czwartek, 15 sierpnia 2013

43.



Czwartkowe śniadanie a jedzone z rodzicami :]

Cieszę się, że zostało mi jeszcze 1,5 miesiąca wakacji.

Jutro jestem sama z tatą, chciałabym gdzieś pojechać,

może na półwysep, ale wszystko zależy od pogody.

Stwierdziłam, że nie będę się zmuszać do jedzenia kanapek przy rodzicach

mimo, że nie mam na nie ochoty.

Uważają, że placki to nie śniadanie?

Ich problem :P

Dzisiejsze placki to jedno z najlepszych śniadań na wytrawnie jakie jadłam.





Żytnie placki warzywno- ziołowe na kefirze z twarożkiem, wędzonym łososiem, awokado, szczypiorkiem i pieprzem.

Przepis:

50g mąki żytniej pełnoziarnistej
50g kefiru
1 jajko
Woda
Łyżeczka proszku do pieczenia
Kawałek cukinii
Kawałek papryki
4 listki świeżej bazylii

Twaróg (u mnie grani Piątnicy)
2 małe plasterki wędzonego łososia
Kawałek awokado
Szczypiorek
Pieprz

Kefir i jajko miksujemy.
Przesiewamy do tego mąkę z proszkiem i miksujemy.
Dolewamy wodę cały czas miksując do zyskania dobrej konsystencji (ja zrobiłam ciasto wieczorem, rano jeszcze rozrzedziłam odrobiną wody).
Paprykę i cukinię kroimy w bardzo drobną kosteczkę, listki bazylii siekamy drobno i mieszamy wszystko z ciastem.
Smażymy na patelni z odrobiną tłuszczu (u mnie Oliwier).
Podajemy z twarożkiem, łososiem, awokado, szczypiorkiem i doprawiamy pieprzem.

Wczoraj widziałam przepiękną tęczę.

Szkoda, że nie miałam akurat aparatu : (

Masz pytanie? ASK



Chcesz się skontaktować?

pamelkaw@gmail.com

Pam.

14 komentarzy:

  1. Moim zdaniem powinnaś jesć to na co masz ochotę :) A placuszki z papryką... pycha :D Następnym razem spróbuj takich ale z serka wiejskiego i podaj z keczupem :) Reż bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skądś to znam.. mojej mamie zawsze coś nie pasuje ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój tata też się zawsze czepia.. tacy już rodzice są..

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie właśnie placki to idealne śniadanie, na twoje chętnie bym się skusiła. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten problem na codzień. Ale trzeba być sobą, w końcu zrozumieją :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też uważam, że każdy powinien jeść to, co lubi i nie zaglądać do talerza innej osoby! Mnie też się czepiają o moje śniadania, ale puszczam te uwagi mimo uszu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. placki to rewelacyjne śniadanie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. faktycznie świetnie wyglądają, jako wege zabrałabym tylko łososia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak dla mnie wytrawne placuszki są równie pyszne jak słodkie !! *-*

    OdpowiedzUsuń
  10. 1,5 miesiąca wakacji ach... zazdroszczę;p

    a śniadanie nie dość, że pyszne, to w towarzystwie rodziców!;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak będę miała ochotę na wytrawne śniadanie i na placki jednocześnie to robię takie :) Bardzo ładnie wyglądają :)
    Jeszcze 1,5 miesiąca wakacji, heheh, high-five! Należy nam się :D

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię takie placki na obiad :) ale kilka razy jadłam je też na sniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moi rodzice na szczęście nic do placków nie mają :D W wersji wytrawnej jadłam je może ze dwa razy...? Jakoś wolę te na słodko :P Nie mniej jednak te dzisiejsze wyglądają przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Całość prezentuje się przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń