piątek, 6 września 2013

65.



Ostatnio naleśniki jadłam 12 sierpnia.

Zdecydowanie zbyt dawno.

Dzisiaj przyszła więc pora na naleśniki :D

Ale nie zwykłe naleśniki,

a naleśnikowy debiut:






Budyniowe naleśniki waniliowe z ricottą i masłem orzechowym/ ricottą i masłem słonecznikowym/ ricottą i miodem/ ricottą i cynamonem podane z borówkami, śliwkami i gorzką czekoladą



Nie mogłam się zdecydować na zdjęcia, wybaczcie ;P

Przepis:
Właściwie taki sam jak u Martyny

40g (opakowanie) budyniu waniliowego bez cukru
Łyżeczka mąki pszennej pełnoziarnistej
Jajko
150 ml płynu ( u mnie mleko i woda do konsystencji)

Ricotta, masło orzechowe, słonecznikowe, miód, cynamon, borówki, śliwki, czekolada

Wszystkie składniki na ciasto miksujemy.
Odstawiamy ciasto na 20 minut.
Smażymy naleśniki z obu stron na patelni z rozgrzanym tłuszczem (u mnie trochę oleju kokosowego).
Ćwiartkę każdego naleśnika smarujemy ricottą, a drugą ćwiartkę dowolnym dodatkiem. Składamy i podajemy z resztą dodatków.

Pyszne to było ;D

Naładowana pozytywną naleśnikową energią witam piątek.


A tutaj wspomnienie dnia wczorajszego:



Masz pytanie? ASK




Pam.

12 komentarzy:

  1. O, jak robiłam budyniowe to większość mąki, a budyń tylko 1-2 łyżki, a tu odwrotnie, super! Muszę spróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie robiłam budyniowych :) Dziękuję za przepis

    OdpowiedzUsuń
  3. budyniowe najlepsze:) ja zawsze robię z budyniu korówkowego:) i dodaję do ciasta szczyptę proszku do pieczenia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłam ostatnio identyczne ! :) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jadłam budyniowych, więc mam nadzieję, że i ja zadebiutuję z takimi cudami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm jakie pyszne nadzienia, każde ma w sobie to "coś" :) i budyniowe naleśniki, których swoją drogą nie jadłam jeszcze, bo raz mi nie wyszły, ale spróbuję ponownie , bo wyglądają pysznie u ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem, czy robiłaś je z mojego przepisu, bo ja używam dosłownie takich samych proporcji...Ale jeśli tak o byłoby fajnie, jakbyś podała link :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo smakowity poranek, naleśniki ubóstwiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. budyńkowe <33
    Takimi naleśnikami też bym z radością rozpoczęła dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. koniecznie muszę spróbować budyniowych;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne te Twoje naleśniki... muszę koniecznie zrobić bo dawno nie jadłam, ale niestety nie z budyniu....nie jadam skrobii :(((

    OdpowiedzUsuń