piątek, 22 sierpnia 2014

410. Kokosowo- dyniowy koktajl i batony owsiane

Pisałam wczoraj, że zapowiadał się dobry dzień. 
Okazał się być dniem zasługującym na miano chyba najlepszego podczas tych wakacji, 
a może nawet i od jeszcze dłuższego czasu. 
Takie dni tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że wiele mogę, 
że wbrew pozorom nie jestem nienormalna w takim stopniu w jakim siebie postrzegam xD


I kupiłam sobie jesienno- wiosenną kurtkę! Sukces. 
W końcu przestanę chodzić w powycieranej skórze po siostrze i własnej, starej 
z przykrótkimi rękawami i zszywanej w każdym możliwym miejscu. 
Nie, nie to, że Caritas do mnie nie dotarł- ja po prostu tak mam. 
Jak w coś wejdę, to nie wyjdę, a wybranie w sklepie czegoś praktycznego, wygodnego, 
w moim guście i przystępnej cenie graniczy z cudem. 
I wczoraj zdarzył się cud ;P



Pokochałam śniadaniowe koktajle, dynię kocham całym sercem, pewnie zamiast serca mam małą dyńkę. No więc na blogu brakowało jedynie koktajlu dyniowego :P
A batony owsiane jak tylko zobaczyłam w grudniu u Darii powiedziałam, że je zrobię. 
Szkoda, że dopiero po ponad pół roku. Ale się doczekały i polecam, pychota :)







Dyniowo- kokosowy koktajl mleczny z chia, pyłkiem, orzechami włoskimi
Cytrynowe batony owsiane z miechunką
Brzoskwinia

Przepis:

Koktajl:

1 i 1/2 szklanki pure z pieczonej dyni (bardzo gęste z Hokkaido)
200ml mleka
60ml mleczka kokosowego (tego)
Płaska łyżka chia
Garstka wiórek kokosowych

Wiórki kokosowe prażymy.
Dynię, mleko, mleczko kokosowe i wiórki blendujemy.
Dodajemy nasiona chia i mieszamy.
Ja odstawiłam na noc do lodówki przykryte, a rano przed podaniem schłodziłam w zamrażalce.

Batony:

50g płatków owsianych
Łyżka siemienia lnianego Szafir Zielony Nurt
Garść miechunki
Skórka otarta z cytryny
Łyżka soku z cytryny
Łyżka mleka
Łyżka syropu cytrusowego z anyżem
Białko małego jajka

Wszystkie składniki dokładnie mieszamy ze sobą. Przekładamy do naczynka wyłożonego papierem do pieczenia, dociskamy, pieczemy w 180 stopniach przez 20 minut. Kroimy po wystudzeniu.

Pytania?
Chia - zdrowe ziarenkaLetnie Orzeźwienie 2014
Pam.

24 komentarze:

  1. Mam dokładnie taki sam problem w zakupach , jak już mi się coś spodoba , to albo nie ma mojego rozmiaru , albo cena jakby z kosmosu spadła ;D
    Mojego tylko odrzec : Mistrzem koktajli jesteś i tyle !
    Choć sama teraz raczę się dyniowym smoothie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o ubrania - mam dokładnie to samo. Jak w coś wejdę, to już najchętniej bym nie wyszedł, a kupienie czegokolwiek (butów już szczególnie) graniczy z cudem ;)
    No, i koktajl dyniowy wreszcie zaliczony :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że dzień nawet przewyższył Twoje oczekiwania w ten pozytywny sposób :)
    Teraz i ja mogę kombinować z dynią, i już nie będę musiała tylko oglądać Twoich super połączeń :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie domowe batoniki są najsmaczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję. Wszystko zależy od twojego nastawienia. Już od rana wiedziałaś, że to będzie dobry dzień i tak się stało. Zobacz jak działa siła własnego umysłu. Sami przyciagamy to szczęście ; )

    OdpowiedzUsuń
  6. mam dosłownie tak samo :D jednak cuda się zdarzają!
    te batoniki świetne (: żaden sklepowy mu nie dorówna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Też chyba sobie niedługo zaserwuje taki koktajl! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszne śniadanko! Ale czemu nie pochwaliłaś się kurteczką? Umieram z ciekawości, proszę podzielić się z nami tym ,, cudem'' :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dynia ostatnio u Ciebie króluje i bardzo dobrze, bo świetnie ją wykorzystujesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I bardzo dobrze, że je upiekłaś, bo tym samym przypomniałaś mi, że ja też w grudniu obiecałam sobie zrobić te batony :D uwielbiam twoje koktajlowe śniadania! :)
    Haha, ja mam tak samo jeśli chodzi o kupno ciuchów...Jak już coś mi się spodoba to też można to sukcesem nazwać :D I dobrze, że dzień był dobry :D

    OdpowiedzUsuń
  11. zaskoczyłaś mnie! sama jakoś zapomniałam o tych batonach i cieszę się, że przepis wrócił do żywych :) swoją drogą - świetne smaki! porwałabym ci ten przepyszny koktajl <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja słabość do dyni po prostu nie pozwala mi odmówić sobie zrobienia tego koktajlu!
    Dziękuję za przepis <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam domowe owsiane batony :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki cudny ten koktajl, musiał być pyszny! Jak wyruszę na poszukiwania swojej idealnej dyni i ją znajde, od razu robie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Koktajl cudowny, ale batony też bardzo kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No prosze! czasem się człowiek nawet nie spodziewa, kiedy czeka go coś miłego :)
    Może pochwalisz się kurtką zatem? :D
    I po co kupować batony przepełnione chemią, jak można takie cudo zrobić samemu? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi się uda zmobilizować do zrobienia zdjęcia, to nie ma problemu xD

      Usuń
  17. Spotkanie udane, zakupy udane - cudownie!
    Pam, pamiętaj, że 'normalność' to pojęcie względne ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem co wspanialsze - czy koktajl czy batony ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja też jestem fanatykiem dyni! jem ją codziennie! i jutro robię koktajl! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziękuję za mega miłe słowa pod moim wpisem.
    Ty też mnie bardzo inspirujesz, bo Twoje poranne pomysły wymiatają, a te z dynią już szczególnie. Koktajl robię jutro, dynię zakupiłam (przez/dzięki Tobie!) :D

    OdpowiedzUsuń
  21. wiesz co kolejny raz się utwierdzilam w przekonianu ze jestes niesamowita <3 Pyszny koktaj i wgole cudownie prezentuje sie twoje sniadanie<3 Kusisz dynią :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolejny genialny tekst który mnie rozłożył na łopatki...

    OdpowiedzUsuń