogłabym tak biec godzinami bez przerwy.
Pam.

17 komentarzy:

  1. Masełko z Lidla jest przepyszne! Najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Najlepsze jest domoowe :P

      Usuń
    2. mi najbardziej smakuje z M&S, domowemu brakuje 'tego czegoś' jednak :P

      Usuń
    3. Mojemu nic nie brakuje :P Uwierz mi, to nie jest tylko moja opinia ;) Dałam cukier trzcinowy,sól, konsystencja wspaniała :P Taka skromna będę :]

      Usuń
    4. A ja przyznam się i powiem, że domowego nie robiłam :< I jak na razie, u mnie M&S też wygrywa :D

      Usuń
  2. Nie myśl tyle o zdrowych i niezdrowych węglach itp. szkoda tracić na to czas, skup się na smaku!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A zrobisz taki dla mnie ? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe jak smakowal omlet z owocami ... ale wygladal ladnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. za jagódki to dam się pokroić <3 a nad morze niestety nie jadę;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Też bym wybrała bananowy z jagodami :D
    Pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Co do masełek: mam dokładnie to sam odczucie:) Zresztą wszystko opowiedziałam w filmiku:

    http://www.youtube.com/watch?v=D4Xx8ljlox8

    Doszłam do wniosku, że koniec z kupowaniem masła z Lidla:P Jeszcze z domowym wygrywa Marks & Spencer, bo smak ma idealny, a konsystencja nie do podrobienia w domu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle się nasłuchałam o tym maśle z M&S, że jest takie nieziemskie, wspaniałe, och, ach, cudowne. Mam Marksa w moim mieście, więc kupiłam od razu dwa: Crunchy i Smooth. Pełna zniecierpliwienia otworzyłam słoiczek, posmakowałam i co...? Strasznie się zawiodłam. Nie wiem, czy nastawiłam się na nie wiadomo co, ale byłam szczerze zawiedziona. To masło było zwyczajne. Nasze zwykłe Sante o wiele bardziej mi smakuje.A chyba najlepsze masło jakie jadłam pochodziło ze sklepu z zagraniczną żywnością, ale nie pamiętam nazwy.

      Usuń
    2. A ja naprawdę kocham to z M&S. Może dlatego, że nie ma tego sklepu u mnie w Szczecinie i masełko jest dla mnie bonusem podczas różnego rodzaju wycieczek do Warszawy czy Wrocławia:)

      Usuń
  8. Śliczności, wygląda na prawdę wspaniale i apetycznie, jeszcze w tym sezonie nie jadłam jagód, muszę to zmienić :) Będzie mi bardzo miło jeśli zechcesz dołączyć się do mojego pierwszego blogowego konkursu, w którym można wygrać ciuszki ufundowane przez sklep internetowy :) szczegóły tutaj: http://dreams-amaze-me.blogspot.com/2013/06/giveaway-with-persunmall-clothes-to-win.html

    OdpowiedzUsuń