niedziela, 9 lutego 2014

220.

Jeju jaka wczoraj była cudowna pogoda.
Często zachwycam się aurą, ale nie aż tak jak wczoraj.
Po prostu wyszłam z Zoyką i nie chciałam wracać do domu.
W pewnym momencie zamknęłam oczy i tak szłam 
pozwalając promieniom delikatnego lutowego słońca się otulać.
Było tak błogo. 
Cieszyłam się gdy Zo wąchała każde źdźbło trawy, byle tylko jak najdłużej nie wracać do domu...
A raczej, byle jak najdłużej być na dworze.

Proszę o jak najwięcej takich dni :)
Bo to sprzyja dobremu humorowi :D


A dziś na śniadanie placki jakie chciałam zrobić już bardzo, bardzo dawno temu. 
Jeszcze zanim zobaczyłam je kiedyś u Natalii.
I powiedzcie mi proszę dlaczego dopiero teraz się za nie zabrałam? 
A są tak pyszne i przy okazji zdrowe...






Gryczane placki z kaszą, rodzynkami podane z jogurtem nat., gruszką, cynamonem, masłem orzechowym

Przepis:

40g kaszy gryczanej niepalonej
20g mąki gryczanej
Pół łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta sody oczyszczonej
Jajko
3 łyżki jogurtu naturalnego
Łyżeczka miodu klonowego
Garstka rodzynek

Olej kokosowy do smażenia
Kora cynamonu, gruszka, masło orzechowe, jogurt naturalny

Kaszę gotujemy według przepisu na opakowaniu w osolonym wrzątku, zostawiamy na sitku by ociekła i ostygła.
Jajko, jogurt, miód miksujemy.
Przesiewamy mąkę, proszek, sodę, ponownie miksujemy.
Dodajmy kaszę i rodzynki, mieszamy.
Odstawiamy przykryte na noc do lodówki.
Rano smażymy placki z dwu stron na patelni przetartej tłuszczem kokosowym.
Podajemy z dodatkami.

Mam też dla Was przepis na pyszne ciasteczka, które upiekłam w czwartek.
Są na prawdę pyszne, a przepis był tak improwizowany jak mało który :P
Podaję dokładnie takie produkty jakich ja użyłam,a le można je dowolnie modyfikować.





Przepis:

Szklanka mąki ryżowej
2/3 szklanki mąki sojowej odtłusczonej
3/4 szklanki płatków jęczmiennych pełnoziarnistych
1/3 szklanki orzeszków ziemnych
1/3 szklanki rodzynek
Ok.75 g drażetek Milka Caramel Snax
1/2 szklanki golden syroup
1/2 szklanki oleju rzepakowego
1 jajko
4 łyżki jogurtu naturalnego
Ok. 1/4 szklanki mleka sojowego
Łyżeczka proszku do pieczenia

Olej miksujemy z golden syroup, jajkiem, jogurtem.
Mąki i proszek przesiać do miski, dosypać płatki, orzechy, rodzynki.
Wlać mokre składniki do suchych, wymieszać, dolać mleka sojowego do odpowiedniej konsystencji (tj. aby dało się mieszać, ale nie było lejące).
Dodać posiekane czekoladki.
Łyżką lub wilgotnymi dłońmi wykładać ciastka na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, (ja posypałam cynamonem i cukrem trzcinowym) piec w 160 stopniach przez ok.17 min.




















Pytania?
Love masło orzechowe edycja IIIDietetyczne ciasteczka
Pam.

17 komentarzy:

  1. O tak ta pogoda była cudowna. Ja wczoraj pierwszy raz po zimie biegałam :D
    I znowu podobne smaki i u ciebie - placuszki z kaszy gryczanej a u mnie kasza wpadła do owsianki :D
    Porywam ciasteczko do przygryzania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sniadanie boskie , a te ciasteczka mega ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. mogę się poczęstować ciasteczkiem?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę... Ja biorę antybiotyk i muszę siedzieć w domu :(

    OdpowiedzUsuń
  5. też wczoraj przez cudowność pogody na bardzo długo z domu w asyście psa zniknęłam :) jutro też ma być tak pięknie!
    lubię w plackach kawałki kaszy, nie samą mąkę C:

    OdpowiedzUsuń
  6. Placki wyglądają przepysznie, ale to właśnie ciasteczka podbiły moje serce! Wyglądają jak pieguski, a taka domowa wersja musi być jeszcze lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I jak tu ograniczyć słodycze, kiedy u Ciebie takie smakowite ciacha? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z kaszy gryczanej jeszcze placków nie robiłam, chętnie spróbuję. Ciasteczka wyglądają pysznie, jak takie domowe pieguski :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że placki smakowały :)
    Dziś jednak wygrywają ciasteczka <3
    Ja tez wczoraj odbyłam spacer, słońce było cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszne jedzonko. Ja niestety na spacerki nie chodzę, a szkoda. U mnie w okolicy bezpańskie psy biegają na okrągło :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam smak kaszy i mąki gryczanej. Placków z ich dodatkiem jeszcze nigdy nie robiłam. Koniecznie do wypróbowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio kasza gryczana znika u mnie w zastraszającym tempie, a młynek do kawy woła o pomoc. Ciastka wyglądają cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak tu fajnie miło i smakowicie : ) Zjadłabym hehe : ) Pieknie się wszystko prezentuje ; )
    Zapraszam do siebie : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję ♥ Pozdrawiam ; *

    OdpowiedzUsuń
  14. Wczoraj z pięknej pogody korzystałam jedynie na stacjach benzynowych podczas przerw od jazdy, niestety; niemniej jednak rzeczywiście cudownie było czuć na twarzy ciepłe promienie słoneczka i delikatny, świeży wiaterek, wcale o dziwo nie chłodny.
    A te placuszki- kasza w wersji pancakes całkowicie do mnie przemawia, jako że sama wrzucam do moich wszystko, co tylko się da! Do spróbowania, oj do spróbowania ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Daj ciacho ! :D
    Oj tak wczoraj była cudowna pogoda ,szkoda że ja chora :<

    OdpowiedzUsuń
  16. pyszności! i te placki i ciasteczka dla mnie idealne.
    a pogoda fakt, była przednia! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam taką pogodę, tak jak ty!
    Nie lubię kaszy gryczanej, więc nie wiem czy by zasmakowały takie placuszki, ale ciasteczka są obłędne :D

    OdpowiedzUsuń