poniedziałek, 25 sierpnia 2014

413.Kokosowo- cukiniowy omlet z figą i gruszką


Niedzielny spacer Sopockim Molo i Monciakiem
ciepłe picie w popołudniowy deszcz w towarzystwie Natalii  jest jednym z wielu powodów, 
dla których warto prowadzić bloga ;)


Wszystkim życzę udanego tygodnia! 
A Uczniakom:
korzystajcie i wyciskajcie z najbliższych dni ile się da. 
Akumulatory do pełna ładujcie i odpoczywajcie! :D


Połączenie kokosa i cukinii jest moim tegorocznym wielkim odkryciem :)





Kokosowo- cukiniowy omlet z figą, grillowaną gruszką w syropie, wiórkami, tahini, ziarnem kakaowca

Przepis:

40g mąki kokosowej
Pół łyżeczki sody oczyszczonej
2 jajka
2 łyżki mleka
Kawałek cukinii

Olej kokosowy do smażenia.
Figa, wiórki kokosowe, tahini, ziarno kakaowca

Gruszka + sok z cytryny + syrop cytrusowy z anyżem


Cukinię ścieramy na grubych oczkach.
Jajka ubijamy, przesiewamy mąkę i sodę, mieszamy. 
Dodajemy cukinię (nie odciskamy soku) i mleko, mieszamy. Odstawiamy na trochę (lub na całą noc).
Smażymy na wolnym ogniu na patelni z niewielką ilością rozgrzanego oleju kokosowego z  obu stron pod przykryciem. Ciasto będzie bardzo gęste.
Gruszkę moczymy w sosie z syropu i soku z cytryny, grillujemy na patelni grillowej po kilka minut z każdej strony.
Podajemy omlet z dodatkami.


Pytania?

Pam.

35 komentarzy:

  1. Świetny i ciekawy wpis! :)

    Pozdrawiam

    ____________
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. genialnie go podałaś! połączenie cukinii i kokosa znam bardzo dobrze i uwielbiam, także koniecznie muszę zrobić podobny omlet :)
    takie dni są wyjątkowo przyjemne... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten omlet prezentuje się genialnie! Nie mogę przestać się zachwycać nad sposobem w jaki go podałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham te Twoje grubaśne omlety i placki :D
    Super, że udało wam się spotkać!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem największą tego połączenia! :D
    U mnie zdecydowanie kokos i cukinia numerem JEDEN!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też zawdzięczam blogu bardzo wiele , przede wszystkim nowe przyjaźnie ;)
    Zdradź proszę, gdzie zdobyłaś te figi ,bo mam na nie co raz większą ochotę ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kokosa i cukinię wielbię, jeszcze tylko ciut cynamonu i niebo ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kokos... cukinia... Czy ty czasami nie przesadzasz z tymi pysznościami? :D Codziennie inspirujesz coraz bardziej *.*

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialny! No i do tego taki puszysty *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. jedno wielkie WOW:) wygląda niesamowicie kusząco!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładuję, ładuję... Ciepłe łóżko jest do tego idealnym miejscem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj jak ja wam zazdroszczę tego spaceru :(

    OdpowiedzUsuń
  13. A dzisiaj już po bajce. Witaj poniedziałku.
    Leje.


    Molo w wakacje? Na burżuazyjnie dziewczyny :D

    OdpowiedzUsuń
  14. o kurcze, to się Wam udało spotkać. akurat wczoraj do domu wróciłam, także nieco straciłam ;) nota bene- niedługo chyba będę się musiała zgłosić po odbiór mych łakoci, może poniedziałeczek? (dasz mi przy okazji kopa na dobre rozpoczęcie maturalnej, o!)
    a omlet to Ci grubszy wyszedł niż mi ciasta wyrastają, chyba powinnam się wstydzić

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki Tobie poznałam to połączenie w plackach - przepyszne ;)
    Fajnie, że się spotkałyscie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaki grubaaaaaas ! Idealnie podany i dobrane dodatki, aż słów mi braknie żeby opisać jego wspaniałość :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Robię swój tak samo, nie wiem czy korzystałaś z mojego przepisu :D
    Też uwielbiam to połączenie. W te wakacje dużo z cukinią kombinowałam i mam teraz obawy że kokos konkuruje z kakao...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieeee :P Podaję zawsze inspirację jak korzystam z czyjegoś przepisu. Już raz robiłam kokosowy i ten zrobiłam tak samo tyle, że z cukinią ;] W sumie ciężko o inny przepis na omlet z mąką kokosową :P
      Mi zdecydowanie bardziej cukinia z kokosem smakuje niż z kakao. Kakao przyćmiewa smak cukinii, a z kokosem się uzupełniają ;D

      Usuń
  18. Mistrzyni podawania śniadań! :) Mega apetycznie!
    Taa... dzięki dzięki, ale ja już jakoś podświadomie się stresuję przed maturalną klasą :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Spotkania blogerek to super sprawa, zazdroszczę!
    Piąteczka za omlecik :D

    OdpowiedzUsuń
  20. omlet pierwsza klasa!
    muszę koniecznie spróbować tego połączenia!
    super, że udało Wam się spotkać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. a do mnie to połaczenie nie bardzo trafia, być może dlatego, że go jeszcze nie próbowałam ;p na drugim zdjeciu wygląda mega kusząco :D :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiem dlaczego, ale na moje wielkie nieszczęście nigdy jeszcze nie udało mi się zrobić tak idealnie puszystego omleta.. Twój jest niczym z książki kucharskiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. jejku jak genialnie słow brak <3 !

    OdpowiedzUsuń
  24. Rewelacyjny :) Muszę taki zrobić!

    Zapraszam również do mnie : www.tropikalnakuchnia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. OMG! Wygląda przebosko! Jaki puszysty! <3

    OdpowiedzUsuń
  26. O matko jaki puszysty! Na jakiej patelni go smażyłaś? O jakieś średnicy że ci wyszedł taki gruby :D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba 24, ale omlet miał o wiele mniejszą średnicę. Ciasto na tego omleta można było ręką wyłożyć, dzięki mące kokosowej było bardzo gęste i się nie rozlewało :]

      Usuń
  27. Kochana nie działają linki do "moja lista blogów" :( bynajmniej u mnie ?

    OdpowiedzUsuń
  28. wyszedł ci rewelacyjnie!
    też chcę umieć takie smażyć :D

    OdpowiedzUsuń