wtorek, 24 września 2013

83. + przepis na zielony krem



Tydzień. Został tydzień.

Muszę zrobić tyle rzeczy.

Im bardziej zdaję sobie sprawę ile muszę załatwić,

tym na większych bzdurach się skupiam uciekając od sedna.

Biorę się w garść i zaczynam działać.

Ale ten ból głowy, ?słabość? mi nie pomagają…


 ***
Zostałam otagowana przez Agatę za co bardzo dziękuję : )
 
Czy rozmawiasz jeszcze ze swoją pierwszą miłością?
    Nawet nie mam jego nr telefonu ;)

Jaki był twój pierwszy napój alkoholowy?
    Wóda- z grubej rury ;P

 Jaka była twoja pierwsza praca?
    Nigdy nie pracowałam za pieniądze, ale byłam wolontariuszką w schronisku.

Jaka była pierwsza osoba, która dzisiaj do ciebie napisała?
   Moja ‘przyjaciółka od zawsze’.

Jaka była pierwsza osoba, o której dzisiaj pomyślałaś?
    Tata

Gdzie po raz pierwszy leciałaś samolotem?
    Nigdy nie latałam samolotem.

Gdzie po raz pierwszy zostałaś na noc?
    U wyżej wspomnianej przyjaciółki ;)

Kto był pierwszą osobą, z którą dzisiaj rozmawiałaś?
    Tata.

Co było pierwszą rzeczą, jaką dzisiaj zrobiłaś?
    Wzięłam lek i zrobiłam siku.

Pierwszy koncert.
    Ivan i Delfin ;D
           
 Pierwsza złamana kość.
     Piąta kość śródstopia. 

 Pierwszy piercing.
    Uszka : )

 Pierwsze państwo za granicą, do którego pojechałaś.
    Niemcy

 Pierwszy film, który pamiętasz.
    Zielona mila.
     
Pierwsza uwaga w dzienniczku.
    Gadanie w IV klasie
       
Pierwszy współlokator.
    Balbinka- chomik

Pytania i nominacje dodam jutro :)

Nie macie już dosyć dyni na tym blogu? ;P
Bo ja nie :D







Gryczane pancakes dyniowe podane z twarożkiem dyniowym, nektarynką, masłem orzechowym, rodzynkami, białą czekoladą, świeżo tartym cynamonem

Przepis:

50g mąki gryczanej
50ml mleka
Małe jajko
3 duże łyżki dyniowego puree
Płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Szczypta sody oczyszczonej
Płaska łyżeczka cynamonu

Twaróg + duża łyżka puree dyniowego + stevia (opcjonalnie), masło orzechowe, rodzynki, czekolada, korzeń cynamonu

Jajko bełtamy dolewając mleko.
Przesiewamy mąkę, proszek, cynamon i sodę. Mieszamy.
Dodajemy dynię i ponownie mieszamy.
Odstawiamy na min. 15min. (najlepiej na całą noc).
Smażymy z obu stron na rozgrzanej patelni przetartej tłuszczem (u mnie olej kokosowy).

Twaróg mieszamy z puree i ewentualnie dosładzamy do smaku, podajemy z resztą dodatków.

***
Powoli lekkie obiadowe sałatki ustępują miejsce kremowym, rozgrzewającym zupom.

Podzielę się z wami przepisem na pyszny krem z zielonych warzyw z kaszą i łososiem.

Przy okazji zobaczycie co dzieje się z prezentowanymi przeze mnie cukiniami ;)


Szklanka bulionu warzywnego
Duży kawałek średniej grubości cukinii (jak dłoń)
Różyczki połowy brokuła
2 duże garście szpinaku
Pół cebuli
Mała pietruszka
Kilka listków świeżej bazylii
Sól, pieprz, curry, imbir, ostra papryka

50g kaszy jęczmiennej
Plaster wędzonego łososia
Mała marchewka

Cukinię trzemy na tarce o grubych oczkach.
Pietruszkę, brokuły, cebulkę kroimy na małe kawałki.
Podsmażamy na odrobinie masła wszystkie warzywa (szpinak też).
W garnuszku zagotowujemy bulion, dodajemy podsmażone warzywa.
Gotujemy do zmięknięcia brokułu i pietruszki.
Wrzucamy bazylię i blendujemy, doprawiamy do smaku.

Kaszę prażymy na suchej patelni ok. minutę, następnie płuczemy pod zimną wodą.
Gotujemy w osolonej wodzie 15 min.
Marchewkę kroimy w drobną kostkę i dusimy chwilę pod przykryciem.

Kaszę, marchewkę i pokrojonego na kawałki łososia zalewamy zupą.


Ja podałam z jogurtem naturalnym, prażonym sezamem i bazylią.


Masz pytanie? ASK


Pam.

16 komentarzy:

  1. mieć dość dyni? to niewykonalne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mieć dość dyni? Najpierw trzeba ją znać!:)
    Znam za to cukinię i taki krem mogłabym wszamać bez dwu zdań!

    OdpowiedzUsuń
  3. Co było pierwszą rzeczą, jaką dzisiaj zrobiłaś?
    Wzięłam lek i zrobiłam siku - rozwaliłaś mnie!
    Twoje fotki nadal mnie zachwycaja! MNIAM! Też muszę więcej robić z dyni, poki jest sezon! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dynia, cukinia... wszystko takie pyszne ;-D powiedz mi, ile czasu zajmuje Ci wykonywanie takich królewskich śniadań? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy ;) Większość przygotowuję wieczorem a rano tylko gotuję/smażę/ piekę :)

      Usuń
  5. Jaka równa wieżyczka! Moje placki zawsze są strasznie zdeformowane:<

    OdpowiedzUsuń
  6. owoce w cieście to prosta sprawa ;) nie może się nie udać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. dynia i cukinia nigdy się nie nudzą! Piękna wieżyczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. dwa warzywa które pokochałam tego roku-cukinia, która jest uniwersalna i pasuję do przeróżnych dań-najlepiej na słodko;p, jak i dynia, która jest kwintesencją jesieni <3

    OdpowiedzUsuń
  9. ej, ej! a obiecałaś ostatnio, że będzie cała tabliczka czekolady :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Obiecałam, ze będą dwie a tyle aż nie mam, więc nie mogłam zrealizować obietnicy ;P

      Usuń
  10. Jak zwykle niezwykłe śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zielona Mila powiadasz ;) ?
    Moja ulubiona książka!
    A swoją drogą, super placuchy :D!

    OdpowiedzUsuń