poniedziałek, 9 grudnia 2013

159.

Ja wiem, jestem dziwna, ale co ja na to poradzę, że kaszę mannę zjem tylko na zimno, 
a lodówkowe śniadania o wiele bardziej smakują mi zimą niż latem :P

Tak więc dziś śniadanie lodówkowe, acz zapite gorącą herbatą.
Idealne, gdy nie ma czasu na poranne kucharzenie
a chce się szybko uzupełnić energię po joggingu i przed dość ciężkim dniem. 

I tak lubię poniedziałki ;]






Piernikowy pudding z manny nadziany orzechami włoskimi, rodzynkami, ziarnem kakaowca podany ze śliwkami duszonymi z syropem z mandarynek i anyżem z serkiem homogenizowanym, cynamonem i migdałową czekoladą

Zdaję sobie sprawę jak wygląda to śniadanie, ale wierzcie na słowo było pyszne. 
Najlepsze lodówkowe jakie kiedykolwiek jadłam :P

Przepis:

55g kaszy manny
Łyżeczka siemienia lnianego
2/3 szklanki gorącej wody
2/3 szklanki mleka sojowego
3 łyżki syropu z mandarynek z puszki
Łyżeczka kakao
Pół łyżeczki przyprawy do piernika
Pół łyżeczki cynamonu
Pół łyżeczki cukru trzcinowego
Garstka rodzynek, orzechów włoskich, ziaren kakaowca

2 spore śliwki
3 łyżki syropu z mandarynek z puszki
Gwiazdka anyżu

Serek homo., kora cynamonu, czekolada migdałowa

Kaszę mannę zalewamy gorącą wodą i odstawiamy (ja odstawiłam na 2 godziny, ale wystarczy z 15min.)
Zagotowujemy mleko sojowe i syrop, dodajemy kaszę, mieszamy bardzo dokładnie, dodajemy siemię.
Gotujemy aż zgęstnieje.
Dodajemy kakao, cukier i przyprawy rozprowadzone w odrobinie wrzątku.
Ściągamy z palnika, dodajemy posiekane włoskie orzechy, rodzynki i ziarno kakaowca.
Mieszamy i przelewamy do miseczki.
Odstawiamy na noc do lodówki.
Śliwki kroimy na kawałki, wrzucamy do rondelka, podlewamy sokiem z mandarynek, dodajemy anyż i dusimy do odparowania syropu (można podlać dodatkowo wodą).
Podajemy pudding z dodatkami.

Ostatnio o wiele więcej się uśmiecham tak zupełnie bez przyczyny
Tak o.
Bo świat jest piękny.
To chyba dobrze, nie? :D

Pytania?

 
Pam.

13 komentarzy:

  1. W zimie stawiam na ciepłe śniadania, ale rozumiem Cię z tymi zimnymi, bo mi na przykład lody smakują najbardziej ... W zimie właśnie :D Puchate skarpety i 2345678 warst + koc + miseczka lodów, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam każdego, kto jeszcze jogginguje :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie martw się, moje śniadanie też dziś urodą nie grzeszy ;) A Twoje na pewno było pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście, że dobrze.

    Zimne śniadanie nawet latem jest dla mnie średnią przyjemnością, ale podobnie jak Magda - lody zimą z chęcią zjem, o ile będą w ciepłej kawiarni, albo pod kocykiem w domku:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to zimą wolałabym zjeść coś ciepłego, ale każdy lubi co innego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam pudding z manny, jak i wszystko z tej kaszy, ale ostatnio jakoś znowu przestawiłam się na ciepłe wersje śniadań :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja lubię zjeść czasami zimne śniadanie zima, nie przeszkadza mi to ;) oczywiście wole cieplutkie np. z piekarnika, ale takim nigdy nie pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piernikowa manna <3
    A ja mam tak samo ! Kocham manne ale preferuję na zimno :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście się zgrałyśmy, ale u mnie ciepła wersja, bo za zimno na lodówkową :) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeżeli popita gorącą herbatą, to jestem jak najbardziej za taką kaszą! :D

    OdpowiedzUsuń