sobota, 19 lipca 2014

377. Racuchy z czereśniami i sposób na Senchę na ochłodę

Trochę inaczej, zupełnie inaczej to miało wyglądać.
Plany pokrzyżowane. 
Chwila, były jakieś plany i kto w sumie je pokrzyżował? Co? 
Na szczęście jest jeszcze czas. 
Chociaż za długo wychodzę z tego założenia, odkładam na magiczne jutro
które nigdy nie nadchodzi.

Ale i tak mam jeszcze czas ;)


Zdecydowanie zbyt rzadko robię placki drożdżowe. 
Właściwie nie robię ich wcale, a są tak proste i tak pyszne ;]






Drożdżowe racuchy z jogurtem naturalnym, czereśniami, syropem klonowym, nerkowcami

Przepis:

65g mąki pszennej razowej
13g świeżych drożdży
Pół łyżeczki cukru trzcinowego
Łyżeczka masła klarowanego
2 łyżki ciepłej wody
15ml maślanki
Jajko
Szczypta soli

Jogurt naturalny, czereśnie, syrop klonowy, nerkowce

Łyżeczkę mąki, cukier, drożdże i wodę mieszamy w kubeczku, przykrywamy, odstawiamy na 10min.
W miseczce ubijamy jajko z maślanką.
Przesiewamy mąkę, sól i ubijamy.
Dodajemy rozczyn, mieszamy, przykrywamy folią spożywczą i talerzykiem i odstawiamy na noc do lodówki. Rano smażymy na mocno rozgrzanej patelni pod przykryciem z obu stron na wolnym ogniu.
Podajemy z dodatkami.


Jadłam w życiu tylko 3 syropy klonowe
Jeden jakiś super wypasiony i drogi ze sklepu, drugi z Rossmanna i ten
I jest on po prostu najlepszy
Kto się skusi?


A w upalne dni, aby się nie zagotować jak jajo na twardo próbuję na wszelkie sposoby schłodzić się od środka. I znalazłam mało fotogeniczny, ale wielce skuteczny sposób:




Przepis:

2 łyżeczki zielonej herbaty Sencha
300ml gorącej, ale nie wrzącej wody
Zimna woda mineralna
Kilka kostek lodu
Kilka listków mięty
Cytrynka i syrop z rumem i cynamonem

Herbatę zalewamy gorącą wodą i przykrywamy na kilka minut.
Gdy ostygnie odcedzamy, przelewamy do dużego kubka i dodajemy wodę mineralną, lód, miętę, cytrynkę i syrop do smaku.
Pijemy ;D

Pytania?
Letnie Orzeźwienie 2014
Pam.

16 komentarzy:

  1. Z drożdżami to ja też rzadko się bawię, bo nie słuchają mnie się za dobrze, ale dla takich placków chyba warto spróbować. Swoją drogą wieki nie jadłam drożdżowych placuszków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem jak ty to robisz że twoje placuszki zawsze takie równe wychodzą ;D
    Mi tak jeszcze nigdy się nie udało ;<
    A mrożone herbatki wielbię w upalne dni <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają super! Takie wyrośnięte jakby :D
    A taka herbata w upalny dzień to coś wspaniałego.. i zachwycam się jeszcze Twoim 'kubeczkiem' :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak za mną chodzą placuszki.. a jeszcze po zobaczeniu Twoich!

    usfoody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama robi wyśmienite racuchy, niestety nie wiem jak! :( Twoje są idealne :P

    OdpowiedzUsuń
  6. orzeźwienie idealne :)
    ja rzadko robię drożdżowe placuszki, bo nigdy nie chce mi się czekać na drożdże...chyba nastęnym razem spróbuję Twojego sposobu i ciasto schowam na noc do lodówki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Placki piękne, kubeczek genialny ;) czyli dwa nowe przepisy do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm ja do tej pory próbowałam jedynie syropu klonowego Skworcu i bardzo go sobie chwalę :) A widziałam też w Aldi w przystępnej cenie.
    Fajnie podałaś te placuszki :) Chętnie spróbowałabym drożdżowych.

    OdpowiedzUsuń
  9. drożdżowe placki?
    rany jak ja dawno ich nie jadłam! O,O
    muszę to nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  10. ty je chociaż czasami robisz, ja ich jeszcze na śniadanie nie jadłam :D chyba najwyższy czas to zmienić! drożdże kupuje i robię, obowiązkowo (:

    OdpowiedzUsuń
  11. Pożarłabym racuszki tylkom leń no i zaraz grill, ognisko i inne takie ;)
    A co do polecanek mam nadzieję,że jak najwięcej osób zgapi pomysł i również będzie polecało blożki :D

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja jeszcze w ogóle drożdżowych nie robiłam! Jakoś boję się, że drożdże nie będą chciały współpracować :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Drożdżowe placki idealne dla mnie ;p i te czereśnie :D im nie da się odmówić :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne :) Też ostatnio śniadałam placki, będą na blogu i koktajl orzeźwiający już jutro bo dziś robiłam. Znowu się zgrałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń