czwartek, 10 października 2013

99.



Ostatnie dwucyfrowe śniadanie na blogu ;D

Ale szybciutko minęło.

Najbliższy okres spędzam na:

szukaniu książek,

kserowaniu rozdziałów,

szukania antykwariatów,

zaprzyjaźnianiu się z biblioteką

i ogólnie szukaniu materiałów do nauki na najbliższe miesiące.

Gubię się w tym jeszcze okropnie,

ale kto da radę jak nie ja?

Dziś co prawda na 10.30, ale tylko do 12 więc

mam ponad pół dnia na eskapady po świecie książek.

Szkoda, że już nie wakacyjne lektury, kryminały itd.

Mam nadzieję, że się nie zniechęcę i nie ucieknę

do moich ulubionych półek porzucając to, co ważne.


A na dobry początek dnia i uzupełnienie sił po bieganiu:






Waniliowa owsianka budyniowa z brzoskwinią ( w środku) podana z pomelo, mlekiem kokosowym, rodzynkami, gorzką czekoladą, orzechami laskowymi i cynamonem polana miodem

Przepis:

50g płatków owsianych
Łyżka mieszanki otrąb
Łyżeczka siemienia lnianego
Szklanka wody
2/3 szklanki mleka
Łyżka budyniu waniliowego + 1/3 szklanki mleka/wody
Aromat waniliowy
sól
pół dużej/ mała brzoskwinia

pomelo, mleko kokosowe, rodzynki, czekolada gorzka, orzechy laskowe, korzeń cynamonu, miód

Płatki i otręby zalewamy wodą na noc.
Rano zagotowujemy mleko, dodajemy płatki, solimy, wrzucamy siemię, gotujemy chwilę.
Proszek budyniowy rozpuszczamy w wodzie/mleku, dodajemy kilka kropli aromatu waniliowego i wlewamy do płatków.
Dodajemy pokrojoną brzoskwinkę.
Gotujemy jeszcze chwilę mieszając.
Podajemy z dodatkami.

Masz pytanie? ASK

 

Pam.

10 komentarzy:

  1. studenckie życie, ale śniadanka pyszne sobie robisz;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po takim śniadaniu energii na szukanie książek będzie mnóstwo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ah to studenckie życie xd a teraz tylko praca praca...

    OdpowiedzUsuń
  4. Niedługo 100 Ci strzeli ;D Gratuluję ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. takie śniadanko na pewno da energię na męczący dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zawsze pysznie wyładowana miseczka!

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawa jestem co szykujesz na 100 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię jak jest tak dużoo dodatków w owsiance, pycha! :)

    OdpowiedzUsuń