piątek, 1 sierpnia 2014

390. Cukiniowa owsianka kokosowa na zimno i wegetariańska potrawka na obiad

Śniadanie numer 390. 
Dwadzieścia śniadań temu pisałam, że jest śniadanie nr 370 i pogrzeb. 
Dziś też okrągła liczba i też pogrzeb, na śniadanie znów owsianka i też z cukinią. 
Taki zbieg okoliczności :P

Dobrze mieć znajomości u grabarza, kamieniarza itd., bo już dziś jest dzięki temu pogrzeb. 
Skromna uroczystość będzie, tak już jest jak umiera osoba w tak pięknym wieku. 
Stypa niczym rodzinny obiad. Trzymamy się jakoś :)

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze wczoraj :*







Cukiniowa, kokosowa owsianka na zimno z malinami, jeżynami, słonecznikiem w miodzie i cynamonie, gorzką i białą czekoladą

Przepis:

55g płatków owsianych
Czubata łyżka mieszanki otrąb
Łyżeczka siemienia lnianego Zielony Nurt
Szczypta soli
Szklanka gorącej wody
Miarka kokosowej odżywki białkowej + kapka wody
Spory kawałek cukinii

Maliny, jeżyny, pestki słonecznika, miód gryczany, cynamon, czekolada gorzka i biała

Płatki i otręby zalewamy wodą i odstawiamy na kilka minut do napęcznienia.
Podgrzewamy do zgęstnienia, dodajemy siemię, sól, startą na grubych oczkach cukinię i gotujemy chwilę. Gdy przestygnie dodajemy odżywkę rozmieszaną z niewielką ilością wody.
Gdy wystygnie całkowicie odstawiamy na noc do lodówki.
Podajemy z dodatkami.

Przypominam o kuszącej promocji w Anielskich Przysmakach!


Dzielę się z Wami również pomysłem na przepyszny obiad, do przygotowania którego wykorzystałam ostropest plamisty otrzymany od sklepu Plus Zdrowia
a aby dostarczyć organizmowi zdrowy tłuszcz dodałam również olej z pestek słonecznika firmy Zielony Nurt.

 Wegetariańska potrawka z ryżem, fasolką i bobem

Przepis:

Porcja ugotowanego brązowego ryżu
Garść zielonej fasolki szparagowej
Garść bobu
Spora marchew
Pół dużego pomidora
Pół niedużej cebulki
Sól, pieprz, słodka i ostra papryka, curry
Listki świeżej bazylii, suszony majeranek
Czubata łyżka jogurtu naturalnego, łyżka ricotty, łyżeczka keczupu

Olej kokosowy do smażenia

Olej z pestek słonecznika do podania
Ostropest plamisty do dania i do posypania
Szczypiorek do posypania

Fasolkę i bób gotujemy do preferowanej miękkości, bób opcjonalnie obieramy.
Na niewielkiej ilości oleju kokosowego podsmażamy pokrojoną cebulkę i pomidory.
Marchew trzemy na grubych oczkach, dodajemy do pomidora i cebulki.
Wrzucamy bób i fasolkę, ryż oraz zioła i przyprawy.
Jogurt mieszamy z ricottą i keczupem, dodajemy do dania razem z ostropestem, mieszamy.
Podajemy posypane szczypiorkiem i ostropestem oraz skropione olejem z pestek słonecznika.

 Pytania?

Pam.

16 komentarzy:

  1. Ja do tej pory spróbowałam cukiniowej wersji owsianki tylko w formie brownie , twoja mnie jeszcze bardziej kusi i niebawem i u mnie się pojawi .
    I długo nie musiałaś czekać na wypróbowanie przeze mnie połączenia jeżyn z tahini , bo już dziś tego dokonałam i muszę stwierdzić, że całkiem dobre jest ;)
    Kochana trzymaj się , choć wiem że te słowa i tak dużo nie wnoszę ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak ! Kupiłaś mnie! I... właśnie uświadomiłam sobie jaka jestem głodna ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Stypa niczym rodzinny obiad? O matko, przypomniałaś mi obiady za "złych czasów" - to były istne stypy. Teraz - kabaret ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. i jak odzywka Ci smakuje? jaką używasz? podaj nazwe prosze :D jednak sie zdecydowałaś :D pyyyycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ;)
      http://sklep.kfd.pl/kfd-premium-wpc-80-700-bialko-serwatkowe-p-4077.html taką kokosowo- waniliową i http://sklep.kfd.pl/kfd-protein-12h-dessert-700g-kazeina-p-2828.html kokosowy :)
      Zobaczymy co z tego będzie :P

      Usuń
    2. hahahaha wpc 80 tez mialam waniolowo kokosowa- właśnie mi sie skonczyła, teraz mam bananowa. Ale kokosowa zdecydowanie lepsza. a z dessertu mialam jopgurt-truskawka i teraz mam czekolade :D wszystkie pyszne, a dessert konsystencja powala :D mmmmmmm

      Usuń
  5. Maliny i jeżyny (lub jak mawia moja mama : "barany") - raj !
    Mam nadzieję, że to ostatni pogrzeb w najbliższym czasie i przy 410 poście pojawi się coś pozytywnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, że już jutro będzie coś pozytywnego! ;)

      Usuń
  6. Uwielbiam cukiniowe! A cukiniowe z kokosem to dopiero! Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie tylee cukini, a ja wciąż tej owsianki nie próbowałam!
    3maj się mocno, ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Na zimno lubię najbardziej! :) Twoją zjadłabym w dwie minuty, jest taka apetyczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zarówno śniadanie, jak i obiad, porywam z chęcią ogromną (i apetytem także) :)
    Limit smutków na ten rok zdecydowanie wyczerpany, teraz będzie tylko lepiej! ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Obiad i śniadanie do mnie przemawia! Ale chyba jednak bardziej obiad :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzisiejsza owsianka po prostu wygląda genialnie. Strasznie mi się podoba to zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mogę się do Ciebie przeprowadzić? Cuda same tworzysz *-* Ta potrawka wygląda mega apetycznie <3

    A owsianki cukiniowej już długi czas nie jadłam ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojoj, nie czytałam wczoraj... ciężko musi być teraz Tobie i Rodzicom... Śniadanko wygląda całkiem dobrze, choć moja odżywka leżakuje już kilka miesięcy bo mi zupełnie nie podchodzi ale tej samej firmy tylko banan. Życzę Ci spokojnego weekendu, oby już nic przykrego się nie wydarzyło :/

    OdpowiedzUsuń