sobota, 2 listopada 2013

122. Jesienna jaglanka i jesienne muffiny



Czy wy też byłyście przekonane cały wczorajszy dzień, że jest sobota?

Ja tak.
;]

Ale sobota jest dopiero dziś, więc w leniwy i przepyszny poranek

zwiastujący spokojny dzień z książkami i kocem

(no i nie tylko ta nauka przecież ;P)

zjadłam słodkie, ciepłe, miseczkowe śniadanko:






Budyniowa jaglanka gruszkowo-waniliowa podana z kaki, pomelo, awokado, surowymi pistacjami, suszoną figą, czekoladą nugatową, świeżo tartym cynamonem i miodem

Przepis:

50g kaszy jaglanej
Woda do gotowania
Szczypta soli
2/3 szklanki mleka sojowego
Łyżeczka siemienia lnianego
Łyżka budyniu waniliowego + 1/4 szklanki mleka sojowego
1/3 laski wanilii
Mała gruszka

Kawałek kaki, awokado, pomelo, surowe pistacje, kora cynamonu, czekolada, suszona figa, miód

Kaszę prażymy na suchej patelni do czasu aż będzie czuć lekko orzechowy zapach.
Płuczemy kasze pod strumieniem zimnej wody.
Wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy 15 minut nie mieszając.
Odlewamy nadmiar wody i zalewamy płatki mlekiem sojowym.
Dodajemy ziarenka wanilii i pozostałą laskę.
Odstawiamy na noc pod przykryciem (nie koniecznie, można po prostu dłużej gotować).
W garnuszku zagotowujemy odrobinę wody na dnie i wlewamy zalaną kaszę.
Dodajemy siemię lniane i gotujemy do zgęstnienia.
Gruszkę ścieramy i dodajemy do kaszy.
Wlewamy budyń rozprowadzony w mleku i gotujemy do uzyskania odpowiadającej nam konsystencji (wyjmujemy laskę wanilii).
Podajemy z dodatkami.

Sezon dyniowy jest, to i dyniowe wypieki muszą być.

Odkąd studia się zaczęły mam mało czasu na pieczenie,

ale te niepozorne cudeńka są naprawdę mało wymagające a jak pyszne!



Przepis (18 sztuk):

Szklanka mąki (u mnie po pół: 3 zboża i pszenna)
300g puree z pieczonej dyni ( ja dałam 150g puree i 150g startej na drobnych oczkach)
½ szklanki oleju (najlepiej rzepakowy)
2 jajka
4 łyżki cukru pudru
2 łyżki cukru trzcinowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody
Łyżeczka cynamonu
Łyżeczka przyprawy korzennej
Szczypta soli
Garść sezamu i rodzynek

Do miski przesiać mąkę, cukier, proszek, sodę, przyprawy, sól.
W drugiej misce zmiksować jajka, olej, dynię.
Wsypać suche składniki do mokrych i krótko zmiksować.
Sezam i rodzynki wmieszać łyżką do ciasta.
Przełożyć do formy na muffiny i piec w 180 stopniach przez ok. 40 min.


 

  
Pam.

16 komentarzy:

  1. dziś mam ochotę na.... jesienne muffiny ! wyglądają uroczo :) cynamon, przyprawa korzenna, dynia - jesień <3
    miłego dnia !

    OdpowiedzUsuń
  2. Apetyczna ta jaglanka a muffinki pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po co pieczesz jak nie jesz??? Spróbowałabys chociaż a tak choroba Tobą rządzi... smutne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro piszę, że były przepyszne to chyba znaczy, że jadłam nie? :D

      Usuń
  4. Ale kolorowe śniadanko! To mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. hej, hej chyba 50 g kaszy jaglanej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorowe, zdrowe, przepyszne:) Prześlij mi te muffiny! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dokładnie mam tak samo ! - Cały czas wczoraj mówiłam że jest Sobota :P
    Co do miseczki - bałabym się połączenia z awokado ale wygląda niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę? Nie ma się czego bać, awokado ma neutralny a nawet słodkawy smak. Dla mnie w połączeniu z miodem i słonecznikiem, albo gorzką czekoladą jest obłędne :D

      Usuń
  8. same pyszne dodatki, dawno jaglanki nie jadłam..;(

    OdpowiedzUsuń
  9. jak kolorowo i owocowo :)
    dyniowe babeczki również wyglądają pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. MMMH ! :D pychota! :P
    zapraszam http://littlee-thiinggss.blogspot.com
    może obserwujemy?? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja ukochana kasza :) Muszę kiedyś kupić kaki i pomelo, bo jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pysznie wyglądająca jaglanka :)

    OdpowiedzUsuń