niedziela, 7 lipca 2013

19.



Pamiętam jak jeszcze parę lat temu
nie wyobrażałam sobie innego śniadania niż kanapki.
Zostałam wychowana na kanapkach.
Od święta bywały tosty.
Czasami dodatki do kanapek typu
jajka pod różną postacią, parówki, serki.
Ale zazwyczaj 7 dni w tygodniu kanapki.
Odkąd zaczęłam robić sobie sama śniadania,
moje śniadaniowe menu zostało urozmaicone do miski płatków z mlekiem/ jogurtem.
Odkąd byłam na diecie i zainteresowałam się zdrowym odżywianiem
przygotowuję placki, owsianki, omlety, kasze, papki i różne inne.
Teraz kanapki jadam zazwyczaj tylko w weekendy, w tygodniu rzadko.

Bułka była wczoraj i już dziś  nie mogę się doczekać śniadania w innym wydaniu!

Niedzielne śniadanie:


Bułka żytnia z wędliną i pomidorem, serkiem naturalnym i łososiem wędzonym z papryką, lekko oprószone grana padano + serek wiejski z otrębami i warzywami. Z ziołami i pieprzem.

Jutro będzie śniadanko na słodko :D




 Uwielbiam fotografować kwiaty ;]

Pam.

5 komentarzy:

  1. Też kiedyś nie wyobrażałam sobie poranków bez kanapek. Jednak teraz wolę inne cuda na śniadanie, to czasem mam ochotę na kanapeczkę

    OdpowiedzUsuń
  2. A mogłabyś napisać nam (lub choćby tylko mi, tutaj w komentarzu) swoje przykładowe menu z całego dnia? Bo skoro na śniadanie zawsze jesz takie cuda, to ciekawa jestem co tam jeszcze ukrywasz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W najbliższym czasie posilę się o pełne fotomenu ;)

      Usuń
  3. tez lubie robic kwiata zdjecia ^^
    Prosto ,a jednak pysznie :)

    OdpowiedzUsuń