niedziela, 2 marca 2014

241.

Mam wrażenie, że w styczniu i lutym była bardziej wiosenna pogoda niż teraz.
A podobno wczoraj zaczęła się astronomiczna wiosna.
A co tam. Tak też jest ładnie i przyjemnie :)


Czy Wy też macie takie dziwne lustra w domu?
Raz Wam mówią prawdę, 
czasem nawet podbudowują mówiąc ,,fajnie dziś wyglądasz", 
a czasem, wybierając zły moment 
szydzą Wam prosto w twarz i sprawiają, że macie ochotę 
schować się pod łóżko i nigdy nie wychodzić?
Moje lustra właśnie czasem tak mają...

No cóż. 
Trza znaleźć w sobie siłę by odeprzeć taki atak i 
z podniesioną głową przejść do dnia kiedy to lustro będzie bardziej łaskawe. 

Rzadko o tym myślę, rzadko przeglądam się w lustrze...







Sojowe naleśniki z bananową ricottą, kiwi, tahini, surowym ziarnem kakaowca

Uwielbiam połączenie tahini i ziarna kakaowca :)

Przepis:

50g mąki sojowej
Jajko
150ml napoju ryżowego

Olej kokosowy do smażenia
Ricotta, banan, kiwi, tahini, ziarno kakaowca

Jajko i połowę napoju ryżowego miksujemy.
Przesiewamy mąkę, miksujemy dolewając resztę mleka do odpowiedniej konsystencji.
Odstawiamy ciasto na noc do lodówki. Smażymy naleśniki (dosyć grube by się nie rozpadły), podajemy z dodatkami.

Pytania?

Pam.

23 komentarze:

  1. Ta pogoda jest cudowna <3333
    Sojowych jeszcze nie jadłam ale coś czuję że mi zasmakują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam takie wrażenie, ku mojej rozpaczy, bo teraz dopiero mam wolne i MOGŁABYM pójść na rower. nie mogę- pada.
    hm, z lustrami tak może nie mam, ale zdjęcia zawsze przyprawiają mnie o chęć samobójstwa. żyję nadzieją, że jestem arcyniefotogeniczna, bo jeśli wyglądam jak na nich, to powinnam kupić jakiś spory karton, który będę zakładać na głowę w razie chęci wyjścia z domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo! Lustra jeszcze jako tako mnie tolerują, ale zdjęcia? Zawsze chciałabym mieć dużo zdjęć z jakiegoś wyjścia ze znajomymi, ale kończy się na tym, że żadne nie jest dobre :D

      Bananowa ricotta, tahini.. super dodatki do naleśników :3

      Usuń
  3. Bananowa ricotta i ziarna kakaowca w naleśniku? Mmm... wiesz, co dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Z lustrami mam dokładnie to samo, dlatego ich nie lubię... a u mnie dzisiaj też nalesnikowo (czekoladowe nalesniki z bananami) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm. Z jednej strony lustro to tylko przedmiot, coś w rodzaju mebla. Ani się trzeba tego bać, ani przejmować. Ale z drugiej strony 'lęk' przed odbiciem w lustrze, poszukiwanie wyjaśnień, stawianie pytań odnośnie tego, co się widzi nie jest do końca słuszne. Ba! Wcale nie jest słuszne! Według mnie nawet do własnego odbicia w lustrze trzeba zachować rozsądek, traktować to normalnie, jak mycie zębów.

    Lustro to lustro.
    Tu nie ma drugiego dna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. lustro lustrem, ale to często w głowie, w psychice jest pies pogrzebany...
    mąka sojowa do kupienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. dobrze wiedzieć - połączę chętnie, tahini i kakaowiec - to musi być pyszne! i naleśniki - moja sobotnia miłość :D
    ważniejsze wnętrze i to jak się czujemy, lustro to tylko dobicie naszego wyglądu, ale nie zawsze ukazuje to co mamy w środku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszne śniadaneczko! A lustra tak...tak mają. Są takie dni gdy człowiek wygląda nawet w makijażu jak potwór, a są i takie (ja mam tak dziś) że wychodzę z domu naturalna, bo buzia w końcu wypoczeła i co najwazniejsze pojawił się uśmiech. A wiosna nadchodzi! Jak nie dziś to jutro kochana! I jesteś piękna, więc się nie przejmuj dzisiejszym wyglądem :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Naleśniki są niezwykle trudne o sfotografowania, żeby oddać ich urok, ale tobie udało się! Wyglądają cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  10. jak pięknie wyglądają *-*
    na pewno było pysznee!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne są. Kiedy patrzysz w lustro spróbuj się uśmiechnąć do siebie na przekór temu, co ono Ci mówi. Często działa :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam takie same lustra, pewnie z jednego sklepu.
    Cudowne to śniadanie! Nie wiem czy to zasługa zdjęć dobrze obrobionych, ale aż do mnie wołają te naleśniki, a ślinka sama cieknie... Mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Nigdy nie obrabiam zdjęć, bo nie umiem robić takich rzeczy :P Jedynie przycinam czasem w paintcie :P

      Usuń
  13. Wczoraj wiosna sie zaczela? O kurcze!

    Nalesniki wygladaja smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Och nie. Moje lustra zawsze są ok. Co najwyżej powie jedno,że dziś jak menel wyglądam,więc pójdę umyć włosy,ogarnę się. I gitarrka. Może dlatego,że ja siebie samą lubię? Akceptuję? Więc żaden widok w lustrze mnie nie przeraża nawet niewyspanej wpółprzytomnej mnie? :)

    Wiosna tak! Już są pierwsze przebiśniegi i śniegucośtam kwiatki inne :D Chociaż dzisiaj rano ciężko było trafić na skm w tej mgle

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje lustra też są wredne jak Twoje :c

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja od zawsze luster nie lubiłam..

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tymi lustrami trzeba uważać, moje są takie same :(
    A naleśniki pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Idealny talerz pyszności <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Ah te lustra ,zgadzam się.
    Raz cię chwalą ,podziwiają ,a raz wyśmiewają - nie lubię tego :/

    OdpowiedzUsuń
  20. akurat tak się składa, że moje lustro dzisiaj tak ma, ale jutro wiem, będzie lepiej. jaki masz pyszny artystyczny nieład na talerzu :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Kobietki kochane tak czytam Wasze komentarze i widzę same nie lubiące siebie istotki.A fotki twierdza coś innego:)myślę że te lustra to to jak się czujemy i czy wstaliśmy właściwa nogą i naładowane pozytywnie.Także myślimy o sobie jestem zajebista i w lustrze zawsze zobaczycie śliczna rozczochraną,bez makijażu piękność.Czego Wszystkim życzę.Monika Szlązak

    OdpowiedzUsuń