wtorek, 19 sierpnia 2014

407. Kokosowo- bananowy krem z tofu z owocami, Mixit i syropem

Nie mogę się jutra doczekać!
W końcu, po roku zobaczę, dotknę, powącham, usłyszę śmiech osoby
dzięki której podjęłam możliwe, że najważniejszą decyzję w życiu. 
Niewykluczone, że gdyby nie splot pewnych zdarzeń, i decyzja podjęta w ułamku sekundy 
'teraz albo nigdy' spełniłoby się moje postanowienie 'to moja tajemnica, którą zabiorę ze sobą do grobu'. A ona nawet nie wiem, że być może zawdzięczam jej życie
Nie wiem jak by wyglądało życie dziś, gdyby nie tamten jeden dzień.

Rano byłam na badaniach. 
Musze sprawdzić co u mojej tarczycy słychać. 
Śniadanie więc sycące i niewymagające czasu. 
Szybkie, a jakie pyszne! :D






Kokosowo- bananowy krem z tofu z malinami, jeżynami, borówkami, muesli Mixit, migdałami, ziarnem kakaowca, syropem

Przepis:

250g tofu silken
Miarka kazeiny kokosowej + 150 ml wody
Plastry mrożonego banana
Garstka wiórek kokosowych
Garstka suszonego kokosa
Stewia

Muesli Mixit
Maliny, jeżyny, borówki, migdały, ziarno kakaowca, syrop cytrusowy z anyżem

Kazeinę ubijamy z wodą ok. 2 minuty.
Blendujemy tofu razem z kazeiną i stewią, odstawiamy na noc do lodówki. Rano blendujemy z  mrożonym bananem, po czym mieszamy dokładnie z prażonymi i ostudzonymi wiórkami kokosowymi i suszonym kokosem.
Wkładamy na chwilę do zamrażalki (opcjonalnie).
Podajemy z dodatkami.

Syrop cytrusowy wspaniale komponował się z bananowo- kokosowym kremem. 
Tropikalnie, a z polskimi owockami. 
Pyszne śniadanie :)

Pytania?

Pam.

27 komentarzy:

  1. Ale mi narobiłaś ochoty na krem! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tajemnicze są te słowa, które rozpoczynają dzisiejszy post. Ale najważniejsze, że te wspomniane wydarzenia pozostawiły pozytywny ślad ;)
    silken tofu... duzo różni się smakiem od takiego tradycyjnego np. z Polsoji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tofu samo w sobie nie ma specjalnie smaku, więc trudno porównać smak czegoś bez smaku, do drugiej takiej rzeczy xD
      Chodzi raczej o konsystencję, tofu Polsoji jest trochę jak twaróg, silken jest jak średnio ścięta galaretka. Silken jest moim zdaniem o niebo lepsze do kremów, tofurników, placków, kremów do nadziania naleśników itd. Polsoji jest lepsze do marynowania, grilowania. Choć można je stosować zamiennie.
      No i wartości odżywcze są zdecydowanie inne :)

      Usuń
  3. Lubię takie kremy a w tej misce wygląda jeszcze smazniej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale to wygląda, serio! Bajkowy ten krem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. właśnie z kremem tofu próbowałam pierwszy raz tego musli - zestawienie o niebo lepsze niż z jogurtem! do tego u Ciebie tak pysznie przyrządzony ten krem, że byłabym w stanie zabrać się za niego od razu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka osoba to skarb, naprawdę. Mam nadzieję, że spędzicie miło ten czas :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dawno nie robiłam kremu z tofu . Muszę to nadrobić i koniecznie z musli mix it ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Na prawdę pyszne śniadanie, a podane po mistrzowsku! *.*

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale podałaś to śniadanie, nie mogę się napatrzeć :)
    Udanego spotkania. Miałaś wielkie szczęście, że trafiłaś na tę osobę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Co za konsystencja! Nie mogę oderwać wzroku :)
    Dobrze, że pojawiła się taka osoba na Twojej drodze, życzę Wam obu bardzo dobrze spędzonego czasu razem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaintrygował mnie początek wpisu.. Miałaś duże szczęście, że trafiłaś na kogoś takiego, kto potrafił przeprowadzić rewolucję w Twoim życiu. Miłego spotkania, może wyciągniesz z niego kolejne mądrości na przyszłość? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne masz to naczynko drewniane :) I w środku tak pyszne śniadanko czego chcieć więcej? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałaś zrobić wpis jak hodujesz kiełki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi się micha bardzo bardzo podoba :D
    Ale tak bez pomidorka i z taką ilością owoców? A gdzie algi?!
    Miłego spotkania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uznajmy to za cheat meal. Od jutra żyję energią słoneczną i planktonem.

      Usuń
    2. I pijesz deszczówkę? :* xD

      Usuń
    3. Najpierw nogi myję, później piję. Nic nie może się zmarnować, a zawsze trochę błonnika z martwego naskórka dostarczę xD

      Usuń
    4. OMG Pam rozwaliłaś system tym komciem xD

      Usuń
  15. Błagam przygarnij mnie na śniadania! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta konsystencja, te dodatki *.* Jeju, nie wiem na co mam patrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam takie podanie sniadania ta miseczka <3 !

    OdpowiedzUsuń
  18. pycha! właśnie wszamałam to w mojej wyobraźni ;)

    OdpowiedzUsuń