sobota, 7 czerwca 2014

335.

Dziękuję za tyle pozytywnych komentarzy pod wczorajszym postem :)
Przyznam, że byłam bardzo zaskoczona, że niektórym z Was 
mój blog kojarzy się właśnie z serniczkami
bo patrząc po etykietach serniczki z patelni jadłam zaledwie 5 razy z 335 śniadań! :D
A serniczki pieczone/ gotowane 11 razy. 
Choć wydawało mi się, że częściej. 
Cóż, blog sprzyja różnorodności :)





Owsianka na soku* z truskawkami, zimnym mlekiem, granolą, praliną Lindt

*sok z brzozy z dziką różą

Przepis:

50g płatków owsianych
Czubata łyżka mieszanki otrąb
Łyżeczka siemienia lnianego
2/3 szklanki gorącej wody
200ml soku z brzozy

Truskawki
Zimne mleko, domowa granola z TEGO przepisu, pralinka

Płatki i otręby zalewamy gorącą wodą i odstawiamy przykryte do napęcznienia.
Zalewamy sokiem i odstawiamy na noc w garnuszku.
Rano zagotowujemy, dodajemy siemię lniane, a gdy zgęstnieje wrzucamy truskawki, mieszamy i przelewamy do miseczki.
Podajemy z dodatkami.

Owsiankę na soku z brzozy miałam w planach już dawno jednak 
nigdy ta buteleczka nie mogła dotrwać. ;P
Tym razem się udało i jestem bardzo zadowolona z efektu.

Jako pierwszy piłam sok z brzozy z żurawiną i moim zdaniem jest ciut za kwaśny, 
no ale jak to żurawina :P
Kolejny był wiśniowy i ten bardzo mi zasmakował, 
ale dzisiejszy- dziko różany ^^, jak do tej pory stoi na podium. 


Ogólnie polecam, po schłodzeniu można się nimi fajnie napić. 
A ja należę do tych co herbatę, sok, zupę, zapijają wodą
ponieważ tylko nią potrafię prawdziwie zaspokoić pragnienie- takie małe dziwactwo. 
A tych soczków właśnie zapijać nie muszę :] 
O walorach zdrowotnych soku z brzozy można przeczytać bardzo dużo w internecie, 
bo to, że jest zdrowy trzeba mu przyznać.

Do kupienia TU.

Pytania?
Milion smaków truskawek
Pam.

17 komentarzy:

  1. hej, ja też zupę zawsze wodą zapijam! :D
    śniadania zalane zimnym mlekiem mają +10 do fajności

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś niezawodna :) Codziennie kolejna ciekawa inspiracja, jestem uzależniona od nich :D Miłego dzionka !

    OdpowiedzUsuń
  3. takiej na soku jeszcze nie jadłam, ale pewnie była genialna!
    porywam pralinkęę! :DD <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz.. pieczesz najlepsze śnmiadaniowe serniczki to nie ma co się dziwić ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł z tym sokiem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. najwidoczniej Twoje serniczki robią takie wrażenie, że zapadają w pamięci na długo ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, chyba właśnie dlatego mi się Twój blog z serniczkami kojarzy! :D

      Usuń
  7. jak się okazuje taka różnorodność jest dobra i pozytywnie wpływa ;)
    ten sok z wiśnią bardzo mi smakował! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj to prawda sprzyja :) Twoje dzisiejsze wspaniale <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeju, ja też muszę w końcu zalać owsiankę mlekiem, ale cóż poradzić gdy ciągle zapominam! Chyba robię się babcią :D
    Ja kojarzę Twój blog z pysznymi, różnorodnymi, kolorowymi śniadankami... i genialnymi wypiekami!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie dzięki twojemu śniadaniu kupiłam sobie ten soczek ,ale do śniadania niestety już nie dotrzyma : D
    Mnie twój blog kojarzy się ze wspaniałym plackami no i oczywiście mnóstwem malin :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja także wodę chłepczę ;)
    Ale Twój blog kojarzy mi się przede wszystkim z dynią, niczym innym jak tylko dynią! :P

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi się Twój blog kojarzy z pysznymi wypiekami i takimi piankami na zimno (serniczkami, ptasimi mleczkami) :D

    OdpowiedzUsuń
  13. haa mi Twój blog kojarzy się z Anielskimi Przysmakami :D:D

    OdpowiedzUsuń
  14. A mi Twój blog kojarzy się z cudownymi wypiekami w postaci chlebków :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie wiedziałabym za co się pierwsze zabrać z pralinkę czy truskawki ;p ale pralinkę bym chyba zjadła na końcu ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Owsianki na soku nie gotowałam jeszcze, ten smak był na pewno wyjątkowy ;)

    OdpowiedzUsuń