środa, 30 lipca 2014

388. Kakaowy krem banan-awokado

Po burzowych (cóż za zbieg okoliczności z pogodą) dniach z mamą udałyśmy się wczoraj na zakupy.
Jednak nic kobiet (a konkretniej matki i córki) tak nie łączy jak buszowanie po sklepach ;D
No i w końcu udało mi się nawet kupić kilka rzeczy bez narzekania.
A i ceny jakie korzystne były. I obiad dobry. I po południu kurier mnie odwiedził. 
A w upale według mnie biega się wspaniale.
I oglądanie filmów do późnej nocy.
Ogólnie dobry dzień był :D

To śniadanie planuję już od tak dawna, że nawet nie umiem określić od kiedy dokładnie :P
A tyle razy już u Was widziałam surowy budyń.
Jak banany były dojrzałe, to awokado jakby rzucić, to by zabiło.
Jak awokado doszło, to kolejne banany były zielone, albo po prostu ich nie było.
Zawsze coś. Zawsze nie po drodze.
Wczoraj przypadkiem zobaczyłam, że banany są już czarne, z nadzieją dotknęłam awokado i co? Miękkie i to bardzo! Od razu wiedziałam co dziś będzie na śniadanko.

Inspiracji mogłabym podać wiele, ale postawię na .



 


Kakaowy krem banan- awokado z melonem, ziarnem kakaowca, borówkami, sokiem z cytryny

Przepis:

Małe, mocno dojrzałe awokado
2 nieduże mocno dojrzałe banany
Łyżka kakao
Szczypta soli
Łyżka jogurtu naturalnego
Kilka kropli soku z cytryny
Łyżeczka syropu klonowego

Pół melona, ziarno kakaowca, borówki

Banany i awokado pokroić i umieścić w kielichu blendera, dodać kakao, kilka kropli soku z cytryny i syrop klonowy. Blendować do uzyskania kremowej masy dodając jogurt.
Schłodzić przez noc w lodówce.
Podać z dodatkami, skropić sokiem z cytryny.

Polecam dodać cytrynę
Na prawdę zdziałała cuda. 
Choć i bez tego bardzo smakował mi ten krem i na pewno jeszcze go zrobię ;)


Pam.

24 komentarze:

  1. Uwielbiam surowy budyń , jest taki delikatny no i naturalnie słodki <3
    Oj tak zakupy najbardziej nas kobiety uszczęśliwiają ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. ten krem jest najlepszy, jedyny w swoim rodzaju :) bardzo ciekawie go podałaś, tak pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny pomysł z podaniem tego kremu w melonie! Pięknie się prezentował i na pewno był pyszny. Wprawdzie ja bym jakiegoś kremowego serka dobełtała (może ricotty dla "nieodchudzaczy" lub chudej Emilki Mlekomy dla "odchudzaczy". Tak czy inaczej wygląda obłędnie :-)
    Podziwiam Cię, że dajesz radę biegać w upale. Ja wczoraj musiałam odczekać do 23:00 zanim wyruszyłam na trasę, bo wcześniej nie było czym oddychać. Pochwal się zakupami :-) Pozdrawiam i życzę miłego dnia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serem zepsulabys smak;)

      Usuń
    2. Sera? Co za pomysł kosmiczny ;P
      Pam, banany zawsze można zamrozić :]

      Usuń
    3. Iwus: a potem zrobic z nich lody jednoskladnikowe :D

      Usuń
    4. Mrożę, mrożę ;D
      Też uważam, że z serkiem to już nie byłoby to. Dobre by było, ale to juz nie to samo. Ewentuaaaalnie ricotta, ale jednak stawiam na 'czystą' wersję :)

      Usuń
    5. Tak, tak, tak - LODY ;D ;D ;D Ew. coś jeszcze fajnego dołożyć :]
      Byłoby "fe".

      Usuń
  4. Nie buszuję zbytnio po śniadaniowcach, więc krem widzę pierwszy raz. Wygląda pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe co sobie kupiłaś ;]
    Ja czekam na wypłatę, może wtedy zabuszuje po sklepach ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. smacznosci :)
    zakupy są najlepsze- zawsze i wszędzie. chociż ja się z mamą zawsze kłócę na nich ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo mama ma inny gust niz ty? Bo ja tak mam :D

      Usuń
  7. to wygląda jak porcja jakiegoś grzesznego kremu czekoladowego! już sobie wyobrażam jak pyszne musiałaś mieć śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kremy są takie delikatne! Twój jest tak pysznie podany :) Same cuda!

    OdpowiedzUsuń
  9. Awokado i banany i jeszcze do tego melon, no bajka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostało Ci coś? Bo też bym zjadła taki krem, wygląda tak apetycznie.. :))

    OdpowiedzUsuń
  11. jak czekoladowo to mnie kupiłaś <3
    cieszę się, z twoje wczorajszego udanego dnia :)
    oby takich więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z melonem? Chyba W melonie, na burżuja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W melonie, z melonem i obok melona ;D

      Usuń
  13. Mmmm lubię tak podane i bomba zdrowia w tym kremie. Polska to taki dziwny kraj, że nie kupisz jadalnego awokado ale u mnie na bazarku odkryłam "metę", gdzie normalnie można kupić dojrzałe i to finest hass. Jakiś tydzień temu nawet złowiłam pięknego ananasa za 2,5 dasz wiarę? A był tak słodki, jakby z puszki go wyjął ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja wczoraj z mamą się też na ''buszowanie'' wybrałam :D Ona nic nie upatrzyła ale ja tak :D
    Tatę też wzięłyśmy ale on tylko z lodów był zadowolony, całe to łażenie po sklepach to dla niego męczarnia.

    OdpowiedzUsuń
  15. jaki on gęsty, jaki kremowy, jaki kakaowy i jak fantastycznie podany :D no to pierwsze zdjęcie to piękne jest ;]

    OdpowiedzUsuń
  16. Nic tak nie działa na kobiety jak zakupy haha :D Lubisz biegać w upale? Zazdroszczę, ja nie jestem w stanie :(
    Artystycznie podałaś :D

    OdpowiedzUsuń