środa, 9 października 2013

98.



Jak przeżyłam wczorajszy caały dzień na uczelni?

A bez problemu ;P

Nawet się nie zorientowałam, że to już 17, 18, 19….

Co prawda skończyliśmy wyjątkowo nie o 20,
 a o 19 bo to dopiero wprowadzenie,

poza tym umysł jeszcze nie jest przeciążony, ale

i tak jestem w szoku, że tak szybko minęło.

Dziś dopiero na 15 i pierwszy egzamin (podział na grupy z ang.).


Dzionek rozpoczęty porządnym joggingiem i

pyszną, kremową papką:





Gruszkowo-dyniowy krem owsiany podany z malinami, mlekiem kokosowym, gorzką i białą czekoladą, suszoną żurawiną i migdałami

Przepis:

50g płatków owsianych
Łyżka otrąb
Łyżeczka siemienia lnianego
Szklanka wody
2/3 szklanki mleka
Szczypta soli
szczypta cynamonu
Mała gruszka
Kawałek dyni/ puree dyniowe

Mleko kokosowe, czekolady, żurawina, migdały, maliny

Płatki i otręby zalewamy na noc wodą.
Rano zagotowujemy mleko, wrzucamy płatki, gotujemy chwilę.
Dodajemy startą gruszkę i dynię, sól, cynamon i blendujemy.
Wsypujemy siemię lniane i gotujemy do uzyskania odpowiedniej konsystencji.
Podajemy z dodatkami.

To mleko kokosowe jest gęste jak śmietana, ale co tam.

Pyszne jest ;P


Masz pytanie? ASK

Pam.

12 komentarzy:

  1. no żartujesz sobie! jaka pychota <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Super propozycja jak zwykle zresztą. Jeszcze nie znalazłam u Ciebie śniadanka, na które nie miałabym ochoty :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. i taka fajna papka wychodzi?? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ta papka, mogłabym taką z chęcią zjeść:)

    PS. a dlaczego pytasz o moją pracę...:>?

    OdpowiedzUsuń
  5. Zjadłabym sobie taką kremową papkę :D Dzień rozpoczęty wzorowo!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzooo lubię kremy owsiane, a już w takich smakach to jeszcze bardziej ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. kremu owsianego jeszcze nie robiłam ;)

    OdpowiedzUsuń