środa, 18 czerwca 2014

346.

Tak miło mi było czytać wczoraj Wasze komentarze ;)
Uśmiech sam się cisnął na twarz :D
Dziękuję :]

Dziś energetyzująca bomba na śniadanie.

Przede mną 3 egzaminy ogólnie, ale dziś ten najgorszy.
Postrach wszystkich od zawsze. 
Poświęciłam ogrom czasu, serca, zaangażowania, energii na przygotowanie do niego, 
przez co materiałów na następne jeszcze nie ruszyłam. 
I jak ten wysiłek okaże się niewystarczający to ja nie wiem... 
Wszystko przez ten system
Od zawsze testy. A,B,C. 
Coś tam się kojarzy, coś się strzeli, się trafi i jak w perspektywie 
jest opisówa jak stąd do Krakowa to biedny uczniak nie wie co począć.

Już nic innego mi nie pozostaje dziś jak liczyć na sprawczą moc 
owsianki, banana, orzechów i gorzkiej czekolady, a także 
Waszych kciuków, na które po cichu liczę. 
Start o 15 ;)

Wybaczcie to gadanie o egzaminach, jakoś muszę stres rozładować :P




Lodówkowa owsianka bananowa na kefirze z borówkami, mieszanką bakalii*, gorzką czekoladą

*moczone przez noc

Przepis:

55g płatków owsianych
Łyżka mieszanki otrąb
Łyżeczka siemienia lnianego
Szklanka wrzątku
Ok. 200g kefiru (niepełna szklanka)
Banan
Miutela

Borówki
Orzechy włoskie, laskowe, migdały, suszona żurawina, rodzynki, gorzka czekolada

Płatki i otręby zalewamy wrzątkiem.
Do jeszcze ciepłych dodajemy siemię i Miutelę, mieszamy i odstawiamy do przestygnięcia.
Kefir blendujemy z bananem, zalewamy płatki, mieszamy i odstawiamy na noc przykryte do lodówki.
Podajemy z dodatkami.

Pytania?

Pam.

19 komentarzy:

  1. Bomba smaku i energii. Na pewno ci pomorze. Musisz tylko w to uwierzyć.
    A kciuki już zaciskam i mocno za ciebie trzymam! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. skoro tak się do tegoż egzaminu przygotowywałaś, to sądzę, że nawet opisówka Ci nie straszna ;) a już z pewnością nie po takim śniadaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaczynam 28 (będę w Jastrzębiej i nie ma, że daleko- chociaż raz masz mnie odwiedzić! ;))
      kurcze powiem Ci, że może być ciężko bo z tytułu tego że ,,nie mam wakacji" to teraz chciałam jakkolwiek maksymalnie ten czas wykorzystać i mam sporo planów. ale (może!) jakoś w następny czwartek/piątek?

      Usuń
  3. Co to dla Ciebie taki egzamin ... Poradzisz sobie z palcem w nosie po takim śniadaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. po to właśnie jest blog- tutaj można krakać, płakać, sapać i nerwy wyładować, jednocześnie będąc wśród pełnych zrozumienia ludzi. zrozumienia i kciuków oczywiście, bo nie wątpię, że każdy trzymać będzie je kurczowo!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana pisz co chcesz to twój blog ;)
    Kciuki pójdą w ruch ależ oczywiście:*
    Owsianka genialna !

    OdpowiedzUsuń
  6. nowy wymiar lodówkowej owsianki :D
    trzymam kciuki, chociaż z tego co piszesz, to tak się przygotowałaś, że pewnie ten egzamin to bułka z masłem będzie :D

    OdpowiedzUsuń

  7. Świetne smaki ma ta owsianka :)
    Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  8. na pewno wszystko poszło/pójdzie dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiedziałam kiedy do Ciebie wpaść :D Zaczynam trzymać kciuki :D Swoją drogą to dlaczego dziś nie przyjechałaś na śniadanie....czekałam :D:D Zaopatrzyłam się w moc owoców :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ahhhh, wzdycham kiedy widzę borówki! tak bardzo bym już chciała je zjeść :) dziś mi wszystkie jagody wykupili jak na złość :D ale truskawki są :)

    OdpowiedzUsuń
  11. słuchaj, jak się człowiek uczył to mu wyjdzie, mówię ci to ja, ciesząca się jak głupia z wyników egzaminu gimbusa. też mi się wydawało, że źle i na pewno za mało się uczyłam. a to tylko wpędza w panikę. bez sensu ;) poza tym- Ty chyba niezłym koksem na uczelni jesteś, jeżeli chodzi o oceny- także głowa do góry ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam testy ABC ! Zawsze się jakieś dodatkowe punkty dostanie bo strzelić można ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po takim świetnym śniadaniu pójdzie Ci na pewno dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kciuki trzymam zawsze :)
    Owsianka idealna na pobudzenie szarych komórek.

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzyałam, trzymałam! Jestem ciekawa jak Ci poszło, wierzę, że dobrze i wszystko jest w porządku, owsianka na pewno Ci pomogła ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. po takim śniadanku każdy egzamin to pestka :D
    mam nadzieję, że poszło dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dopiero teraz czytam, kciuków niestety nie trzymałam, ale... myślę, że jak zwykle większego problemu nie miałaś, zdolna przecież jesteś! :)
    Zwłaszcza po tak energetycznym śniadaniu - musiało Ci pójść świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Taka moc w jedenej miseczce <3 !

    OdpowiedzUsuń