piątek, 11 października 2013

100.



Jest setny malinowyporanek ;]

Co prawda nie każdy był malinowy,

ale cieszę się, że w końcu założyłam tego bloga

i dobiłam pierwszej 100 :D

Chciałam z tej okazji przygotować coś wypasionego,

ale niestety dzisiejsze zajęcia mi na to nie pozwoliły.

Ale było MALINOWO no musiało być :D






Owsianka amaretto na mleku sojowym podana z mrożonymi malinami, suszoną żurawiną, płatkami migdałów, białą czekoladą i syropem malinowym

Przepis:

50g płatków owsianych
Łyżka otrąb
Łyżeczka siemienia lnianego
2/3 szklanki wody
Szklanka mleka sojowego naturalnego
Łyżka syropu amaretto
Garstka płatków migdałowych
Szczypta soli

Maliny, żurawina, płatki migdałowe, biała czekolada, syrop malinowy

Płatki, otręby zalewamy na noc wodą.
Rano zagotowujemy mleko, solimy je, dodajemy płatki i siemię.
Gotujemy do uzyskania odpowiedniej konsystencji z dodatkiem płatków migdałowych oraz syropu amaretto.
Podajemy z dodatkami i koniecznie malinami.

Dyni ostatnio mniej na śniadania, ale 
uwierzcie mi, że o detoksie nie ma mowy ;P

Wczorajsza eskapada po księgarniach i antykwariatach zakończona absolutną klapą…

Dziś po prostu odwiedzę księgarnię uniwersytecką.

Oby udało się kupić znaleźć cokolwiek :P

Dzisiaj tylko do 11. 30 i WEEKEND :D

Weekend zawsze cieszy nawet jeśli środek tygodnia jest również przyjemny ;]


Masz pytanie? ASK 

Pam.

11 komentarzy:

  1. Gratuluje 100 i tak udanej owsianki ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zyczę następnych jubileuszy! Bardzo malinowo i bardzo pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję :) Pierwsza 100 jest chyba najtrudniejsza :) Później już gładko leci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje;) a maliny i biała czekolada to jedno z moich ulubionych połączeń;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja żałuję tylko ,że malinki nie są dostępne przez cały rok :P

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję setki ! oby wiecej takich ;) pyszną owsianką ją uczciłaś , z malinkami *-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda pysznie, a w szczególności te zmrożone maliny. Zleciało Ci pewnie szybko, niekoniecznie malinowo jak sama napisałaś, ale nie żałujesz. Podziwiam, odwiedzam często, nie zawsze komentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny kolorek miała Twoja dzisiejsza owsianka :)
    Gratuluję setki! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie ładne te malinki! Gratuluję jubileuszu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Setne śniadanko i same pyszności, oczywiście z malinami <3

    OdpowiedzUsuń
  11. ja dzisiaj jadę załatwiać stypendium ._. liczę że klapy nie będzie...

    OdpowiedzUsuń