środa, 2 października 2013

91.


W roku szkolnym zawsze jadałam na śniadania owsianki.

Owsianka jest szybka, ciepła, pożywna, pyszna,

a z różnymi dodatkami za każdym razem inna.

Sądzę jednak, że mój plan zajęć pozwoli na drobne urozmaicenia.

Co prawda inauguracja dla studentów I roku jest dopiero jutro,

dziś jadę po indeks i legitymację.

Przynajmniej taki mam zamiar,

a czy się nie zagubię w połowie drogi, to zobaczymy.

Śniadaniowiec  jak był tak będzie,

ale posty mogą pojawiać się o różnych porach dnia i

będzie bardziej monotonny, 
a jakość zdjęć mówić będzie sama za siebie...


Zaczynam nowy, czysty rozdział w moim życiu :D

 Zaczynam od rozgrzewającego każdą komórkę ciała biegania i pysznego śniadania :D




Mleczna zupa dyniowa z cynamonowymi kluskami lanymi, malinami, śliwkami (w środku), czekoladą gorzką, nerkowcami, cynamonem, miodem

Przepis:

 Zupa:

Czubata szklanka puree z pieczonej dyni
200ml mleka
Łyżeczka masła
Szczypta soli
Trochę wody

Kluski:
(tym razem również lałam osobno na wodę, nie do zupy)

50g mąki 3 zboża
Jajko
4 łyżki wody
Łyżeczka cynamonu

Korzeń cynamonu, maliny, śliwki, gorzka czekolada, miód, nerkowce

Mleko zagotowujemy w garnuszku, dodajemy dynię i mieszamy.
Doprawiamy solą.
Gotujemy dodając łyżeczkę masła pod koniec.

Składniki na kluski mieszamy.
Ciasto wolno wylewamy cienkim strumieniem na osolony wrzątek cały czas mieszając.
Gotujemy kilka minut od momentu wypłynięcia.
Wyławiamy i łączymy z zupą.

Tak, tata kupił mi wczoraj malinki :D

Masz pytanie? ASK


Pam.

17 komentarzy:

  1. Życzę w takim razie, żeby ten nowy rozdział był lepszy, wypełniony dobrym humorem, szczęściem, pozytywnym myśleniem i żeby każdy dzień był udany:))
    Takie śniadanko to zdecydowanie dobry start!

    OdpowiedzUsuń
  2. owsianka rzeczywiście jest idealnym rozwiązaniem na chłodne (zimne wręcz!) poranki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesienne maliny to nie to samo, co letnie, ale w październiku uraczyć się nimi to czysta przyjemność. Co do czystej karty, to życzę samych kolorowych wpisów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja zaczynam magisterke dopiero w listopadzie :) ale i tak zaocznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę Ci, żeby studiowanie było dla Ciebie przyjemnym czasem! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia na nowej drodze życie :D
    Mmm <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę powodzenia! :D
    Zupka musiała bardzo rozgrzewająca, idealna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę powodzenia na ten nowy etap, oby był jak najbardziej udany.
    A takie śniadanie mogłabym jeść codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam taką mleczną zupę z dyni! koniecznie z lanymi kluskami :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się, owsianki są najlepsze na chłodne poranki, kiedy trzeba się spieszyć do szkoły :)

    OdpowiedzUsuń