wtorek, 24 grudnia 2013

173. Przepis na ciasto

Paszteciki upieczone.
Zupełnie spontanicznie upiekłam też ciasto bananowe z rodzynkami :P
Dziś jeszcze tylko sernik. 
I to tyle z jedzenia.
Muszę jeszcze umyć lustra i ogólnie lekko ogarnąć mieszkanko :]


No i przede wszystkim powinnam złożyć życzenia.
Ale nigdy nie miałam daru do przemówień, do wygłaszania życzeń itd.
Dlatego po prostu z całego serca życzę Wam dużo, dużo uśmiechu. 
Radości, rodzinnej atmosfery (w którą wliczają się również kłótnie przy stole), relaksu 
i wszystkiego co najlepsze :)


Miała być owsianka, ale zdecydowałam się na inne Świąteczne śniadanko i muszę stwierdzić, że to było najlepsze z tych wszystkich pierniczkowych, korzennych, świątecznych śniadań :)







Piernikowe gryczane kluski jabłkowe kładzione na czekoladowym budyniu na mleku sojowym podane z orzechami laskowymi, rodzynkami, świeżo tartym cynamonem i miodem gryczanym

Przepis:

50g mąki gryczanej
Jajko
Małe jabłko
Łyżeczka przyprawy do piernika
Pół łyżeczki cynamonu
Pół łyżeczki kakao
Pół łyżeczki kawy rozpuszczalnej
Szczypta soli i pieprzu

300 ml mleka sojowego
Łyżka budyniu czekoladowego + trochę wody

Orzechy laskowe, miód gryczany, rodzynki, kora cynamonu

Wszystkie składniki na kluski mieszamy dodając zblendowane jabłko.
Odstawiamy najlepiej na całą noc.
Zagotowujemy mleko sojowe, kładziemy kluski. Gotujemy kilka minut.
Wlewamy do garnuszka rozprowadzony w wodzie budyń i gotujemy jeszcze chwilę.
Podajemy z dodatkami.

Podaję też przepis na ciasto bananowe. 

Jest bardzo smaczne, ale niestety udekorowałam je jak już było ciemno i zdjęcia są jakie są...

Przepis:

250g mąki*
2 duże dojrzałe banany (ok. 400g ze skórą)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
50g jasnego cukru muscovado
6 łyżek oleju rzepakowego
6 łyżek mleka
2 jajka
115g rodzynek
Szczypta soli
Łyżeczka cynamonu

*ja dałam 100g pełnoziarnistej 3 zboża i
  150g pszennej

Banany blendujemy.
Miksujemy olej, mleko, jajka.
Przesiewamy do tego mąkę, proszek, sól, cynamon. Miksujemy.
Dodajemy banany i rodzynki i ponownie miksujemy.
Keksówkę smarujemy masłem i wykładamy dno papierem do pieczenia.
(Moja ma rozmiary 10x30cm, ale odgrodziłam folią by miała 10x 25cm, może być również tortownica o średnicy 18 cm)
Przelewamy ciasto i pieczemy w 180 stopniach przez ok. 50-55 min do suchego patyczka.
Wyjmujemy z piekarnika, a po 15 minutach wyjmujemy z formy i studzimy na kratce.
Ozdabiamy.


A paszteciki wyszły takie:



Robione z TEGO przepisu.

Jeszcze raz Wesołych Świąt! 
:*
 Pytania?
 
Pam.

21 komentarzy:

  1. Wszystko wygląda hipersmacznie! Ciacho porywam, pasztecika również, a te kluski... rany, aż dostałam ślinotoku przez Ciebie :P Wesołych świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  2. o mamo, te paszteciki przecięły me serce na wskroś. już mi ich brakuje, bo w te święta ich nie ma u mnie :(
    kłótnie przy stole to nieodłączny element rodzinnej atmosfery ,,ale weź mi stąd te sałatke, tu jest miejsce na karpia!" :)
    Wesołych Świąt, żebyś zawsze miała tyle zapału do biegania, żeby śniadanie zaraz po nim cudnie syciło i rozgrzewało (bo w pyszność ich nie wątpię) i.. no, żeby wszystko się układało, żebyś to Ty dokonywała wyborów, a nie cos za Ciebie :) no, i może jeszcze żeby słój masła orzechowego nigdy nie pokazał dna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszności ! Ja od roku wyczekuję klusek z makiem *.* ale paszteciki też za mną chodzą,ale nie będę miała okazji ich zjeść :( wpadnę do Ciebie :) A dla Ciebie zdrowych,wesołych i ciepłych Świąt, bliższych kontaktów z rodziną,lepszego podejścia do pewnych spraw, no i miłości- dzięki niej wszystko staje się lepsze ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Też nie mam daru do przemówień, nad swoimi życzeniami na blogu myślałam chyba 20 minut :DD
    Tobie również życzę wesołych, ciepłych świąt w rodzinnej atmosferze, dużo radości i miłości oraz spełnienia marzeń! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrowych pogodnych rodzinnych świat i aby tak zawsze było u Ciebie co roku:)sprawiłaś że się uśmiecham:)Alleluja i do przodu.Monika Szlązak

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasami mam wrażenie, że minęłaś się z powołaniem..Ja Ciebie widzę jako znakomitego szefa kuchni w jakieś przyzwoitej restauracji :) Życzę Cię spokoju ducha, mnóstwa odwagi, niezłomnej nadziei w tym szczególnym okresie w roku. Ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wyszło świetnie! te paszteciki kuszące, ale u mnie się na święta jednak takich nie je :) za to dziś uszka lepiłam do barszczyku :D
    Wszystkiego dobrego na te magiczne dni w roku! Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne wypieki :) U mnie już wszystko popieczone ;D Dziekuję za życzenia i wzajemnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż tutaj u siebie czuję zapach tych wszystkich wspaniałości, które przygotowałaś! :-)) Dobra robota! I smaczna na pewno! :-))
    Wesołych Świąt! Pięknych, rodzinnych, spokojnych dni! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ha ha ha rodzinne sprzeczki przedświąteczne są wpisane w przygotowania, mało komu udaje się ich uniknąć, są niesamowicie śmieszne i denerwujące, szczególnie, że są prawdziwe i jak sobie człowiek uświadomi o jakie pierdoły się sprzecza to żal tyłek ściska, że nie szkoda czasu i energii na takie bzdury. Ot, człowieczy los i człowieczy charakter:)

    Ale, ale, ale! Do rzeczy!
    Ciacho bananowe i paszteciki pierwsza klasa:)
    A co do życzeń, to uwielbiam je składać:) Życzę Ci przede wszystkim zdrowia fizycznego i psychicznego, odnalezienia spokoju i harmonii w sobie i przenoszenia jej na każdy aspekt codzienności:* a potem życzę Ci radości, ale takiej niewymuszonej, zdrowego i umiarkowanego optymizmu i sukcesów w nauce, bez napinki na oceny i efekty:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Oglądam sobie, czytam a moja siostra za plecami do mnie: "ładny ma wygląd bloga, taki ciepły". Prawda, u Ciebie zawsze ciepło i miło :) Smakowite kąski macie na Wigilię! Zazdraszczam choć i u mnie pewnie się napcham pyszności xd Wesołych!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mniam! Paszteciki i ciasto wyglądają obłędnie :) Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wesołych Świąt!!
    Dużo u Ciebie pyszności, zresztą jak zwykle ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale pyszności !
    Zdrowych , wesołych i pogodnych Świąt kochana ! :**

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne paszteciki, fajny przepis na ciasto, no i pyszne, wigilijne śniadanie!
    Wesołych Świąt! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. W dniu dzisiejszym zmieniam adres bloga, dlatego zapraszam :)
    breakfastdancejoggingenjoy.blogspot.com
    Wesołych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Bez kitu, zatrzymałam się na zdjęciach pasztecików i gapiłam się na nie dobre 7 minut. Czad ! Tak dawno takich nei jadłam ! a ciasto wygląda.... zajebiście, na prawdę, masz rękę do wypieków ! Wesołych kochana :*

    OdpowiedzUsuń