sobota, 9 listopada 2013

129.

Wczorajszy dzień:
pojechałam rano na uczelnię (prawie godzina drogi)
na 1.5 godziny ćwiczeń z logiki.
Po czym okazało się, że ćwiczenia odwołane, 
a dziekanat zapomniał studentów uprzedzić.
Nie ma to jak dobra organizacja ;D
Trudno. 
Zabawnie przynajmniej było :P

A wieczorem oglądałam z mamą Shreka.
Nie spędziłam wieczoru nad książkami, kserówkami, zadaniami,
a oglądając niegdyś moją ulubioną bajkę :D

Leniwy sobotni poranek.
Chciałam zrobić zwykłe naleśniki, 
ale przypomniałam sobie o zadziwiających naleśnikach Klaudii i o tym, 
że w lodówce mam jajeczka wyciągnięte w piątkowy poranek kurkom spod dupki ;D

Bardzo pozytywnie zaskoczona polecam takie a'la naleśniki:






Jajeczne naleśniki z masą kajmakową, bananem i cynamonem podane z gorącym sosem z malin, serkiem homogenizowanym, surowym ziarnem kakaowca, suszoną żurawiną i orzeszkami pini

Przepis:

2 duże swojskie jaja
Łyżka mleka
Łyżka wody
Szczypta soli
Olej kokosowy do smażenia

Plasterki banana, masa kajmakowa, malinki (skarb lata), serek homo. surowe ziarno kakaowca, suszona żurawina, orzeszki pini

Jajka porządnie bełtamy z dodatkiem wody i mleka oraz szczypty soli.
Smażymy na rozgrzanej patelni przetartej tłuszczem z obu stron.
Mrożone maliny wrzucamy do garnuszka o grubym dnie, podlewamy odrobiną wody, przykrywamy i podgrzewamy.
Podajemy naleśniki z dodatkami.

Decyzja zapadła.
Wizyta umówiona.
Może w końcu uda się wyrwać z tego koła.

Pytania?

 
Pam.

21 komentarzy:

  1. Pysznie wyglądają te naleśniki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojejku ja bym się bardzo zirytowała jakbym przejechała kawał drogi i by się okazało, że na marne :D
    Fajne takie omleciki a la naleśniki :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. mogę wpaść na naleśnika ! dziś sobota , także poranek idealny na takie śniadanie ;) super !
    też oglądałam wczoraj z mamą Shreka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm, chyba sama wypróbuję te jajeczne naleśniki, bo w lodówce jeszcze 2 wytłaczanki świeżych jajek, a w poniedziałek mam dostać kolejne :o

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, czy te naleśniki nie przypominają w smaku trochę jajecznicy?
    A dodatki przepyszne! Taki misz-masz ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno to dobra decyzja..
    Najbardziej kolorowe śniadania w blogosferze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie wiem ile razy jeszcze to napiszę, ale uwielbiam twoje śniadania. są tak piękne, że.. oh!
    shreka również bardzo lubię, ale te ,,część 485395" czy inne ,,forever" to już nie shreki :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      To prawda Shreka I nic nie pobije :]

      Usuń
  8. pycha ;)
    Chyba na wszystkich uczelniach panuje taka organizacja :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Z kajmakiem ? Musiały być genialne <3 !

    OdpowiedzUsuń
  10. Wizyta?
    Jeśli u tego, o kim myślę - to bardzo dobry krok. Stanie w miejscu jest dobre tylko w określonych przypadkach, a w Twoim - mam wrażenie - nie jest pomocne w niczym oprócz samooszukiwania się. Jeśli Cię uraziłam, to wybacz:)

    Co do dziekanatu... naprawdę niepoinformowanie studentów o odwołanych zajęciach to jedno z najmniej wkurzających i istotnych 'przewinień', na jakie stać szeroko pojętą instytucję 'studiów';-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uraziłaś. Potrafię przyznać się przed sobą i przyznać ci rację :)

      Usuń
  11. świetny przepis na naleśniki low carb, wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam shreka, ostatnio oglądałam wersję haloween'ową, ale to nie to samo...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham Shreka! :D
    Uwielbiam te naleśniki - są pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie... te ćwiczenia zdecydowanie nie były logiczne. :D u mnie dzisiaj też naleśniki - to chyba najlepsze sobotnie śniadanie!

    OdpowiedzUsuń
  15. To ja miałam tak samo dzisiaj! Pojechałam do szkoły, a tam się okazuje, że zajęcia odwołane. Haha :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ooooooj i już nie ma jajek od szczęśliwej kurki :<

    xd

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej :) Nie wiem ,czy Cie to zainteresuje, ale dostałaś ode mnie nominację na Liebster Blog Award :) Jesteś jednym z nielicznych blogów,które obserwuję i naprawdę mi się podoba! Zdjęcia są niesamowite. Pamiętam, że kiedyś mnie nominowałaś ,ale wtedy nie rozumiałam zasady tej gry, tym razem i ja postanowiłam odpowiedziec.

    OdpowiedzUsuń