środa, 2 lipca 2014

360. Proziaki i zielona zupa, czylisposób na jęczmień

W końcu wspomnienia przestały być kulą u nogi. 
Nostalgią. Smutkiem. Utrapieniem. Tęsknotą. Żalem.
Nie, nie pozbyłam się ich, nie wymazałam, nie mam amnezji.
Nauczyłam się wspominać z uśmiechem, by wspomnienia działały na moją korzyść.
I wspomnienia popychają mnie do działania.
Takie oto rzeczy uświadomiłam sobie wczoraj w gabinecie weterynarza ;P
(PS. Zoyka zdrowa, zwykłe szczepienie)



Jeszcze w październiku widząc proziaki u Natalii 
wiedziałam, że je zrobię i wiedziałam, że będą mi smakowały. 
Nie myliłam się w żadnym przypadku, acz nie przypuszczałam, 
że tak długo będą na liście ,,must do".
Bułeczki są pyszne. 
Trochę jak scones, ale szybsze do zrobienia i moim zdaniem lepsze ;)





Lawendowe proziaki z twarożkiem, awokado, jagodami, tahini i ziarnem kakaowca

Przepis:

50g mąki pszennej razowej
30g mąki kukurydzianej
45ml maślanki
Płaska łyżeczka sody oczyszczonej
Pół łyżeczki kwiatków lawendy
Szczypta soli
Łyżeczka miodowej lawendy

Twaróg + jogurt, awokado, jagody, tahini, ziarno kakaowca

Mąki przesiewamy, dodajemy sól. Dolewamy maślankę i miód mieszając ciasto łyżką, po czym zagniatamy i wyrabiamy chwilę. Formujemy bułeczki i smażymy ok. 3min na wolnym ogniu pod przykryciem z obu stron.
Podajemy z dodatkami.

Nieraz byłam proszona o wrzucenie jakiejś inspiracji na posiłek inny niż śniadanie.
W trakcie roku akademickiego raczej jadam dość nudno, ale korzystając z wolnych chwil w wakacje mogę sobie pogotować ;)
Dziś zapraszam na zupę, w której łatwo przemycić do menu zielony jęczmień
Idealnie wkomponował się w ten krem
Polecam i zapraszam do SKLEPU :)



Krem ze szpinaku i zielonego groszku z ryżem i przepiórczymi jajkami

Przepis:

2 garście świeżego szpinaku
Garść zielonego groszku (w strączkach)
2/3 białej części średniej wielkości pora
Ok. 400ml wody/bulionu warzywnego
Sól, pieprz, ostra papryka
Kilka listków świeżej bazylii
Płaska łyżka zielonego jęczmienia
2 łyżki jogurtu naturalnego
Plaster sojowego salami (bardzo podkręca smak, warto dodać- różnica ogromna)
Olej kokosowy

Ponadto:
Porcja ryżu
Mała marchewka, mała pietruszka
3 jajeczka przepiórcze

Do podania: groszek, prażone pestki dyni, szczypiorek, pieprz



Szpinak i całe strączki groszku dokładnie myjemy i gotujemy w wodzie/bulionie ok. 10 min.
Por kroimy i podsmażamy na oleju kokosowym, wrzucamy do zupy razem z pokrojonym salami sojowym.
Zupę doprawiamy solą, pieprzem, papryką i dowolnymi, ulubionymi przyprawami.
Blendujemy na gładki krem.

Gotujemy ryż i jajka przepiórcze (ok. 5 minut)
Marchewkę i pietruszkę obieramy i kroimy w drobniutką kostkę, podsmażamy chwilę na oleju kokosowym.

Przed podaniem zupę zagotowujemy, dodajemy jogurt naturalny i jęczmień.
Po dodaniu jęczmienia już nie gotujemy. Wrzucamy do zupy ciepły ryż i warzywa.
Podajemy z dodatkami.

Pytania?
Wegetariański obiad III


Pam.

19 komentarzy:

  1. Bułeczki z patelni? Super sposób na bardzo szybkie śniadanie! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale znów kusisz pysznościami z samego rana ;)
    Ta zupka, jak i proziaki koniecznie trafiają na moją szybką listę must do !

    OdpowiedzUsuń
  3. och, ja też je uwielbiam, ale nie spodziewałam się, że i tobie tak posmakują :)
    Tak, bo ze wspomnień trzeba należycie korzystać, a nie zadręczać się nimi.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię zupy krem, dlatego od razu przykuła moją uwagę! ale na takie proziaki sama bym się skusiła, choć najpierw chciałabym spróbować w tradycyjnej, klasycznej wersji, a najlepiej w miejscu ich pochodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszelakie zupy-krem uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. bułeczki jak bułeczki, ale za to z czym! mmm :)))))
    kremowe zupki wymiatają :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym ich spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dziwna nazwa haha, ale wyglądają cudnie! zapisuję do zrobienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bułki z patelni to zdecydowanie coś dla mnie, z pysznymi dodatkami jej jadłaś ;)
    A zupa jest genialna, po samym opisie slinka cieknie, zdjęcia też piękne. Chyba się do Ciebie wproszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Krem wygląda cudnie i z pewnością tak też smakuje. Coś czuję, że niedługo pojawi się na moim stole :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Same pyszności dzisiaj serwujesz! :) Zaraz do Ciebie wpadnę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam, że prozaki się smaży o.o bosko Ci wyszły :)
    Genialna propozycja na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Proziaki wyglądają oblędnie i super-chrupko :3
    Zielono-fioletowe dodatki są najlepsze zarówno dla oka, jak i w smaku :)

    Wspomnienia potrafią człowiekowi czasami dokopać, prawda ?

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę też zrobić te proziaki!
    z ymi dodatkami wyglądają przesmacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. hah, od razu rozbawiła mnie nazwa :D ale jak je zobaczyłam to pomyślałam, że muszą być naprawdę niezłe!
    no i kremy to ja kocham, więc bym ci ten twój skradła od razu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Proziaki są u mnie na liście od dawna...muszę to zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  17. Szybkie bułki z patelni na śniadanie? Oj tak, myślę, że spróbuję! Jeszcze do tego takie pyszne dodatki. Nic tylko robić :D

    OdpowiedzUsuń
  18. musze sie zdecydowanie zabrac za te wlasnie buleczki *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Najbardziej podoba mi się ich nazwa ale na pewno wypróbuję ;) Zupę nazwałabym shrekową...

    OdpowiedzUsuń