czwartek, 20 marca 2014

259.

To zaczynam weekend ;)
Znając mnie pewnie za bardzo nie odpocznę.
Chooociaż może trochę... ;P


Jak mnie wczoraj głowa bolała...
Nie znoszę tego bólu. 
Na szczęście dziś już jest ok.


Ostatnio to śniadanie przygotowałam w grudniu. 
Obiecałam, że na pewno powtórzę i dziś właśnie jest ten dzień :]



Sezamowe scones z ricottą, musem malinowym, ziarnem kakaowca skropione sokiem z limonki, pomelo

Przepis:

40g mąki sezamowej
30g mąki pszennej pełnoziarnistej
Płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Szczypta soli
Stewia
Łyżka masła
Łyżka jogurtu naturalnego
Łyżka mleka
Garstka sezamu

Ricotta, mus malinowy, ziarno kakaowca, sok z limonki, pomelo

Mąki, proszek, stewię, sól przesiewamy do miseczki.
Dodajemy posiekane masło i ucieramy łyżką.
Dodajemy jogurt i mleko, mieszamy po czym zagniatamy ciasto dłońmi.
Toczymy 2 kule, obsypujemy sezamem i pieczemy w 200 stopniach 15-20min.
Podajemy z dodatkami.


Dziś nominacja od Sylwii, za którą bardzo dziękuję :*

1.Czy śniło ci się ostatnio coś szczególnego?
Tak, dwie noce temu ;D 
Obserwowałam operację mężczyzny z amputowanymi nogami i 
chirurdzy nie mogli znaleźć w magazynie odpowiednich nóg dla tego człowieka, 
więc dopasowywali mu do kikutów dwie ogromne marchwie! 

2. Czy jest osoba, która inspiruje cię kulinarnie?
 Głównie z blogów czerpię inspiracje, ale uwielbiam też oglądać Nigellę jak pichci :]

3. Naleśniki czy placuszki?
Jedne i drugie ;]
Nie każ mi wybierać. 

4. Jak spędziłabyś swoje wakacje marzeń?
Moje wakacje 2009r były idealne, 
chciałabym je powtórzyć.

5. Z jaką osobą z rodziny się najbardziej utożsamiasz?
Z nikim się nie utożsamiam, jestem osobną osobą jak każdy, 
ale najbardziej podobna jestem do taty, 
z nim też mam najlepszy kontakt.

6. Gdybyś mogła zabrać tylko 3 przedmioty na bezludną wyspę, co by to było?
Wybacz, najgłupsze pytanie świata. 
A przynajmniej najbardziej znienawidzone przeze mnie.
;D

7.Czy jest coś co lubiłaś robić, ale przestałaś z powodu braku czasu lub szkołę?
Przez liceum musiałam zrezygnować z wolontariatu w schronisku, 
później nigdy do tego nie wróciłam.
Teraz przez studia brakuje mi czasu na doprowadzenie siebie do porządku i fizycznie i psychicznie, 
bo zawsze coś jest ważniejszego :P

8. Jakie są twoje życiowe priorytety?

9. Co najbardziej utkwiło ci w głowie z czasów, gdy byłaś przedszkolakiem?
Chyba robienie pizzy w piaskownicy z piasku, kamyczków, patyczków i innych skarbów ;P

10. Czy lubisz bardziej tradycyjne połączenia smaków czy eksperymenty?
Często eksperymentuję, ale klasyka też jest dobra :)

11. Typ idealnego chłopaka.
Jeśli chodzi o charakter to musi być wyrozumiały i cierpliwy przede wszystkim.
Jeśli chodzi o wygląd to po prostu musi być wyższy ode mnie, porządnie zbudowany o męskim typie urody.
Każde ,,lelum po lelum" odpada ;P


Pam.

17 komentarzy:

  1. Scones są przepyszne, też muszę je koniecznie powtórzyć!
    A Twój sen mnie trochę przeraził :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakrztusiłam się herbatę, jak o tym śnie przeczytałam! Boskie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie - ciekawe że masz aż tak abstrakcyjne sny :-). Mnie się nigdy nie śniło nic tak irracjonalnego. Ciekawe czy to coś znaczy...
    A jeśli chodzi o idealnego chłopaka, to z doświadczenia życiowego "troszkę" starszej koleżanki mogę Ci powiedzieć, że wyrozumiały i cierpliwy to niemal zawsze = "lelum po lelum" - jak piszesz ;-) A "porządnie zbudowany, męski typ urody" będzie tak niesiony na fali swojego testosteronu, pewny siebie i zarozumiały, że cierpliwości u niego nie uświadczysz za Chiny Ludowe ;-) No, ale oczywiście życzę Ci, żeby akurat Tobie trafił się taki właśnie wymarzony typ.

    Scones absolutnie wspaniałe. Gdybym tylko miała mąkę sezamową... ;-) Może nada się tahini z jakąś inną mąką? Czy mąka do nich musi być pszenna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzyć zawsze można ;D

      Możesz modyfikować dowolnie, tahini też się nada :)

      Usuń
    2. Jasne, osobiście nie wyobrażam sobie życia bez marzeń. Czasem to jedyne co pozostaje...
      Bardzo dziękuję za pomysł na te bułeczki. Spróbuję z mąką owsianą. Pozdrawiam. Miłego dnia :-)

      Usuń
  4. Ale pysznie przywitałaś wiosnę <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe rzeczy Ci się śnią :)
    A mnie szczerze jeszcze nigdy w życiu głowa nie bolała :)
    Pyszne, kolorowe śniadanko na powitanie wiosny! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja jeszcze scones nie jadłam :< Czas nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  7. Twój sen po prostu chyba przebił wszystko! Uśmiałam się :)
    Jak ja dawno nie jadłam scones :<

    OdpowiedzUsuń
  8. hahaha ale miałaś sen! :D
    zabieram się za te scones już od dawna, muszą być przepyszne! :))

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo! scones, tak dawno ich nie wypiekałam, a to zdecydowanie moje ulubione śniadaniowe bułeczki :)
    odpoczywaj, bo należy Ci się -daj upust myślom i wyluzuj :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze ze już sie czujesz wporządku :) Zycze cie zebys jednak odpoczęla w weeknd :) ! Bardzo super smacznie u ciebie i mam ochote na takie sniadanko w dodatku to co towarzyszy jeszcze na talerzu tez nie ma sobie rownych <3

    OdpowiedzUsuń
  11. jedzenie i czytanie Twoich odpowiedzi na pytania to nie jest dobre połączenie ;p przeczytałam pierwsze i się mało nie zadławiłam ;p Nie, no Ty to masz sny ;p scones chyba sobie zrobię w przyszłym tygodniu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale Ci dobrze z tym wolnym już w piątek! ;) regeneruj siły :*
    scones wyglądają mega <3

    OdpowiedzUsuń
  13. mmmm.. to wygląda wspaniale! kocham takie śniadania! dziękuję za pyszny przepis!

    OdpowiedzUsuń