środa, 11 września 2013

70.+ przepis na ciasto



Już myślałam, że dzisiejszego śniadania nie będzie.

Ani na blogu, ani na talerzu.

Jak prądu nie ma to jest klęska…

Internet, lodówka, kuchenka gazowa.

Zgroza..

Zastanawiałam się wczoraj dlaczego tak długo

zwlekałam ze robieniem tego śniadania.

Było najwyżej na liście ‘do zrobienia’,

a jem to dopiero pierwszy raz, ale nie ostatni!





Dyniowy serniczek pieczony z nektarynką, rodzynkami, cynamonem podany z musem z nektarynki, sezamem jasnym i czarnym, gorzką czekoladą i świeżo startym cynamonem

Pochmurno, to i zdjęcia fatalne....

Korzystałam ze wszystkich przepisów Whiness po trochu i stworzyłam własny.


Przepis:

200g twarogu półtłustego (lub sernikowego)
Jajko
Łyżka (ok.20g) mąki pszennej pełnoziarnistej
2/3 szklanki dyniowego pure
Łyżeczka proszku do pieczenia
Płaska łyżka cukru trzcinowego
Pół łyżeczki tahini słodzonego syropem z agawy

Duża nektarynka, cynamon, garstka rodzynek, kawałek cynamonu, czekolada, sezam

Twaróg rozdrabniamy widelcem i blendujemy (lub używamy mielony).
Jajko miksujemy z dynią i dodajemy cukier, mąkę, proszek do pieczenia i tahini.
Miksujemy masę z twarogiem i sprawdzamy czy nie trzeba dosłodzić.
Na dno naczynka żaroodpornego układamy pokrojoną na kawałki połowę nektarynki, rodzynki i obsypujemy cynamonem.
Wykładamy masę serową.
Ja przygotowałam wieczorem i rano piekłam ok. 35min. w 180 stopniach.
Podałam ze zblendowana resztą nektarynki, startym cynamonem, czekoladą i sezamem.

Podaję również przepis na przepyszne ciasto,

które upiekłam wczoraj,

a dziś już prawie nic nie zostało.





Przepis:

170g cukru (ja użyłam trzcinowy i muscovado)
2 roztrzepane jajka
115g jogurtu naturalnego
120ml oleju (ja użyłam 130g masła, które stopiłam w kąpieli wodnej i ostudziłam)
Skórka starta z 1 limonki (ja pominęłam)
170g mąki pszennej
1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia
30g wiórków kokosowych
1 mango (ja użyłam ¾ jabłka, ¼ gruszki i 2 śliwki)

Garstka cukru, pestek słonecznika i cynamon

Owoce kroimy w plastry.
Formę o buku 18cm lub średnicy 20cm wykładamy papierem do pieczenia.
Dno formy obsypujemy garstką cukru i pestek słonecznika.
Układamy dosyć ciasno owoce i obsypujemy cynamonem.
W misce ucieramy ciasto z jajek, oleju, cukru, jogurtu, skórki z limonki.
Przesiewamy do tego mąkę, proszek i dodajemy wiórki.
Wszystko miksujemy i wylewamy ciasto na owoce, wyrównujemy.
Pieczemy 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180stopni.
Po pół godzinie pieczenia przykrywamy ciasto folią aluminiową, bo za bardzo się przypieka.
Wyjmujemy ciasto i zostawiamy w formie na 15 min.
Następnie przekładamy na kratę owocami do góry (odwracamy je) i studzimy.
Kroimy na kawałki (u mnie 18 sztuk) i obsypujemy cukrem pudrem.




Obiecałam ostatnio komuś fotomenu, więc dodam jutro jadłospis z wczoraj, teraz już nie mam czasu, a dzisiejszy pewnie nie będzie się nadawał do publikowania (dzień u przyjaciółki ;P)


Masz pytanie? ASK




Pam.

11 komentarzy:

  1. U mnie jak prądu nie ma to nie ma z 7 godzin... zgroza zwłaszcza latem...

    A Twoje śniadanie musiało być pyszne lD

    OdpowiedzUsuń
  2. Dyniowego serniczka próbowałam i jest boski :)
    A to Twoje ciacho warto wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  3. kurcze... musze spróbować. Dzisiaj zakupiłam kolejną dynie<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja kocham Twoje wypieki! A jako sernikoholiczka, muszę wypróbować dyniową wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no, no fajny ten serniczek! chcę wypróbować taki w jesiennym dyniowym klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śniadanie - bomba! Uwielbiam takie jednoporcjowe wypieki :)
    Poproszę kawałeczek ciasta :D

    OdpowiedzUsuń
  7. same pyszności nam prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń