środa, 12 lutego 2014

223.

Miałam wczoraj dobry dzień.
Widać nie musi pięknie słońce świecić i wszystko być dopięte na tip-top, 
żeby było po prostu przyjemnie :)

W liceum lekcje zaczynałam zazwyczaj o 7.45 lub 8.40, dlatego codziennie jadłam owsiankę.
W przeróżnych kombinacjach, z przeróżnymi dodatkami.

Od wakacji i przez studia mam wolne poranki i zawsze powtarzam sobie 
,, owsiankę zjem jak będę się spieszyć, teraz nie korzystam z czasu i usmażę naleśniki, placki, upiekę ciastko, pokombinuję coś".
Ponadto dzięki Wam poznałam setki alternatyw dla kanapek i owsianek, 
moja lista ,,do zrobienia" niemiłosiernie się wydłuża, 
dlatego miseczka owsianki nieumyślnie, niezamierzenie ale poszła w odstawkę.

I dziś musiałam, po prostu musiałam zaspokoić ogromną chcicę na ciepłe, lepkie, słodkie miseczkowe śniadanie. 
A konkretniej na owsiankę. 

I teraz wiem, że nie istnieje jedna odpowiedź na pytanie 
,,jakie jest twoje ulubione śniadanie?", 
bo to zależy. 
I konkretnego dnia to konkretnie jedzone śniadanie jest właśnie tym ulubionym ;]







Dyniowo- jabłkowa owsianka z rodzynkami, czekoladą Lindt, masłem orzechowym

Przepis:

Pół szklanki płatków owsianych
Łyżka mieszanki otrąb
Łyżeczka siemienia lnianego
2/3 szklanki wody
Pół szklanki mleko owsianego
Pół szklanki soku jabłkowego
2/3 szklanki pure z pieczonej dyni
Jabłko
Łyżka syropu korzennego
Cynamon
Szczypta soli

Rodzynki, czekolada Lindt, masło orzechowe

Płatki i otręby zalewamy na noc wodą.
Rano zagotowujemy w garnuszku, dolewamy mleko owsiane, solimy, dodajemy siemię.
Gdy lekko zgęstnieje dolewamy sok jabłkowy, dodajemy cynamon i syrop korzenny.
Jabłko ścieramy na grubych oczkach i wrzucamy do garnuszka razem z dynią.
Gotujemy do uzyskania odpowiedniej konsystencji.
Podajemy z dodatkami.

Pytania?
Love masło orzechowe edycja III
Pam.

24 komentarze:

  1. Też uwielbiam owsianki, już dawno nie jadłam a Ty jeszcze większej ochoty teraz mi narobiłaś :) odpowiesz mi na zadane wcześniej pytanie? Pytałam ile czasu biegasz i pod jakim kątem nachylenia bieżni...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tobą :) Każde śniadanie może być ulubionym... zależy na co mamy ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tą czekoladą i masłem orzechowym to zaszalałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  4. też dzisiaj zatęskniłam za miseczką pełną ciepłej, gęstej owsianki :) bo jednak nie ma jak owsianka właśnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety w czasie szkoły chodzę zawsze na 8:00.. Teraz ferie i mogę trochę zaszaleć :D
    Ale owsianką, gorącą i sycącą nigdy nie pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem trzeba wrócić do tradycji : )

    OdpowiedzUsuń
  7. niby zwykła, ale jednak nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zaczynam o 7:30
    Cudowna owsianka! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja chociaż miałam wolne od połowy grudnia do początku lutego to i tak dzień w dzień jadłam owsiankę na śniadanie. Dla mnie nie ma nic lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeeezzu ,nie mogę się napatrzeć na te Twoje smakołyki!!! Naprawdę wszystko zawsze wygląda tak perfekcyjnie!
    Hmm tak z biegiem czasu tez siebie podziwiam i trochę zazdroszczę ludziom, którzy maja latwe kiedunki, bo mnie po 6v latach wyjętych z zycia czeka kolejne pare lat jak będę zarabiać 1500 zl, przerazajace!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasem owsianka jest najlepszym rozwiązaniem :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ulubione śniadanie? Codziennie inne! I prawie codziennie to realizujemy! :)
    Owsianka cudowna, taka dopracowana, nawet masło orzechowe uformowane. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja ostatnio właśnie bez czasu więc owsianka idzie w ruch xd
    PS. napisałam Ci smsa wczoraj, nie wiem czy dotarł

    OdpowiedzUsuń
  14. Serek wiejski się roztapia, wiec po zdjęciu z patelni jest bardziej zwarty jak lekko wystygnie :) ja się bardziej balam, ze będzie kwasny, przez to ze jem serek light, ale zbędne obawy :)

    Do piątku czekam na wyniki, a potem w zaleznosci jak mi poszlo zostaję lub mogę wracac do domu, ale przyzwyczaiłam się już do myśli ze nie odpocznę w ferie, bo ich nie mam :D TAKA CHORA UCZELNIA. A Ty już totalna wyluzka? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoje owsianki ma ochotę zjeść od razu..;) Zawsze tak pięknie podane!

    OdpowiedzUsuń
  16. C-U-D-O-W-N-A ! Boziu jak ja dawno owsianki nie jadłam ;) Koniecznie do nadrobienia !

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda przepysznie, ja kocham owsianki i jest to moje ulubione śniadanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Zjadłabym coś dyniowego... <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Dynia - jabłko to było moje ulubione połączenie jesienią, ale wpasowało się świetnie w tą jesienno - zimowo - wiosenną pogodę :D
    A masełko orzechowe wygląda jak kleks bitej śmietany <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i płatki quinoa są lepsze od kaszy , bo smakują tak na pograniczu owsianych i jaglanych :). Warto je kupić :)

      Usuń
  20. ja teraz też wcześnie zaczynam, ale zawsze próbuję znaleźć czas nawet na jakiś wypiek ;) zresztą wcześnie wstaję :) owsianki zawsze pyszne, czy na szybki czy na leniwe śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Skąd Ty bierzesz tą dynię?!
    Mam ochotę na taką owsiankę teraz, choć wiem, że nie mogę :(

    OdpowiedzUsuń