poniedziałek, 21 października 2013

110.



Co raz wcześniej się ściemnia.

Wychodząc na mokry dwór w ciemności,

Otuloną mgłą i zapachem wilgotnych liści

Dopiero czuję, że żyję.

Moja świadomość dziwnie działa.

Drogi wydają się być bardziej znajome.

Wspomnienia, obrazy, migawki.

Mam wrażenie, że nie do końca wiem gdzie jestem,

a raczej kiedy jestem...

Uważam, że poczyniłam w psychice duży krok do przodu,

 mimo wszystko jeszcze zbyt mocno utożsamiam się ze sobą ‘kiedyś’

zamiast w 100% skupić się na tym co jest dziś i jutro…

Ale ja już chyba taka po prostu jestem.


Na dobry początek tygodnia- pancakes.

Chyba najlepsza placki jakie do tej pory jadłam.

No egzekfo z dyniowymi oczywiście.

Zdecydowanie w plackach najlepiej sprawdza się mąka owsiana ;)

2 wytrawne śniadania pod rząd sprawiły, 
że bardzo stęskniłam się za słodziutkim porankiem :P






Bananowe, owsiane pancakes z gorzką czekoladą podane z nektarynką, jogurtem greckim, miodem i cynamonem

Przepis:

50g mąki owsianej
Małe jajko
Mały banan
Spora łyżka jogurtu greckiego
1-2 łyżki mleka
Łyżeczka proszku do pieczenia
Soda oczyszczona z czubka noża
Gorzka czekolada wg. uznania

 Nektarynka, jogurt grecki, miód, kora cynamonu

W miseczce bełtamy jajko z jogurtem.
Banana rozgniatamy widelcem na mus, dodajemy do miseczki i mieszamy.
Przesiewamy mąkę, proszek i sodę.
Dokładnie mieszamy.
Odstawiamy przykryte ciasto najlepiej na całą noc.
Rano dolewamy łyżkę bądź dwie mleka by trochę rozrzedzić ciasto.
Czekoladę siekamy na kawałki, wsypujemy do ciasta i mieszamy.
Smażymy placki z dwu stron na przetartej tłuszczem patelni (u mnie olej kokosowy).
Podajemy z dodatkami.

Dałam sobie dziś porządny biegowy wycisk rano.
Wypociłam, a później spłukałam zimną wodą tę zarazę co mnie próbuje złamać.
Niech organizm wie, że jest młody i silny i ma się nie dać!
W sumie w domu wszyscy chorują, 
więc atakowana zarazami jestem ze wszystkich stron :P


Masz pytanie? ASK

Pam.


11 komentarzy:

  1. znam to, moja siostra zawsze ze szkoły przynosiła nowe zarazki... zero odporności życiowej

    OdpowiedzUsuń
  2. To logiczne, że identyfikujemy się z sobą sprzed miesięcy czy lat. W końcu to my! Nasze życie, przeżycia, emocje, trudno się tak odciąć, chociaż czasami tak by trzeba było zrobić. Grubą krechą, ciach!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgrałyśmy się z plackami ;) Pychota!

    OdpowiedzUsuń
  4. a u mnie o dziwo jeszcze wszyscy zdrowi :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajniutkie te placuchy, wyglądają idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Maka owsiana taka ze sklepu ? Bo zastanawiam sie , czy lepsza od pszennej prlnoziarnistej ( bo jednak PSZENNA ...) co myślisz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze sklepu. Nie wiem czy lepsza, zależy do czego. Mi w plackach bardziej smakuje :)

      Usuń
    2. Pod względem wartości odżywczych

      Usuń
    3. Nie przyglądałam się dokładnie. Nie tylko wartości się liczą, smak jest również ważny. I jedna i druga są zdrowe :P

      Usuń
  7. u mnie też wszyscy chorzy, a ja dopiero co się wymknęłam przeziebieniu. zaraza czycha wszędzie. ale na szczęście jest miód i cytryna i czosnek i jeszcze kilka wspomagaczy.

    OdpowiedzUsuń