niedziela, 3 sierpnia 2014

392. Kokosowo- cytrynowe ciastko marchewkowe i rybka z fasolką

Wczorajszy dzień zaliczam do jednego z najbardziej udanych ostatnimi czasy.
Więcej takich poproszę.

Po południu poszłam w końcu z mamą zacząć sprzątać mieszkanie babci. 
Tyle skarbów się w nim kryje, o których istnieniu nie miałam pojęcia. 
Niektóre przedmioty pamiętam jeszcze z czasów jak byłam kilkuletnią dziewczynką, 
później jak większość rzeczy poszło w niepamięć, a wczoraj wspomnienia ożyły. 
Nigdy nie czułam czegoś tak wyraźnego. Wspomnienia dosłownie ożyły
Tak pozytywne, wprawiające we wspaniały nastrój. 
A może to kwestia podejścia. Nie ważne. 
Dobrze, że do mieszkania po babci, w którym bądź co bądź wciąż czuję jej obecność, 
wystarczy zejść piętro niżej. 

Miłej niedzieli Wam życzę :)

Co to był za wypiek! Eksplozja smaków i aromatów. Wszystko idealnie do siebie pasowało. 
Upieczcie koniecznie ;D







Kokosowo- cytrynowe ciastko marchewkowe z ziarnami i jeżynami z jogurtem, konfiturą z bzu, masłem orzechowym
Maliny i arbuz

Przepis:

30g mąki pszennej razowej
25g mąki kokosowej
Łyżeczka oleju kokosowego
Pół jaja
Czubata łyżka jogurtu naturalnego
2 łyżki soku z cytryny i skórka otarta z połowy
3-4 łyżki wody
Szczypta soli
Pół łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta sody oczyszczonej
Mała marchewka
Syrop klonowy do smaku
Łyżka mieszanki ziaren


Kilka jeżyn, jogurt naturalny, konfitura z czarnego bzu, masło orzechowe
Maliny, arbuz

Jajko, sok z cytryny, jogurt, olej kokosowy ubijamy. Dodajemy marchewkę startą na drobnych oczkach i skórkę cytrynową, mieszamy. Przesiewamy mąki, proszek, sodę, sól, bardzo dokładnie mieszamy dosładzając ciasto, dodając ziarenka i dolewając wodę.
Przekładamy do silikonowej foremki, układamy jeżyny, przykrywamy i odstawiamy na noc do lodówki. Pieczemy w 180 stopniach przez 30 min. luźno przykryte folią aluminiową i 10 minut w 125 stopniach odkryte.
Podajemy z dodatkami.

Dzielę się z Wami również propozycją obiadową:


Grillowany pstrąg łososiowy, fasolka szparagowa z Grana Padano, polane olejem z pestek słonecznika Zielony Nurt


Pytania?

Pam.

24 komentarze:

  1. O matko! Ten wypiek! Wygląda genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz takie mieszkania czy strychy skrywają w sobie skarby i wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow .. smaczny wypiek to mało powiedziane bo dla oczu to już raj !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam takie odnajdywanie skarbów, to daje tyle radości, tyle wspomnień :)

    kokos i cytryna, moje smaki! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie sprzątanie to tylko przyjemność! Uwielbiam znajdywać jakieś stare pamiątki :)
    A wypiek wygląda obłędnie, podziel się!

    OdpowiedzUsuń
  6. zdecydowanie upiekę, a właściwie to już podobne robiłam - uwielbiam te smaki! :)
    nie ma to jak odnajdywanie skarbów, lubię to przyjemne zaskoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pam, przepraszam z całym szacunkiem i świadomością, że to tylko obiad ... ale nie chudniesz na tym?
    Nagle mam na jeżyny chrapkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ważę się, ale z tego co widzę to nie :P To nie jest mój jedyny posiłek w ciągu dnia i nie zawsze przecież tak jem :) Swoją drogą upał nie sprzyja apetytowi.

      Usuń
    2. Ok, chociaż tego wcale nie musi być widać ;)
      Nie szukaj wymówek, żeby się proteiną zapychać! :P

      Usuń
  8. babcine skarby są najlepsze! czasem buszuję po szafkach w babcinym domu i ze zdziwienia wyjść nie mogę. tak samo, gdy oglądam zdjęcia...
    przypieczone jezyny <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Obłędne ciacho! No i do tego te pyszne jeżyny :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie poszukiwania skarbów, można znaleźć prawdziwe perełki a przy tym powspominać dawne czasy ;)
    Pysznie połączyłaś smaki w tym ciastku i dlatego takie genialne ci wyszło <3
    Obiad to zdecydowanie moje smaki ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. eksplozja smaku powiadasz? :D
    no to musze je koenicznie zrobić :)
    Tobie również udanego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  13. pamiętam jak sama po śmierci dziadka odkryłam w jego albumie setki starych zdjęć... niby nic takiego, a przywołało same pozytywne wspomnienia :)
    taki obiad to ja poproszę. jestem prawdziwym łososiożercą!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie za dużo tego w tym wypieku, wolę chyba bardziej minimalistyczne smaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Składników jest dużo, bo szczypta soli, szczypta sody, proszek itd, ale jeśli chodzi o smak to jest właściwie tylko marchew i kokos, z nutą cytryny, która pomaga wydobyć smak z poprzednich ;)

      Usuń
  15. Ale mi narobiłaś smaka na ciacho marchewkowe ! Marchewka i cynamon - przecież ja to ubóstwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Upiekłm, upiekła ale ja nie mam mąki kokosowej :c

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze Cię czytać w takim nastroju :) Ciastko wygląda smakowicie. Również ostatnio zajadam się jeżynami. Miłego wieczorka ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jej, jak się cieszę, że tak pozytywnie oceniasz wczorajszy dzień :)
    Śniadanie tradycyjnie cudne, ale obiad... <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  19. no nie powiem chętnie bym, upiekła, ale obawiam się, że nic z tego nie wyjdzie bo nie mam najważniejszych składników ;p ale coś mi się wydaje, że mieszkamy w tym samym województwie więc chyba Ty mi je upieczesz, a ja tylko po nie wpadnę, jak znajdę czs ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Chciałam już kiedyś upiec to ciasto, ale wyszło mi z głowy :) dzięki za przypomnienie

    OdpowiedzUsuń