niedziela, 23 lutego 2014

234.

Wpis nr 234- kolejna fajna cyferka do kompletu ;D

Wczoraj w końcu udało mi się zmobilizować do nauki. 
A przynajmniej do przeczytania tego co muszę przeczytać i zrobienia notatek, 
bo ostatnio wyglądało to tak, że siadałam przy rozłożonych materiałach na biurku, 
po czym patrzyłam przez okno na wspaniałe wiosenne niebo, pisałam smsy, piłam kawę, 
piłam herbatę po czym zamykałam materiały i szłam robić coś równie mało konkretnego ;P
Więc mogę być z siebie dumna.


A poza tym postanowiłam trochę mniej od siebie wymagać w kwestii studiów. 
Trochę wyluzować, zdystansować się.
Ambicja ambicją, ale moja to już ostatnimi czasy była przesadna.

Popołudnie z siostrą było idealnym zakończeniem soboty.
A dziś zapowiadałaby się całkiem fajna niedziela gdyby nie 
ostatnio wiecznie wiszący w powietrzu konflikt z mamą.
Nie możemy się dogadać absolutnie.
A myślałam, że już było lepiej.

Ale jak ma być dobrze jak jest to jednostronne staranie?
Ja mam się zmienić, ja mam wszytko naprawić, a ona...?
Szkoda w ogóle gadać, bo to temat bez dna, którego nie zrozumie nikt kto nie zna tej rodzinki...







Kokosowe pancakes z gruszką, jogurtem, cynamonem, masłem orzechowym

Przepis:

40g mąki pełnoziarnistej 3 zboża
20g mąki kokosowej
Pół łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta sody oczyszczonej
Łyżeczka miodu rzepakowego
Łyżeczka oleju kokosowego
Jajko
75ml napoju ryżowego
Łyżka jogurtu naturalnego
Garstka suszonego kokosa

Gruszka, jogurt nat., kora cynamonu, masło orzechowe

Jajko, mleko, roztopiony olej kokosowy, miód miksujemy.
Przesiewamy mąki, proszek, sodę, miksujemy.
Dodajemy łyżkę jogurtu, suszony kokos i mieszamy.
Odstawiamy na noc do lodówki.
Rano możemy ewentualnie trochę rozcieńczyć ciasto.
Smażymy na teflonowej patelni z obu stron pod przykryciem na wolnym ogniu.
Podajemy z dodatkami.
Nie wiem dlaczego tato ostrzegał mnie, że 
miód rzepakowy jest gorzki, niedobry i będę żałować, że go kupiłam.
Bałam się aż go otworzyć, a  okazał się być słodki, delikatny i pyszny...


Dziękuję Patrycji za nominację :*
Na pytanka Fate i Hani odpowiem w najbliższych dniach! ;D

1. Danie którym powitasz nadchodzącą wiosnę
Szczerze mówiąc nie myślałam o tym. 
Nie mam pojęcia ;)
 
2. O formę dbasz , kiedy jest ciepło czy przez cały rok ?
Cały rok.
 
3. Ulubiona słodycz na TŁUSTY CZWARTEK
Zdecydowanie faworki, ale jadam je nie tylko w Tłusty Czwartek ;P
 
4. Cecha która dominuje w twoim charakterze i cecha którą chciałbyś zmienić ?
Dominuje... kurde nie wiem... chyba optymizm ;P
Chciałabym zmienić wybuchowy temperament, nerwowość.
 
5.Malujesz się czy wolisz naturalny wygląd ?
Maluję się, ale bardzo delikatnie.
 
6.Jakie lubisz sklepy ( odzieżowe i spożywcze )
Szczerze mówiąc to ani jednego, ani drugiego nie mam ulubionego. W różnych sklepach różne rzeczy przyciągają uwagę ;]
 
7.Jaki kolor dominuje w twojej szafie wiosną i latem ?
Moje rzeczy w szafie nie zmieniają kolorów w zależności od pory roku. 
Jak zwykle dominuje czerń, brąz, beż, biel i podkoszulki w różnych kolorach ;P
 
8.Produkt , który pragniesz od dłuższego czasu kupić?Kaszkę kukurydzianą od pół roku kupuję i kupić nie mogę :P

9.Ulubiona książka z czasów dzieciństwa
Dzieci z Bullerbyn i Bułeczka
 
10.Siedzisz sobie w pokoju i nagle masz telefon że za chwilę ma przyjechać do ciebie koleżanka bo u niej nikogo w domu nie ma a jest bardzo głodna . Co zrobisz ?
Ucztę! W ruch pójdzie wszystko co mam w kuchni/lodówce ;) Kanapki, naleśniki, muffiny, jajka itd.
 
11. Jakie filmy możesz oglądać na okrągło ?
W sumie to żadnego nie lubię oglądać kilka razy. Max 2. 
Lubię thrillery, kryminały itp. :) 

Pytania?
 KokosowoLove masło orzechowe edycja III
Pam.

22 komentarze:

  1. Zazdroszczę ci takiego wspólnie spędzonego czasu z siostrą ! Ja niestety jestem jedynaczką :(
    Ale pulchniutkie placuchy <33

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudowna wieżyczka placuszków. Świetnie wyglądają z takimi dodatkami! :)
    A co do studiów, masz rację. Czasem nam się wydaje, że musimy być we wszystkim najlepsze, mieć super oceny, zdawać wszystko najlepiej. Wystarczy dać z siebie wszystko, nie warto porównywać się do innych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. schemat mojej nauki wygląda nader podobnie, dopóki nie jest 22 i jednak wypadaloby cos umieć :D
    Miłość do faworkow podzielam stu procentowo! I skoro masz zamiar taka ucztę urządzić, to moze kiedyś cię zaskocze takim telefonem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie konflikt z tatą zawsze wisi w powietrzu, ale ostatnio nastąpiło jakieś zawieszenie broni.. Mam nadzieję, że u Ciebie też się jakoś ułoży!
    Faworki uwielbiam.. zwłaszcza, jak zrobi je babcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak ja dawno nie jadłam gruszki! :<
    wyglądają taaak pyszniee:)
    a z mamą na pewno się dogadzasz!
    zobaczysz wszystko będzie dobrze! :**

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja wierzę że w końcu dogadasz się z mamą... Może tylko potrzeba czasu ?:)

    A placuszki mega puchate ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. placuchy idealne!
    miłego dnia zatem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne, takie pulchniutkie wyszły te placuszki :)
    dobrze myślisz, teraz działaj - wyluzuj i żyj swobodniej, na pewno będzie Ci łatwiej i przyjemniej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna górka , a na jej szczycie jeszce to masełko mniam <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają na bardzo pulchne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ooo mamy identyczne postanowienie na ten semestr xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Co ile sie Ważysz (ale szczerze) Pam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W soboty co tydzień lub dwa. Ostatnio odczuwam mniejszą potrzebę kontrolowania wagi więc raczej co drugą sobotę ;)

      Usuń
  13. Zdecydowanie odradzam ambicję na studiach, która doprowadza Cię do wyrzutów sumienia, kiedy się nie uczysz albo kiedyś dostaniesz ocenę niższą niż 5. Pamiętaj, Twoja przyszłość nie polega na cyferkach, Twoja przyszłość, Twój przyszły pracodawca będzie miał daleko w d* oceny z Twojego indeksu. Liczy się tylko to, co sama umiesz. Ucz się dla siebie, rozsądnie, nie z paniczną potrzebą udowodnienia sobie czy komukolwiek, że kolejna 5 w indeksie to obowiązek.

    I to mówię ja, osoba, która do leserów na studiach z pewnością nie należała:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale puchacze!
    I bardzo podoba mi się postanowienie ,mniejszego wymagania od siebie - tak trzymaj kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobra decyzja z tym wyluzowaniem. Studia w ogóle powinny mijać na luzzzie. ;)
    Pyszne pancakes! Przypomniałaś mi, że miałam sobie gruszkę kupić. Dwa razy wczoraj byłam w sklepie i dwa razy zapomniałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Placki wyszły przeslicznie ;)
    Ja też postanowiłam ostatnio wyluzować i jest o niebo lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzieci z Bullerbyn z też uwielbiałam i zastanawiam się czy nie przeczytać raz jeszcze ;] bo Twój tata tak na prawdę wiedziała, że ten miód jest dobry, a Ciebie chciał oszukać, żebyś nie jadła by dla niego było więcej ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Też powinnam mieć takie postanowienie ;-) trzymam za Ciebie kciuki i mam nadzieję, że się jakoś dobrze ułoży ;-) muszę stwierdzić, że robisz najlepsze puchacze :-D !

    OdpowiedzUsuń
  19. Przecież nie ma lepszego miodu, niż rzepakowy, ot co! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakie grubaśne te pancakes, wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń