wtorek, 13 sierpnia 2013

41.



Dziś mam wizytę u endokrynologa.

Na którą? Na 21.15…

I to na wygwizdowie, ok. godzinę drogi od domu…

I tak jestem wdzięczna, że

taki lekarz zgodził się mnie prowadzić.

Po znajomości oczywiście ;P

Mam nadzieję, że

będę mogła rozpocząć jutrzejszy wpis od

pozytywnych wiadomości.


Jakie lody lubicie najbardziej?

Ja uwielbiam wszystkie słodkie, kremowe, mleczne.

Snickers, toffie, krokant, pistacja, orzech, karmel, kokos, chałwa…

Ale jedyne lody, których potrafiłam (stare dobre czasy)

zjeść półlitrowe pudełko na raz to mięta z czekoladą Zielonej Budki.

Miałam ogromną ochotę na ten smak i lody w zamrażalniku.

Zjeść pudełko lodów na śniadanie?

Mooooże, ale wpadłam na lepszy pomysł.

Połączyłam królową śniadań – owsiankę z

Królem deserów- lodzikiem.

Jedyną wadą tego deseru, tfu, śniadania jest to, że przygotowanie trzeba zacząć dzień wcześniej, ale smak wszystko rekompensuje.





Lodówkowa owsianka miętowa z gorzką czekoladą podana z malinami, gorzką czekoladą, ukoronowana gałką lodów miętowych z czekoladą

Przepis:

Pół szklanki płatków owsianych
Czubata łyżka mieszanki otrąb
Łyżeczka siemienia
Szklanka gorącej wody
Niepełna szklanka mleka
Kilka listków mięty
Gorzka czekolada (u mnie 2 duże kostki 85%)
Garść malin
Lody miętowe z czekoladą

Zalewamy szklanką gorącej wody 3-4 listki mięty.
Odstawiamy przykryte na jakiś czas (ja czekałam aż ostygnie).
Wyjmujemy listki i zalewamy tą wodą płatki i otręby.
Odstawiamy przykryte do wchłonięcia wody (ja odstawiłam na prawie cały dzień).
Zagotowujemy mleko z 3-4 listkami mięty, wyjmujemy listki i wlewamy płatki.
Dodajemy siemię i gotujemy aż zgęstnieje.
Przelewamy do miski i wkładamy na noc do lodówki.
Rano siekamy czekoladę na kawałki. Jedną kostkę mieszamy ( najlepiej widelcem) z owsianką, obsypujemy malinkami, dajemy gałkę loda i resztę czekolady.
Delektujemy się smakiem ;D

Wstawiam obiecane fotomenu z wczoraj:

Śniadanie:


II śniadanie


Serek wiejski z papryka, cukinią, plasterkiem szynki, szczypiorkiem, ziołami, otrębami i siemieniem i małe jabłuszko

Obiad:


Makaron ryżowy z marchewką, brokułem, cebulka cukinią, papryką i otrębami odsmażone z dodatkiem ricotty

Podwieczorek:


Pół jabłka, śliwka, maliny z kawałeczkiem świeżo upieczonego ciasta ze śliwkami* i mały lód nestle

Kolacja:


Jogurt naturalny z siemieniem i otrębami z borówkami, wiórkami kokosa i kakao, wafel ryżowy z ricotty i pomidorem, pół jabłka, marchewki, śliwka, warzywka

* przepis na ciasto pojawi się jutro ;)


Masz pytanie? ASK



Pam.


15 komentarzy:

  1. Akurat mięta z czekoladą to jeden z moich ulubionych smaków ;) Aale nie lubię lodów z zielonej budki, są takie... słabe. Najlepsze są z grycana, o!
    Z owsianką ich co prawda nigdy nie jadłam, będę musiała kiedyś spróbowac :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ulubione lody? To te domowe :D Tych sklepowych to praktycznie nie jem a jak już to cytrynowe lub śmietankowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też muszę się wybrać do endo, ale boję się tego jak ognia ;D

    na owsiankę warto poczekać, jej smak zawsze rekompensuje te kilku minutowe wcześniejsze przebudzenie :) chętnie zjadłabym twój wczorajszy obiad ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Śniadanie wręcz idealne! Lody miętowe z czekoladą to mój ukochany smak <3
    Trzymam kciuki za pozytywny przebieg wizyty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lody <3 Pyszności!

    Godzina wizyty idealna. Zasnęłabym na fotelu

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam to samo w dzieciństwie - miętowe z czekoladą z zielonej budki!!! dlatego biorę Twoje dzisiejsze śniadanie w ciemno :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Owsianka z lodami i malinami!? Istny deser o poranku, pycha :-)
    Lubię prawie wszystkie smaki lodów, oprócz "sztucznej" pistacji...

    OdpowiedzUsuń
  8. to moje ulubione lody, kojarzą mi się z wakacjami spędzanymi nad morzem, bo to tam smakowały najlepiej, ale takie z opakowania też nie są złe:p
    jaki kolorowy i smaczny jadłospis!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. to ciacho *-* do tego takie świeżutkie !! pysznie ;)
    dzisiejsza owsianka też ekstra, ostatnio taką robiłam ;)
    co do lodów, to ja uwielbiam owocowe ;p
    bardzo smacznie jadasz swoją drogą !
    będzie dobrze ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki :) Owsianka z lodami to musi być obłędne połączenie! A jadłospis bardzo mi się podoba, kolorowo, smacznie i zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. podwójnie miętowa! podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O ja cię, nie mogę się napatrzeć na owsiankę. Przez to miętowe wariactwo sobie laptopa zaślinię! :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Też musze chyba zacząć wprowadzać podwieczorki :)

    OdpowiedzUsuń