piątek, 15 listopada 2013

135.

Usatysfakcjonowana wczorajszą wizytą, 
umówiona na kolejną za tydzień 
rozpoczynam weekend z uśmiechem na twarzy,
nogach na bieżni
i pysznościami w brzuszku :D

Pierwszy raz na blogu pojawiają się drożdże. 
A to dziwne, kiedyś zajadałam się drożdżówkami kilka razy w tygodniu, 
później trochę się pozmieniało...
Od kiedy zobaczyłam w wakacje drożdżówkę Sylwii, a później Whinnes
wiedziałam, że muszę ją zrobić i co? 
Się zapomniało.
Kupiłam drożdże i robię!
Do powtórzenia koniecznie!







Jednoporcjowa drożdżówka z duszonym jabłkiem z cynamonem i rodzynkami posypana sezamem, cynamonem i cukrem trzcinowym podana z twarożkiem grani z miodem, cynamonem, resztą podgrzanych jabłek i śliwką

Przepis:

40g mąki pszennej pełnoziarnistej
20g mąki pszennej
50 ml ciepłej wody
10g świeżych drożdży
Szczypta soli
Łyżeczka cukru trzcinowego

Spore jabłko
Cynamon
Rodzynki

Twarożek grani, miód, masło, sezam, cynamon, cukier trzcinowy, śliwka

W kubeczku mieszamy pokruszone drożdże, mąkę pszenną, ciepłą (nie gorącą) wodę i cukier. Odstawiamy na jakieś 10 min.
Resztę mąki przesiewamy do miseczki, solimy. Dodajemy rozczyn.
Na początku miksujemy ciasto chwilę mikserem z końcówkami do ugniatania, później zagniatamy ciasto dłońmi kilka minut aż będzie sprężyste (blat i dłonie posypać mąką).
Wkładamy do miseczki, przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na całą noc.
Jabłko kroimy na kawałki i prażymy w garnuszku z cynamonem i rodzynkami (chwilę by jabłko zmiękło, ale nie było zbyt wodniste).
Rano dzielimy ciasto na 2 części. Chwilę zagniatamy.
Wykładamy jedną częścią naczynko żaroodporne z papierem do pieczenia, kładziemy jabłka (ja przygotowałam za dużo), przykrywamy drugą częścią ciasta.
Smarujemy roztopionym masłem, posypujemy sezamem, cynamonem i cukrem trzcinowym.
Zostawiamy przykryte na czas nagrzewania piekarnika do 180 stopni. Pieczemy ok. 20 min.
Podajemy z dodatkami i podgrzaną resztą jabłek.

Obiecałam pytana i nominacje.

Pytania:

1. Z kim najbardziej lubisz spędzać czas?
2. W czyim towarzystwie posiłki smakują najlepiej?
3. Bieganie czy taniec?
4. Wolisz "leżeć plackiem" na słońcu, czy pod kocykiem z kubkiem kakao?
5.Wyobrażasz sobie swoją przyszłość w Polsce czy za granicą?
6. Jakie jest najpiękniejsze miejsce na świecie (nie ważne, czy odwiedzone przez ciebie)?
7. Masz "rękę do kwiatów" czy raczej zabijasz nawet kaktusy?
8. Masz ulubiony program TV? Jaki?
9. Jeśli miałabyś możliwość zjedzenia swojego ostatniego posiłku w życiu, co by to było?
10. Jesteś osobą towarzyską, czy raczej wybierasz samotność?
11. Jakie masz plany na najbliższy weekend?

Nominuję:



 
Pam.

22 komentarze:

  1. myślę że o 14 w Gdyni. Może na dworcu głównym? Gosia jest z Rumi (em albo Redy) więc przyjedzie skm'ką. Dogadam się z nią dokładnie o której by mogła tu być :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Drożdżówki to ja uwielbiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny środek, ależ mi się tego zachciało

    OdpowiedzUsuń
  4. Pycha ! Dzięki za przepis na 100% wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mogłabyś pokazać jakie masz naczynko żaroodporne? Pomysł jest genialny i muszę to zrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam w tym co zawsze np. tu: http://malinowyporanek.blogspot.com/2013/10/102-pudding-chlebowy.html

      Ok. 10 x 10 podstawa :)

      Usuń
    2. A gdzie można takie kupić albo pod jaką nazwą szukać? Przeszukałam całego wujka google i nic nie znalazłam :(

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że dasz znać :)

      Usuń
  6. No i widzisz! Wizyta nie bolała:)) Cieszę się, oby kolejne nie zawiodły:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeeeej, jaka idelanie wyrośnięta drożdżówa :D mnie jakoś drożdże nie lubią, a szkoda, wielka szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za nominację, odpowiedziałam juz na pytania :) Drożdżówkowa synchronizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Drożdżowki uwielbiam! Taka śniadaniowa, zdrowa musiała być jeszcze lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmmm domowa drożdżówka z cynamonowymi jabłkami - brzmi obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuję Ci bardzo za nominację ;* postaram się odpowiedzieć już jutro ;)
    co do drożdżówki to uwielbiam zapach tego ciasta ! upiekę, upiekę, na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O, drożdżówa! :D Wygląda tak cudownie, że chyba ją upiekę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziś ładniejsze są zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiem dlaczego, ale na pierwszy rzut oka ta drożdżówka skojarzyła mi się z izraelską pitą z zaatarem. :D to chyba kwestia tego sezamu na wierzchu. niemniej i pita, i twoja drożdżówka również musiała być smaczna.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale piękna! i dodatki jakie pyszne, wszystko oprószone cynamonem... :) dziękuję za nominację :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiem Ci że obie są cudowne xd

    OdpowiedzUsuń
  17. oh no, jutro musisz mi zdradzić, jak się robi dobre ciasto drożdżowe- mi coś nie wychodzi! D:
    i dziękuję za LB, chętnie się pobawię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. w domowej drożdzówce jest tyyyyyle pysznego nadzienia <3

    OdpowiedzUsuń