wtorek, 27 sierpnia 2013

55.



Leniwy poranek i pieszczochy z pieskiem w łóżku.
Słońce za oknem i ćwierkanie ptaszków w klatce.
Wygodna poduszka i dobra książka.
Kocham letnie poranki.
Kocham wakacje.

Co może umilić i tak wspaniały poranek?
Pyszne śniadanie ;)

Zainspirowana wczorajszym śniadaniem teenager : ) 
                                                        bazując na przepisie whiness
stworzyłam własne idealne jednoporcjowe ciasto cukiniowe a’la brownie.






Cukiniowe ciasto czekoladowe podane z malinami, jogurtem naturalnym, domowym masłem słonecznikowym i gorzką czekoladą.

Przepis:

25g mąki pszennej pełnoziarnistej
25g mąki żytniej
Łyżeczka mieszanki otrąb
20g gorzkiego kakao o obniżonej zawartości tłuszczu
Szczypta cynamonu
Stevia
Szczypta soli
Łyżeczka sody oczyszczonej
Jajko
2 łyżki jogurtu naturalnego
Łyżka syropu rumowo-czekoladowego*
150g cukinii

Jogurt naturalny, gorzka czekolada, maliny, masło słonecznikowe

*ja użyłam syropu do kawy, ale może być to miód lub cukier wanilinowy

Cukinie ścieramy na drobnych oczkach i odsączamy nadmiar soku.
Jajko, jogurt, cukinię, syrop, stevię miksujemy.
Mąkę, sól, otręby, sodę, cynamon, kakao przesiewamy do miski.
Dodajemy mokre składniki do suchych i miksujemy.
Żaroodporne naczynko przecieramy lekko oliwą (mój niezawodny sposób ‘z płatka’- przecieram płatkiem kosmetycznym nasączonym oliwą) i przekładamy masę.
Pieczemy ok. 30-40 minut w 175 stopniach.
Podajemy z dodatkami.

Czyli kolejny debiut- śniadaniowy wypiek – udany w 100%  ;]

Uśmiechnij się, a nawet jeśli przegrywasz będziesz wygranym :D

Masz pytanie? ASK



Pam.

25 komentarzy:

  1. Ja przedwczoraj piekłam moje cukiniowe brownie z tego przepisu:

    http://www.youtube.com/watch?v=u7oXujVXc1Q

    a teraz idę robić Twoje leniwe:P oby mi coś wyszło:P marzy mi się też czekośliwka i zrobię ją, jak tylko kupię trochę śliwek.
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. u wszystkich wygląda apetycznie - tylko nie u ciebie. Smutne - znowu psia kupa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah, no zgadzam się! u niej wszystko wygląda albo jak wymiociny, albo odchody :D

      Usuń
    2. A ja myślałam, że trollowanie jest już passe:P Dziewczyny, nie karmmy trolla!

      Usuń
    3. każdy negatywny komentarz to jest już według was troll, zazdrość albo coś w ten deseń? Śmieszne czasy, że już tylko pozytywne opinie są niby tymi prawdziwymi.
      A tak na prawdę większość osób które tu komentują praktykują komentarz za komentarz, a ich słit-komcie widać na każdym blogu i zwykle ograniczają się do 'pyszne' 'mniam' 'cudo' itp. -ja bym tego za rzetelne źródło opinii publicznej nie brała. I zgadzam się z komentarzami pozostałych anonimowych (mimo że można by to napisać odrobinę bardziej kulturalnie) - zdjęcia i zawartości talerzy Pam do pięt nie dorastają innym blogom, zero wyczucia smaku (masło orzechowe z szynką LOVE, hahaha), estetyki, pomysłu. Jeden z gorszych blogów aktualnie, a autorka robi z siebie niemałe pośmiewisko. No ale jej wybór, chce prowadzić coś bez sensu - a niech prowadzi.

      Usuń
    4. żałosne, gromada niedowartościowanych, niedojrzałych dziewczynek i tak, też myślałam, że to już dawno się skończyło

      Usuń
    5. Jem to co mi smakuje, a nie to co przyjmie się na blogu. Jeżeli łącze masło orzechowe z daniami wytrawnymi to aby uszczęśliwić własne podniebienie, a nie twoje.
      Pozytywne opinie nie zawsze są prawdziwe, ale chamstwo i brak kultury nie świadczy źle o mnie a o anonimowym autorze, który wstydzi się sam za siebie.

      Usuń
    6. Blog do czegoś jednak zobowiązuje, więc może go sobie odpuścić? Po co zajmować komuś chociażby nazwę witryny? I udawać wielką blogerkę kulinarną od siedmiu boleści?

      Usuń
    7. Żebyś miała na kim wyładować swoją frustrację i niezadowolenie z życia :*

      Usuń
    8. śmiem twierdzić że moje życie jest weselsze niż twoje, przynajmniej nie muszę się wiecznie martwić czy nie przytyję od 1 kalorii więcej na kolację i tym, że mama jest dla mnie niemiła czy co tam. Nie widzę tylko logiki w prowadzeniu tak niesmacznego bloga

      Usuń
    9. Ja również nie muszę się niczym martwić :)
      A ty nie zaprzątaj swojej głowy rozważaniami nad sensem i logiką mojego bloga, tylko po prostu tu nie wchodź skoro tak cię zniesmacza.
      Z mojej strony temat zamknięty.
      Miłego dnia :]

      Usuń
  3. Na takie ciacho bym się skusiła! I z malinkami... <3

    OdpowiedzUsuń
  4. super:) świetnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten kolor ! pysznie wyszło ci to ciacho *-* miło mi, że mogłam zainspirować wypiekiem, u ciebie równie smacznie wygląda ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Taki wypiek chodzi za mną od dłuższego czasu, muszę się w końcu za niego wziąść :)

    OdpowiedzUsuń