sobota, 6 września 2014

424. Grillowany łosoś na wstążkach ze szpinakiem i brokułem

Dzisiejsza propozycja to przepis na obiad, 
który króluje u mnie od początku wakacji w niemal każdą sobotę. 
Łososia przygotowuję zarówno dla siebie jak i dla taty. 
Obydwoje jesteśmy wielkimi miłośnikami tej rybki. 
I (nieskromnie mówiąc) obydwoje się zgadzamy, że tak przygotowana 
jest o wiele smaczniejsza niż w niejednej restauracji.

Tę podałam na wstążkach makaronu ze szpinakiem i brokułem z surówką z marchewki skropionej olejem z pestek słonecznika firmy Zielony Nurt.




Grillowany łosoś na wstążkach makaronu z ricottą, brokułem, szpinakiem.
Surówka z marchewki z rodzynkami i olejem

Przepis:

Marynata:

Sok wyciśnięty z 1/2 małej cytryny
1-2 łyżki zalewy z suszonych pomidorów
Pół łyżeczki ostrej papryki
Łyżeczka słodkiej papryki
Szczypta pieprzu
Pół łyżeczki majeranku suszonego
Szczypta estragonu
Kilka listków świeżej bazylii

Składniki na marynatę dokładnie mieszamy w głęboki talerzu. Wkładamy do niej umytą i osuszoną rybę. Przykrywamy talerzem, potrząsamy by marynata dokładnie pokryła całą rybę. Odstawiamy na min. 3 godziny.

Rybę kładziemy na mocno nagrzanej patelni grillowej skórą do dołu, po czym zmniejszamy ogień na najmniejszy. Grillujemy ok. 25 minut, przerzucając rybę na drugą stronę po ok. 15 minutach.
Makaron:
Porcja makaronu
Czubata łyżka ricotty
2-3 łyżki jogurtu naturalnego
2 duże garście szpinaku
Kilka różyczek brokuła
Sól, pieprz
Makaron gotujemy al'dente. Szpinak dusimy chwilę pod przykryciem wraz z brokułem, dodajemy ricottę rozmieszaną z jogurtem, ugotowany makaron, sól i pieprz. Podajemy z rybą.


Pam.

11 komentarzy:

  1. za tydzień jestem u Ciebie na obiadku :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie idealna propozycja na obiad *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak najbardziej moje smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie, prosto i zdrowo :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie uwielbiam takie dania *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. zanim przeszła na weganizm to łosoś królował u mnie nawet 3 razy w tygodniu ;)
    Ale jeśli chodzi o dziś to porywam z twojego obiadu zdrową suróweczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W tym obiedzie zawarłaś wszystko, co pyszne i zdrowe - łosoś, szpinak, marchewka.. Wpraszam się na takie danie!

    OdpowiedzUsuń
  8. jeej, wszystko co kocham w jednym daniu! łosoś, makaron, szpinak... od razu zapisuję przepis!

    pozdrawiam i zapraszam serdecznie na http://bakaliowy-swiat.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej :) Zauwazylam, że często pieczesz chleby, chciałabym skorzystać z któregoś z Twoich przepisów.Mogłabyś mi podesłać według Ciebie najlepszy?

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej :) szczerze mówiąc one są w smaku bardzo do siebie podobne. Na prawdę trudno mi odpowiedzieć. Jedyne co, to pamiętaj, żeby kroić drożdżowy chleb najlepiej następnego dnia po upieczeniu, bo inaczej mocno się kruszy. :)

    OdpowiedzUsuń