wtorek, 22 października 2013

111.



111- jaka fajna liczba :P

Dziś szybciutko- no bo wtorek.

Pora się porządnie rozbudzić i do 20 funkcjonować na pełnych obrotach ;]

Lubię wtorki. Serio : )

Pomimo wychodzenia z domu o 8.45,

zajęć od 9.45 do 20,

powrotu przed 21.

Na szpinakową owsiankę przepis widziałam jeszcze w wakacje tutaj.

Już dawno miałam ją zrobić, ale z czasem zapomniałam.

Dziś się odważyłam i przyznam szczerze,

nie przypuszczałam, że będzie taka dobra ;]





Bananowo- szpinakowa owsianka na mleku sojowym podana z bananem i gorzką czekoladą, jogurtem greckim z cynamonem, gruszką i prażonym słonecznikiem z miodem

Przepis:

50g płatków owsianych
Łyżka mieszanki otrąb
Łyżeczka siemienia lnianego
Szklanka wody
Niepełna szklanka mleka sojowego
2 duże garści szpinaku
¾ niedużego banana
Trochę masła

Reszta banana, jogurt grecki, gorzka czekolada, kora cynamonu, mała gruszka, pestki słonecznika, miód

Płatki i otręby zalewamy na noc wodą.
Szpinak płuczemy i dusimy pod przykryciem na maśle do zmięknięcia.
Banana kroimy na kawałki, wrzucamy do szpinaku, blendujemy.
Rano zagotowujemy mleko sojowe, wrzucamy płatki, siemię lniane i masę szpinakowo-bananową.
Gotujemy do uzyskania odpowiedniej konsystencji.
Podajemy z dodatkami.


START :D

Masz pytanie? ASK

Pam.


12 komentarzy:

  1. Nawet nie uwierzysz,jakie było moje zdziwienie kiedy zobaczyłam połączenie szpinaku z owocami :) Chyba nie jestem jeszcze na tyle odważna,aby takie śniadania sobie serwować :) Miłego dnia ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Banan i szpinak??? To chyba dla mnie zbyt odważne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam już z marchewką, cukinią i burakiem, ale na szpinak jeszcze nie wpadłam. Nie wiem czy się odważę na taki dodatek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor!
    Trzeba będzie w końcu spróbować tej szpinakowej..:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szpinakowa ciągle jest u mnie na liście do zrobienia, ale jestem przekonana, że jej smak by mnie oczarował. Kocham szpinak w każdej odsłonie.

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja sie przekonać nie mogę. Jakoś mnie nie ciągnie , choć Twoją z chęcią bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szpinak uwielbiam i jestem w stanie dorzucić go wszędzie, nawet do owsianki :D
    Idealnie podana <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Szpinaku na słodko nigdy nie próbowałam jeszcze:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale kolorowa ! Uwielbiam szpinak ale na wytrawnie a najlepiej w tarcie/pizzy/pierogach . Na słodko do mnie nie przemawia ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam owsiankę, jednak w takiej wersji bym się nie skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe jak smakuje taka szpinakowa owsianka...bo to dosyć oryginalne połączenie! :D

    OdpowiedzUsuń