czwartek, 13 lutego 2014

224.

Ostatnie dni laby.

A jutro Walentynki.
Obchodzicie to święto?
Wstyd się przyznać przed samą sobą, ale nigdy w życiu nie obchodziłam Walentynek.
Co prawda niby miałam kiedyś chłopaków, ale to było na zasadzie ,,ej, chcesz ze mną chodzić?".
Kiedyś dałam jednemu chłopakowi kosza 3 razy i od tamtego czasu mam wrażenie, 
że padła na mnie klątwa...
A może to po prostu choroba...

Ale i tak wierzę, że gdzieś tam ktoś jest mi przeznaczony 
i jakoś kiedyś gdzieś się napatoczy na mojej drodze ;P
Chociaż czasem trudno w to uwierzyć.



A śniadanie dziś kolejne z serii: 
,,mąko kokosowa jak ja mogłam żyć bez ciebie tyle lat ?!"
I tak mi wczoraj to miseczkowe śniadanie zasmakowało, ze dziś znowu miseczkowo :]





Krem kokosowy z jagodami, prażonymi wiórkami, suszonym kokosem, białą czekoladą

Przepis:

55g mąki kokosowej
Jajko
Pół szklanki mleka
2/3 szklanki wody
Łyżeczka ekstraktu waniliowego

Jagody (rozmrożone), wiórki kokosowe, kawałki suszonego kokosa, biała czekolada

Jajko bełtamy z mlekiem, dodajemy mąkę kokosową, mieszamy dokładnie.
Zagotowujemy wodę, dodajemy mieszankę i zagrzewamy chwilę.
Podajemy z dodatkami.

Pytania?

Kokosowo
Pam.

24 komentarze:

  1. Gdzie mozna dostać suszonego kokosa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam w Lidlu jakoś pod koniec grudnia albo na początku stycznia. Nie wiem, czy jeszcze jest.

      Usuń
  2. Ja nie obchodzę walentynki... Nawet nigdy walentynki nie dostałam...

    A śniadanie apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mąka kokosowa jest obłędna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne miseczkowe sniadanie <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie martw się, też nie obchodzę tego święta, jeszcze nie przyszła na nas pora :)
    Hmm serek, który kupuję ma 120 g, dodałam go całego, nic nie wylewałam, bo zalewa się zrobiła już lekko gęsta ;) ufff wlasnie dostałam wyniki, że zdałam dwa w sumie najważniejsze egzaminy, jeszcze tylko jeden i wolne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę w końcu spróbować tej mąki kokosowej! Czeka na mnie tyle przepisów z jej udziałem.
    Co do walentynek to masz rację - na każdego przyjdzie pora. Ja nie obchodzę jakoś hucznie, wystarczy coś słodkiego i wspólnie spędzony czas. Poza tym to święto miłości, a kocha się również rodziców/rodzeństwo/przyjaciół/zwierzęta ;).

    OdpowiedzUsuń
  7. mmmm ile jagód! :)

    Walentynek też nie obchodzę. To święto wydaje mi się takie "na siłę". A jeśli mam ochotę dać komuś bliskiemu prezent, to równie dobrze mogę to zrobić bez okazji. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od razu klątwa D:
    Wygląda przepysznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Robiłam już sporo kremów na bazie mąki kokosowej, chyba najlepszy do tej pory przełożony duszonymi wiśniami z gorzką czekolada i nerkowcami.Ta mąka jest warta każdej ceny, nie tylko ze względu na smak, ale też uniwersalność.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kokosowo tu u Ciebie kochana ;)
    Co do walentynek ,nie mam z kim obchodzić :P I w sumie uważam to święto za głupie ,bo przecież można dać kwiatka ,zaprosić do restauracji czy wyjść do kina z ukochaną osobą każdego innego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam wszystko co kokosowe i tak lubię kupować orzecha kokosowego! Od firmy dostałam litr oleju kokosowego i wszystko co robię w kuchni, a wymaga tłuszczu, to zamieniam na tłuszcz kokosowy, słyszałam ,że jest zdrowszy i ma właściwości odchudzające :)
    Właśnie nigdy jakoś nie przepadałam za parówkami, mięsa w tym tyle co nic, same wypełniacze, ale te drobiowe dla dzieci są naprawdę smaczne.
    Nie mam czasu na nic innego niż na naukę. Doszłam do wniosku, że to jest jednak ważniejsze, pewnie jakbym była na innych studiach, to bym miała czas na siłkę, no ale coś kosztem czegoś i muszę się z tym pogodzić. A Ty jak z tym stoisz?

    OdpowiedzUsuń
  12. kokos, jagody i biała czkolada - jestem w niebie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mąka kokosowa jest świetna :) A ten krem jeszcze przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dobrze, że mi przypomniałaś o tym kremie! jak najszybciej chcę go spróbować :) wiadomo...ta mąka uzależnia :D
    nie obchodzę, Walentynki dla mnie mogą być i powinny każdego dnia, jeśli ktoś na prawdę się kocha :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Krem i to w dodatku kokosowy? Biorę! :)
    Niestety nie mam z kim obchodzić Walentynek.. ciągle czekam na odpowiednią osobę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Potrójnie kokosowy krem z jagodami - boskie połączenie <3
    Ja walentynek jeszcze nigdy nie obchodziłam bo nie miałam chłopaka ,ale za to mój dziadek zawsze o mnie pamięta :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam wszystko co kokosowe, ale świeżego kokosa nie lubię. Ciekawe czy zasmakowałby mi suszony.

    OdpowiedzUsuń
  18. Aż sama się sobie dziwię, ale od trzech lat obchodzę Walentynki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. To śniadanko mnie zachwyciło! Ja też walentynek nie świętuje :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też uwielbiam wszystko co kokosowe, ale na mąki kokosowej jeszcze nie używałam :D

    OdpowiedzUsuń
  21. miseczkowo cudownie <3
    ja jestem zwolenniczką walentynek przez cały rok. nie moge patrzeć na pary, dla których wyjście do restauracji, kina, czy nawet na spacer to coś wyjątkowego przez wzgląd na to, że występuje kilka razy do roku. dla mnie to normalne, codziennie okazywać sobie miłość, a nie od wielkiego dzwonu.
    i na pewno ktoś będzie na Twojej drodze ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam spożywać to białko, żeby chronić swoje mięśnie - żeby organizm nie czerpał energii ze spalania mięśni.. bo niestety doprowadziłam do niedoboru suchej masy mięśniowej. Taki był cel. ;)
    Potem jeszcze dostałam odżywkę węglowodanową - na masę :D

    OdpowiedzUsuń
  23. ,,mąko kokosowa jak ja mogłam żyć bez ciebie tyle lat ?!" - dokładnie, sama się siebie o to pytam prawie codziennie, droga bo droga jest, ale idealna!

    OdpowiedzUsuń