czwartek, 28 sierpnia 2014

416. Dyniowa tarta amarantusowa z cytrynowym twarożkiem

Chyba pora ograniczyć spożycie dyni
Otóż dziś w nocy śniła mi się dynia
A dokładniej moja babcia, która przyniosła mi talerz pełen pokrojonego miąższu 
z komentarzem ,,zjedz, ja nie wiem co z tym zrobić, a zostało mi po tym jak zrobiłam dla ciebie poszewkę na poduszkę ze skórki"

Matko! Jak się obudziłam to nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać!
Poszewka na poduszkę ze skórki dyni?
Paaaam, z tobą jest co raz gorzej xD


Kiedyś, kiedyś ugotowałam ziarno amarantusa
Wylądował w pojemniczku na karmę moich ptaszków.
Drugie podejście- obiadowe, bez szału.
Trzecie- bardziej owocne mogliście zobaczyć TU
Budyniowa wersja całkiem ok, ale nie zapragnęłam do tej pory powtórzyć tego śniadania. 
Jak widać miłością wielką do ziarenek nie zapałałam, przeterminowały się, oddałam ptakom. 

Kiedy otrzymałam w paczce w ramach współpracy z firmą Skworcu torebkę amarantusa, pomyślałam, że jest to okazja idealna na znalezienie swojego sposobu na to ziarno. 
I znalazłam :D
100 gramowe opakowanie to doskonały rozmiar dla tych, którzy nigdy z amarantusem nie mieli do czynienia i chcą spróbować, czy zasmakuje. 
Ja polecam moje sposoby. 
Dzisiejsze wykorzystanie jako spodu do tarty i ciastka kakaowe
na które przepis zamieszczę podczas swojej nieobecności, czyli...niedługo ;) 







Dyniowa tarta amarantusowa z borówkami, cytrynowym twarożkiem, pestkami dyni, kakaowcem, morelami, cytrynką
Maliny, jeżyny

Przepis:

40g ziaren amarantusa
30g mąki żytniej
Szczypta soli
3 łyżki pure z pieczonej dyni Hokkaido
Łyżka jogurtu naturalnego
Łyżeczka oleju kokosowego

100g twarogu
Żółtko jaja (niecałe)
Skórka otarta z cytryny
Łyżka soku z cytryny
Stewia

Pestki dyni, ziarno kakaowca, cytrynka w syropie z żurawiną, morele niesiarkowane
Maliny, jeżyny, borówki

Ziarno amarantusa gotujemy ok. 20 minut.
Studzimy, dodajemy mąkę, sól, pure z dyni, jogurt, olej kokosowy, łączymy widelcem, następnie zagniatamy ciasto dłońmi oprószonymi mąką.
Owijamy folią spożywczą i odstawiamy na pół godziny.
Twaróg rozdrabniamy widelcem, ucieramy z żółtkiem, cytryną, stewią.
Dzielimy na dwie części. Większą rozwałkowujemy i wykładamy spód formy do tarty.
Drugą częścią wylepiamy boki. Pieczemy ok. 15 min. w 180 stopniach.
Posypujemy borówkami i przykrywamy masą twarogową. Pieczemy kolejne 15-20 minut.
Po zupełnym ostygnięciu owijamy folią spożywczą i chowamy na noc do lodówki, wyjmujemy z lodówki min. pół godziny przed podaniem.

Na wiele ochów i achów zasługuje to śniadanie. Było prze-przepyszne. 
Ograniczę się do ogromnej rekomendacji. Róbcie. 
I fajnie właśnie pasuje do tego konkretnie amarantus
Nadaje fajny posmak i można rozgryzać wyczuwalne ziarenka  :D


I bonus w postaci najlepszej przekąski :


Dynia piżmowa z masłem orzechowym (lub zanurzona w tahini)

Pytania?

Pam.

35 komentarzy:

  1. O kurczę! Dyni z masłem orzechowym jeszcze nie próbowałam. Kusisz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupujè amarantus w tej wersji! Nieebo ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. poproszę kawałeczek! no dobra, może i kawałek.. :D świetny pomysł na amarantus:D przekąskę wypróbuję jak tylko dorwę lub zrobię masło orzechowe!

    OdpowiedzUsuń
  4. akurat myślałam jak by tu wykorzystać amarantus :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o tak, przekąska idealna! :)
    a jeśli chodzi o tartę - to super pomysł! nie miałam jeszcze do czynienia z tymi ziarnami, ale jak tylko będzie okazja, to chyba zacznę o takiej pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aramantus niedawno mi się skończyła,ale ta tarta jest doskonałym pretekstem, by go znów włożyć do koszyka w sklepu bio :D
    Dynia i Pb - istne niebo <3

    OdpowiedzUsuń
  7. mmm! jaki miły początek dnia oglądać takie pyszności! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U ciebie tyle tej dyni, a ja jeszcze mojego sezonu dyniowego nie rozpoczęłam. Jakoś nie ma mi kto tej dyni z targu przywlec. Chyba zakasam rękawy i sama po nią pójdę, a co! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wybacz, ale tym razem przekąska podbiła moje serce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! :D
      Ja uwielbiam grillowaną z masłem orzechowym! <3

      Usuń
  10. A u mnie za mało dyni... ale mi smaka na nią narobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. haha, Twój sen pobija nawet niektóre moje twory nocnej wyobraźni (a uwierz- to jest ekstraklasa!)
    dyńka tylko w towarzystwie PB, wiadomo!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniale rozpoczęłaś dzisiejszy poranek *.* A pomysł z dynią fantastyczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja za to amarantus pokochałam od razu, w szczególności w połączeniu z manną :) Ale że amarantusowa tarta? nie wpadłabym na to i z chęcią bym skosztowała! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śniła mi się kiedyś bitwa pod Grunwaldem ... w wykonaniu żelków Haribo, ale Twój sen jest równie dobry ;D
    Za amarantusem nie przepadam ze względu na ten smrodek :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiedziałam, że znowu będzie dyniowo! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Pam, let's face it - to już jest obsesja :D
    Jako tartaletkowy maniak bardzo podoba mi się Twój wypiek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hahaha ostatnie zdjęcie! Znowu dyniowo, pachnąco, cudnie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. wreszcie ten biedny amarantus został zaakceptowany :D w bardzo pyszny sposób c:
    mi też dalej 13kg tego stwora śni się po nocach!

    OdpowiedzUsuń
  19. hahahah, jeżeli dynia śni Ci się po nocach to wiedz, że coś jest nie tak XD
    Przeciez i tak dobrze wiemy, że będziesz wykorzystywać dynię nadal tak intensywnie! :P
    Przyglądam się zdjęciu i przyglądam - masz niesamowitą wyobraźnie, że takie coś wykombinowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kurde, ale tu dyniowo. A ja nie zbyt za nią przepadam :D Może w tym roku polubię?

    OdpowiedzUsuń
  21. O tak! Dynia i tahini! Dzisiaj się przekonałam do tego połączenia, i to bardzo :p

    OdpowiedzUsuń
  22. Amarantusa w tej postaci nie znałam! Koniecznie muszę wypróbować :) !

    OdpowiedzUsuń
  23. Haha, poszewka na poduszkę...no trzeba przyznać, że to dość oryginalne :D czekam na ciastka! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Dyni nigdy dość ! ;D
    Świetne śniadania w sumie twoje wszystkie śniadania są taki ekstra jestem pełna podziwu ! :3

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam Cię za te dyniowe deserki! codziennie upewniam się, że nie tylko ja jestem jakaś dziwna i szaleję za dynią!! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj tam, oj tam... Wyolbrzymiasz. Z dynią nie da się przesadzić :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Czym mozna zastąpić dynię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niczym! Dynia jest niezastąpiona ;D
      Spróbuj z pieczoną marchewką/ burakiem zblendowanymi na pure, ale nie obiecuję, że wyjdzie :P

      Usuń
    2. Ok dzięki za podpowiedź 😊 wiem ze dynia jest niezastąpiona 😋 ja akurat nie przepadam więc pokombinuje inaczej

      Usuń
  28. O kurczę zachwyt taki ze słow brak *.*

    OdpowiedzUsuń
  29. Mistrzyni dekorowania śniadań! <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Poszewka na poduszkę ze skórki dyni - to mi się podoba :) Rewelacja po prostu :)
    A tarta wygląda bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń