sobota, 22 lutego 2014

233.

Niby miałam taki luźny tydzień, dopiero same zajęcia wprowadzające, a czuję się zmęczona bardziej niż po maturze ;P
Dobrze mi zrobią te 2 dni.


Ale...
Zlinczujcie mnie lub nie.
Ja nie lubię za dużo wolnego.
Mam wrażenie, że jak nie ma szkoły, uczelni itd, to pleśnieję w domu...


Dziękuję wszystkim Wam za wczorajsze kciuki :*
W nich serio jest moc :D
Ogólnie nie jest źle. 
Zinterpretowałam swoje wyniki gorzej niż są w rzeczywistości.
Tylko ciągle jeszcze ta waga...


A śniadanie, 
tak jak wczoraj Paula wspomniała, 
owsianka czasem sama o sobie przypomina i domaga się zjedzenia :P





Kokosowa owsianka na waniliowym napoju ryżowym z borówkami, pomelo, suszonym kokosem, białą czekoladą

Przepis:

40g płatków owsianych
20g mąki kokosowej
Łyżka mieszanki otrąb
Łyżeczka siemienia lnianego
Szklanka waniliowego napoju ryżowego
Łyżeczka oleju kokosowego
Szczypta soli

Borówki, pomelo, biała czekolada z kawałkami ziarna kakaowca, suszony kokos

Płayki i otęby zalewamy na noc wodą do poziomu płatków.
Rano zagotowujemy mleko, dorzucamy płatki, siemię i sól.
Gotujemy chwilę. Dodajemy mąkę kokosową i olej kokosowy, gotujemy jeszcze chwilę.
Podajemy z dodatkami.

Pytania?
 Kokosowo
Pam.

20 komentarzy:

  1. W takim naczynku to owsianka na pewno smakuje lepiej, a co dopiero w połączeniu z takimi dodatkami. Taka wypasiona miseczka z rana to coś cudownego! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pam, jak ja frajer daję radę z wagą, to Ty nie dasz? przecież zawsze dajesz radę! :) a uczucie gnicia, jak nic się nie ma do zrobienia dobrze mi znane
    owsianka to obowiązkowe śniadanie przynajmniej raz w tygodniu!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubię jak dużo roboty jest, bo tylko wtedy tak naprawdę potrafię cieszyć się chwilą wytchnienia! : >

    OdpowiedzUsuń
  4. Dasz radę.. Jesteś silna :) A owsianka musiała być przepyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. czy czekolada to ta z limitowanej edycji Wedla? Jadłam ciasteczkową, jest genialna, jeśli nie próbowałaś- czas to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to ta :D Chętnie spróbuję jak gdzieś wypatrzę :)

      Usuń
  6. Cuuudowna! <3

    Dasz sobie radę. Kochana, idzie z tym wszystkim wygrać, ale na to potrzeba czasu! :*

    Nominowałam Cię! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Po takiej owsiance to już nic strasznego! :D
    PS. Nominowałam Cie do LBA :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja teraz też gniję w domu...;/
    dobrze, że wage wywaliłam w czerwcu i od tamtej pory nie wiem ile pokazuje, tylko u lekarza byla kontrola ale nie wiem ile było..uff ale wolna sie czuje przynajmniej
    trzymaj sie ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbata z internetow Pam. Dokladniej z aledobre albo allgero. Mama nie pamięta gdzie kupiła.

      Zluzuj kobieto i się nie spinaj tak pierwszymi zajęciami inaczej wypalisz sie w połowie semestru.
      Pjona. Tez nie lubię pleśnieć w domu ble. Wole prace czy studia;)

      Usuń
  9. pysznie, kocham pomelo!

    a wolne jest potrzebne, aby zatęsknić za robotą

    a potem w robocie, zatęsknić za wolnym c:

    wypoczywaj i korzystaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jeszcze zapomniałam dodać, że zapisano mi od razu tabletki, a przytyć mam tak z 3 kg i możliwe że już wtedy bd wszystko ok c: dam radę, muszę. chcę żyć.

      Usuń
  10. Czasem takie wprowadzające zajęcia są bardziej męczące od kolejnych (chociaż może to dlatego, że na te następne nie zawsze się chodzi ;p).
    Jeszcze mi się nie zdarzyło pleśnieć w domu, ale w sumie też lubię czasem mieć jakieś obowiązki.
    Owsianka cudowna, zupełnie inna wersja. Muszę kupić kokosa suszonego. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem świeżo po lekturze wywiadu z autorem książki, który napisał o tym, że nie umiemy odpoczywać. A najwięksi geniusze polityczni i naukowi świata nie zaiwaniali codziennie do pracy na 10-12 godzin, w przeciwnym czasie nie mieliby czasu, aby stworzyć strategie i swoje teorie. Że mózg człowieka podczas odpoczynku pracuje najintensywniej, kiedy swobodnie przepuszcza informacje, nie jest popędzany.

    Niesamowicie ciekawe, zgadzam się z tym w całej rozciągłości.

    Ale ja też średnio potrafię odpoczywać i uważam to za ogromną wadę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pam dasz radę , bo kto jak nie ty !
    Tęsknie za miseczką pysznej owsianki ale muszę wytrzymać jeszcze tydzień :-)
    Twoja wersja podbiła moje serce <33
    Nominowałam cię do LBA :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. a co to odpoczynek? już dawno zapomniałam...dla mnie leżenie lub siedzenie to męka xD

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja tam wolę wolne. zawsze znajduję sobie tak dużo rzeczy do roboty, że nie ma czasu na pleśnienie ;)
    a śniadanko cudne!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja wolę wolne ,w tedy mam czas aby odwiedzić całą rodzinę i na wycieczki rodzinne ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystko będzie dobrze, tylko cały czas stawiaj kroki naprzód :)
    U mnie też dziś było kokosowe śniadanko, mniam! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Też jak mam wolne, to zdarza mi się tak gnić w domu. Nic nie robić. Przez chwilę jest fajnie, ale potem mam jakby wyrzuty sumienia, że marnuję czas.. chyba po prostu lubimy mieć co robić, taki typ człowieka ;)

    OdpowiedzUsuń