sobota, 12 lipca 2014

370. Owsianka z chia i przepis na chleb z ostropestem

Dziś jest trzysta siedemdziesiąty wpis.
Dziś są moje imieniny.
Dziś jest pogrzeb.
Dziś są imieniny, o których ZAWSZE pamiętała moja babcia. Kiedyś, gdzieś w jakimś kalendarzyku mama wyczytała, ze 12 lipca jest Pameli, babcia tak to sobie zakonotowała, że jako jedna z nielicznych pamiętała zawsze.
Dziś jest pogrzeb mojej babci...





 Cukiniowa owsianka z chia z jagodami, borówkami, maślanką, nerkowcami w syropie klonowym, gorzką czekoladą

Przepis:

50g płatków owsianych
Łyżka mieszanki otrąb
Łyżka nasion chia
Szczypta soli
Szklanka gorącej wody
3/4 szklanki mleka
Kawałek cukinii

Jagody, borówki, maślanka, nerkowce, syrop klonowy, gorzka czekolada miętowa

Płatki i otręby zalewamy gorącą wodą i odstawiamy do napęcznienia.
Wsypujemy nasiona chia i zalewamy mlekiem, dokładnie mieszamy i odstawiamy przykryte na noc.
Rano gotujemy dodając szczyptę soli i cukinię startą na grubych oczkach.
Podajemy z dodatkami.

PS. Jak przeczytam dziś komentarz ,,po takim śniadanku dzień będzie cudowny" 
to strzelę sobie w łeb ;-P



Przedstawiam Wam dziś również przepis na chleb do którego wykorzystałam ostropest plamisty otrzymany w ramach współpracy ze sklepem Plus Zdrowia.

Chleb jest bardzo łatwy w przygotowaniu. Wystarczą 3 minuty mieszania łyżką, jednokrotne wyrastanie, upieczenia i tyle.
No i jedzenie ;)
Przepis zaczerpnęłam z książki.
Upiekłam taki już raz z pół roku temu i tak nie mogłam się doczekać, żeby go rozkroić, że zrobiłam to nim całkowicie wystygł. Zakalec. Śmietnik.
Z tym było inaczej, doświadczenie czyni mistrza. 

Zasmakuje wszystkim miłośnikom lepkiego, wilgotnego, a za razem lekkiego pieczywa.





Przepis:

200g maki żytniej
100g mąki pszennej + garstka do posypania
150g mąki pszennej razowej
1 łyżeczka soli
7g suszonych drożdży
1 łyżeczka cukru trzcinowego
450ml letniej wody
4 łyżki ostropestu plamistego


Mąki i sól przesiewamy.
Dodajemy drożdże, cukier i ostropest, mieszamy.
Wlewamy letnią wodę i mieszamy do połączenia składników.
Ucieramy ciasto drewnianą łyżką ok 3-4 minuty.
Przelewamy ciasto do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy przykryte wilgotną ściereczką w ciepłe miejsce na 30minut. Obsypujemy mąką, pieczemy w 200 stopniach przez
35minut, wyciągamy chleb z formy i dopiekamy jeszcze 5 minut.
Kroimy dopiero gdy zupełnie wystygnie.

Pytania?
 Cukinia 2014
Pam.

23 komentarze:

  1. nie będzie cudowny, cokolwiek byś nie zjadła...
    ale ten dzień, 12 lipca, będziesz i tak już zawsze pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  2. PO TAKIM ŚNIADANIU... :P Mam nadzieję, że będziesz się jakoś trzymała. Ostatnie pożegnanie jest cholernie ciężkie, ale warto wtedy w myślach powspominać najpiękniejsze chwile i intensywnie pomodlić się za duszę. Ja, choć sama nie wiem, jak to z wiarą u mnie jest, w dniu pogrzebu dziadka cały czas starałam się mieć w głowie jego twarz i modlić - jakoś tak miałam wrażenie, że przynajmniej robię coś dla niego. Płacz, nie hamuj łez, jeśli tego potrzebujesz, bo potem to w człowieku gnije i zatruwa od środka. Składam kondolencje i na pewno w myślach kilka razy dziś o Tobie pomyślę, także mentalnie Cię wspieram, Kochana - Ciebie i Twoją rodzinę.
    A co do chlebka - chciałabym spróbować ostropestu, bo ponoć ma świetny wpływ na wątrobę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. trzymaj się kochana.... też przechodziłam przez takie dni :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie będzie ten dzień świetny, ale przynajmniej z rana będzie smacznie, bo cukinia i borówki to pychota :P
    Wypłacz swoje za wszystkie czasy, to potem nie będzie Ci się już więcej chciało. Gdybym wymyślił jakąś sensowną konsolację, to bym napisał, ale takiej nie sposób znaleźć ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Musisz się trzymać i nie załamywać... Tak jak napisał Iwus płacz pomaga...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie smuć się! :) Pyszne to twoje śniadanko, nie wspominam już o chlebku! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. co mam napisać - będzie dobrze? oczywiście, że będzie.. a Twoja babcia z całą pewnością na zawsze pozostanie z Tobą, w sercu :) będziesz o niej pamiętać, a dziś nie szczędź łez, to da Ci ulgę, pomoże w pewien sposób. trzymaj się:* bardzo mi przykro, znam poniekąd twój ból i wiem jakie to trudne, dlatego musisz mieć dużo sił w sobie. ściskam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pamiętaj, że my wszyscy jesteśmy tam mentalnie z Tobą! trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
  9. eh.. nie wątpię, że to dla Ciebie ciężki dzień, ale musisz być silna! wszystko się ułoży, a babcia na pewno wolałaby żeby w Twoje imieniny był na twarzy uśmiech niż łzy na policzkach! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymaj się tam Pam ! Babcia na pewno pozostanie w Twoim sercu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chleb z ostropestem to dla mnie nowość, ale musi być bardzo zdrowy;)
    Zapraszam do mnie www.naturalnemetody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Spełnienia marzeń mimo wszystko. Ściskam...

    OdpowiedzUsuń
  13. zapewne już po wszystkim...
    sama nie wiem co pisać... trzymaj się Pam! :*
    a chlebkiem tak kusisz, że chyba znów zrobię jakiś jutro :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ech kochana...pożegnaj się z nią dobrze :) Pamiętaj! Ona idzie do lepszego miejsca, ona już jest w lepszym miejscu .
    Wszystkiego co najlepsze :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzymaj się Pam. Wiem, że Ci niesamowicie ciężko ;C

    OdpowiedzUsuń
  16. Po pierwsze, trzymaj się ! Nawet nie chcę wiedzieć jak Ci teraz Ciężko :*

    Muszę w końcu zainwestować w to/tą chia :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Będzie dobrze ja nie lubie pogrzebów, ale trezba godnie porzegnac wspanialmych ludzi . Cudowne sniadanie i ten chlebek och *.*

    OdpowiedzUsuń
  18. To chyba były twoje najsmutniejsze imieniny ... Kochana trzymaj się ;*
    Zapisuję przepis na owsiankę zalaną maślanką :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pamiętaj, że babcia zawsze będzie przy Tobie w sercu... Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  20. Najpyszniej wyglądająca owsianka jaką na świecie widziałam. A i chlebkiem bym nie pogardziła ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mała! Nie nie będzie cudowny. Tak tak chujnia z patatajnią/z grybnią.
    Ale mamy tylko jedno życie przelatujące nam przez palce. Każda śmierć powinna przydać się żyjącym,zmusić ich do refleksji nad własnym życiem,nad przemijalnością. Ktoś umiera, inny się rodzi w tej chwili. A my NADAL żyjemy. I tym bardziej czyjeś zniknięcie pokazuje kruchość życia,jego przemijalność. Wiec zbieraj się i łap chwile. Na Trójmiejskim niebie najlepiej w Polsce widać gwiazdy. A jedną z nich od pewnego czasu jest Twoja Babcia. I patrzy z góry na Ciebie,wiesz? Nie zawiedź jej :* Ona nadal JEST w Tobie- w genach,w krwi,we wspomnieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Strasznie współczuję.
    Trzymaj się !

    OdpowiedzUsuń