piątek, 21 lutego 2014

232.

Piątek.
Śmieszny dzień.
Mam jeden jedyny wykład na 15.
Nie ma to jak absolutnie rozbity dzień, ale w sumie co tam. 
Do południa mogę się pouczyć, albo zrobić coś innego, 
a później spokojnie pojechać na uczelnię, zjeść coś i posłuchać wykładu.
Albo okaże się, ze można go po prostu subtelnie pominąć i zrobić sobie wolny dzień ;]


Ale to się zobaczy, a dzisiejszy piątek będzie wyjątkowo długi. 
Mam wizytę u endokrynologa na... 20.45.
I tak postęp, bo w sierpniu byłam na 21.45.
Może na następną wizytę uda się umówić przed zachodem słońca ?
Najgorszy jest dojazd, bo to daleko za miastem, 
na zadupiu, gdzie zawsze tak z tatą błądzimy, że szkoda gadać :P
Proszę o małe kciuki :) 



A śniadanie jedno z tych, które lubię najbardziej- serniczek :)
Dzisiejszy serniczek był bratem tego
I zdecydowanie te serniczki polecam najbardziej. 
Są niezwykle pyszne, delikatne, a to za sprawą najlepszego serka- ricotty.





Kawowy serniczek z ricotty z serkiem cappuccino*, smażonymi z cynamonem śliwkami

*Serek homogenizowany + cappuccino o smaku karmel-krokant

Przepis:

250g ricotty
Malutkie jajko
Łyżka serka homogenizowanego naturalnego
2 lekko czubate łyżeczki kawy rozpuszczalnej + kapka wody
2/3 łyżeczki ekstraktu waniliowego
Stewia

Śliwki, olej kokosowy, kora cynamonu

Ricotta i jajko powinny mieć temperaturę pokojową.
Miksujemy małe jajko (ja dałam białko i pół żółtka) i serek.
Dodajemy kawę rozpuszczoną w odrobince wody, stewię do smaku, ekstrakt i miksujemy.
Delikatnie mieszamy łyżką serek homo. z masą.
Przekładamy do naczynka żaroodpornego wyłożonego papierem do pieczenia, przykrywamy folią aluminiową. Zapiekamy w 180 stopniach 35 min. w kąpieli wodnej ( lub wkładamy naczynie z wrzącą wodą na dno piekarnika).
Godzinę studzimy przy zamkniętych drzwiczkach, następnie przy otwartych do wystygnięcia.
Wkładamy na noc do lodówki, a rano wyjmujemy na min. pół godziny przed jedzeniem.
Podajemy z dodatkami.


Zostałam nominowana przez Navynut do LBA.
Dziękuję bardzo :*

Najlepsza muzyka do gotowania ?
Radio oczywiście ;)

Które blogi kulinarne uważasz za lepsze od Twojego ?
Gdybym patrzyła na blogi pod względem lepsze- gorsze 
to straciłabym radość z blogowania.
Z nikim tu nie rywalizuję

Twoja ulubiona restauracja ?
Rzadko jadam w restauracjach, 
ale na uczelni mamy restaurację i jest tam na prawdę dobre żarełko 
i tam jadam najczęściej, więc mogę się wypowiedzieć ;P

Jakiego kraju kuchnię lubisz najbardziej ?
Chyba taką mieszaną. W każdej jest coś co mi smakuje i coś co mi nie pasuje.
Ale stawiałabym na indyjską i włoską.

Gotujesz tylko dla siebie, czy dla większej grupy osób ?
Zazwyczaj dla siebie, ale czasem również dla taty :)

Największe niepowodzenie w kuchni ?
Za chiny nie chcą mi wyjść muffiny z jagodami :/
Czy dam mało jagód, czy dużo, czy mało mąki, czy dużo, czy mleko, jogurt, masło, olej.
Zawsze wychodzą zakalce...

Dlaczego zaczęłaś gotować ?
Potrzeba matką wynalazków xD
Analogicznie.

Czy jest ktoś kto inspiruje Cię kulinarnie ?
 Podziwiam, wszystkich, którzy tworzą potrawy jak dzieło. 
Którzy pieszczą jedzenie, celebrują przygotowania.
Najbardziej lubię patrzeć na Nigellę jak gotuje, piecze, tworzy.

Czy masz taką cechę, którą inni uważają za dziwactwo ?
Popijam napoje wodą. 
Piję herbatę, obok woda, sok, obok woda, kawa, obok woda :P

Co dzisiaj jadłaś ?
Patrz wyżej ;]
 
Czy masz przepis, który jest zbyt dobry, by opublikować go na blogu ?
Nieee.
Jak już to musiałby to być okropny przepis, dobrymi się dzielę :D

Nie mam absolutnie koncepcji na pytania, a na te odpowiedziało już wiele osób.
Wybaczcie, ale nie dodam dziś nominacji ;) 


Pam.

20 komentarzy:

  1. Twoje serniczki są idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, taki kawowy to bym z chęcią zjadła!

    OdpowiedzUsuń
  3. odpowiedź na "co dzisiaj jadłaś" jest co najmniej niepokojąca...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiscie ze bedziemy trzymac kciuki , ale ten serniczek wygląda cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrób mi takie śniadanie! *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka podwójnie kawowa rozpusta pomogłaby mi dziś się obudzić, bo chodzę jakby mumia : D
    Zawsze trzymałam kciuki więc czemu dziś nie mogło by być inaczej - wszystkie kciuki dziś pójdą w ruch <33

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja będę trzymać ogrooomne kciuki, oby wszystko było dobrze ;*
    Śniadaniowy sernik z ricotty?! To coś dla mnie, kocham ten serek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten serniczek skradł moje serce!
    A ja trzymam kochana za Ciebie kciuki:*

    OdpowiedzUsuń
  9. dręczysz mnie zdjęciami tak smacznych śniadań! :D serniczek z ricotty chyba smakuje najlepiej - do tego twoje smaki idealne wprost dla kawoszy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kawowy... chętnie skosztuję:)

    Tymczasem powodzenia u endo! Wizyta rzeczywiście późno, ale ja uważam, że to dobrze, że lekarze przyjmują do późna. Różni ludzie o różnych porach kończą pracę, szkołę... najważniejsze, żeby wszystko było okey, prawda?:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie tata kupił mi zapas ricotty, więc będę mogła zrobić sobie taki serniczek :)
    Trzymam kciuki i za wizytę, i za to, żebyście nie zabłądzili!

    OdpowiedzUsuń
  12. była gofrowa piątka, czas na sernikową!;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda tak delikatniee! :)
    Boski jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też chętnie zajadam serniczki, więc to idealna wersja dla mnie! Twoje wypieki tak zawsze kuszą, że ja czasem wstydzę się swoich przy waszych takich pięknych i cudownie podanych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mając tak rozłożone zajęcia odpuściłabym sobie. no, ale to ja- leń pospolity :D
    może pani doktor ma smutne, samotne wieczory i stara się je jakoś wypełnić? :P
    a ten serniczek wygląda jak kostka tofu. a ja lubię tofu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby było ciekawiej to pan doktor ^^

      Usuń
  16. o masz, fajna godzina wizyty ;] toż to prawie jak randka ;p popijasz napoje wodą hmm dosyć ciekawe ;p a wodę popijasz sokiem czy kawą czy może też wodą ;p

    OdpowiedzUsuń