niedziela, 8 grudnia 2013

158.

Wiecie, jesteście kochane :)

To co się dzieje ostatnio z pogodą to coś niesamowitego.
W kwietniu były śnieżyce i z dnia na dzień zrobiło się upalne lato.
Teraz? 
Jednego dnia piękna, polska złota jesień, 
a drugiego Ksawery przywiał taką śnieżycę jakiej w życiu nie widziałam.

Nawet mój tato stwierdził, że pierwszy raz jest świadkiem czegoś takiego, 
by w jeden dzień napadało więcej śniegu niż zazwyczaj napada przez całą zimę...

Nie zapeszając na szczęście żadnych nieprzyjemnych przygód z brakiem prądu itp nie było.
Oby tak zostało.

Drzewko w ogródku nam się przechyliło od ciężaru śniegu :P


Podziwiam wszystkich zagorzałych biegaczy, którzy śmigają w taką pogodę na dworze.
Ja się bardzo cieszę, że mam bieżnię i w ciepłym domku mogę biegać w szortach 
patrząc przed siebie na zaspy śniegu.  

Więc takie pobiegowe śniadanko, niedzielne, wolno przeżuwane :P


Nie mogę zdjęcia obrócić...



Owsiane bananowe pancakes na jogurcie z rodzynkami i migdałami podane z pomelo, mandarynkami z puszki, jogurtem naturalnym z miodem, czekoladą Ritter orzechowo-karmelową
 
Przepis:

55g mąki owsianej
Małe jajko
Czubata łyżka jogurtu naturalnego
3/4 średniego banana
Płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Soda oczyszczona z czubka noża
Garstka rodzynek
Kilka sztuk migdałów

Pomelo, mandarynki z puszki, jogurt naturalny, miodek leśny, czekolada Ritter.

Banana rozgniatamy widelcem i bełtamy razem z jajkiem i jogurtem.
Przesiewamy suche składniki, mieszamy dokładnie.
Dodajemy posiekane migdały i rodzynki.
Odstawiamy na min. 30 minut. Ja odstawiłam na całą noc.
Smażymy placki na przetartej tłuszczem patelni (u mnie olej kokosowy) z obu stron.
Podajemy z dodatkami.



Pytania?

 
Pam.

33 komentarze:

  1. Ale u Ciebie dużo śniegu. Zazdroszczę, bo u mnie tylko cieniutka warstwa..
    Miałaś pysze śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wlasnie patrze za okno i chyba na przekor antybiotykowi pojde na spacer, bo mamy piekna polska... Zime! A jutro to ty sie na rzekoma odwilz przyszykuj ;)
    Pomelo? Me uzaleznienie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile śniegu :D Bałwana leć lepić!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, przez tydzien przytyłam kg, teraz przez 2 dni znowu kg... Ciagle chce mi sie jesc toteż podjadam ale nie wydaje mi sie ze aż tyle by przytyć :( z 10 orzechów, 2 łyżki twarogu, łyżeczka miodu , łyżeczka masła orzechowego (podjadanie) ale pominąłem jeden posiłek- podwieczorek... Dodam ze chora jestem, brałam tabletki wczoraj tylko rano, no i nie mam okresu ale wydziela sie duzo słuzu./. Jak myslisz z czego to wynika... Wymiary tez większe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia. Nie jestem lekarzem.
      Takie podjadanie jak twoje na pewno nie powoduje przytycia zwłaszcza, ze jeszcze posiłek pominęłaś.
      Jesteś chora, to może wpływać na ogólny stan organizmu.
      A te kg to pewnie woda zatrzymana.

      Usuń
    2. a woda zatrzymana wplywa na wymiary ?

      Usuń
    3. Nie wiem. Nigdy jakoś specjalnie się nie mierzyłam.

      Usuń
    4. Dzis +0,4.. Ech.. Nie umiem wyrazić mych uczuć..

      Usuń
    5. O boze... normalnie tragednia. to chyba koniec świata... :I
      ludzie ogar, sa wieksze zmartwienia niż waga.:/

      Usuń
    6. Pisze do pameli. Ktora mnie rozumie z pewnością.

      Usuń
    7. Nie potrafię powiedzieć z czego to może wynikać. Jedyne co ci mogę poradzić to przestań się ważyć co dziennie! To do niczego dobrego nie prowadzi, bo wahania wagi mogą być ogromne. Za kilka dni staniesz na wagę i będzie wyjściowa :]

      Usuń
    8. Nie robię tego , ale wiesz.. Jak tak rośnie... Jutro jeszcze sprawdzę i dam znać. Oby mniej coś było. Całusy i powodzenia w szkole jutro

      Usuń
    9. Znowu jest wiecej Pam...

      Usuń
    10. Nie wchodź na tę wagę przez jakiś czas, proszę.

      Usuń
    11. Dzisiaj Weszłam, było tyle samo.. Lepiej niż wiecej, ale tez nie jest ok. Dodam , ze nie moge sie załatwić. I to od jakiegoś tyg z tym jest coś nie tak. Kilka Razmi sie zdarzyło, ale nie do końca tak.. Mam gigantyczny brzuch, boli, wyglada jakbym w ciąży była, twaaardy

      Usuń
    12. A próbowałaś jakiego sposobu na 'wspomożenie?' wypróżniania?
      Śliwki suszone, siemię lniane, jabłka, jogurty itp?
      Mówiłaś, ze jakieś leki bierzesz, może to skutek uboczny?
      Nie jestem lekarzem, trudno mi pomóc :(

      Usuń
    13. Ja sie odżywiam prawidłowo... Zawsze odpowiednia ilośc błonnika jest. Wiesz jak to jest.
      Biorę jakis syrop. Wczoraj troszkę sie zalatwilam. Jest 300g mniej. Dobrze. Ale to jeszcze nie "to"

      Usuń
    14. Zważ się dopiero za parę dni, a będzie wszystko w porządku :)

      Usuń
    15. Jestes wspaniała osoba, chciałabym cię poznać ..:) przesyłam cieplo!

      Usuń
    16. Dziękuję bardzo :)
      A ja przesyłam przede wszystkim dużo uśmiechu :)

      Usuń
  5. Ojej, ile śniegu! :D:D Oddaj trochę! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie tyeż zima za oknem i torszkę zasypało ale teraz przebija się słońce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oo tyle śniegu u Ciebie, podziel się troszkę! :D
    Ale cudowne grubaski Ci wyszły, takie są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, ile śniegu u Ciebie!!! aż ci zazdroszczę tego puchu ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę tego śniegu, u mnie prawie nie ma :(
    Mmm ale grubiutkie te pancakes :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Cholercia ale piękne zdjęcia.A widok brak słów.Po raz pierwszy mnie zatkało:)Monika Szlązak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do Gdyni, na żywo wygląda o wiele piękniej :)

      Usuń
  11. SERIO tak jest teraz u Ciebie ? xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, rzeczywiście napadało!
    Placuszki, jakie pulchniutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ileeeeeeee śniegu ! :D U mnie też jest ale mniej :<
    A ta czekolada *.* Jaka w smaku ? Ja jej nigdzie dorwać nie mogę :((

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ sypnęło! Zazdroszczę, u nas to tak lekko pokrywa wszystko :/

    OdpowiedzUsuń