środa, 24 września 2014

438. Dyniowo- waniliowe ciastko z jaglanki i trochę o babce płesznik


Idealnie rozpoczęta jesień. 
Mogłam z dumą odhaczyć pozycję z listy wakacyjne must do
I wiem, że nie ma rzeczy dla mnie niemożliwych. 
Jeśli tylko chcę, dam radę udźwignąć bardzo, bardzo wiele. 
To będzie dobra jesień. I Wam też takiej życzę :*

I dziękuję za wszystkie miłe komentarze wczoraj :) 


Dziś kilka słów o pewnej babce. A dokładniej o babce płesznik, czyli o błonniku witalnym, najzdrowszym ze zdrowych, najlepszym z najlepszych, zwanej ,,błonnikiem idealnym" ;P


Czym jest babka płesznik?

Niewielka, jednoroczna roślina z babkowatych uprawiana w okolicach śródziemnomorskich Europy, w pewnych regionach Azji, a także w Polsce.

Magiczne właściwości zawierają jej nasiona zbierane głównie w okresie jesiennym.                     Nasiona płesznika są owalne, płaskie o długości ok. 2 - 3 mm. Barwa ciemnobrunatna, powierzchnia gładka, błyszcząca, na jednej ze stron z widoczną podłużną bruzdą.

Laik mógłby pomylić nasiona babki płesznik z siemieniem lnianym.                                          
Ma również podobne zastosowanie co siemię, silnie pęcznieje i pokrywa się galaretowatym śluzem, jednak w przeciwieństwie do siemienia, nasiona babki wystarczy potraktować zimną wodą, no i są jednym słowem zdrowsze.




Dlaczego warto stosować? 

W skład babki płesznik wchodzą:
śluzy (10-15%)
białka (15-20%)
olej tłusty (5-13%),
planteoza (trisacharyd)
oraz małe ilości alkaloidów monoterpenowych, steroli, trójterpenów, garbników, flawonoidów, aukobozydu

80% nasion babki płesznik stanowi błonnik witalny, 20% to łupina.

Nasiona są genialnym źródłem błonnika w diecie, a o właściwościach błonnika i o tym w jaki sposób działa w organizmie opisywać chyba nie muszę.Odsyłam TU.

Ma właściwości przeciwbakteryjne, moczopędne,
przeciwbólowe w chorobach reumatycznych i artretyzmie,
działa kojąco na podrażnioną, a także przesuszoną skórę.


Jak babka działa na organizm?


- przeciwdziała zaparciom
- pomaga uregulować poziom cukru we krwi
- pomaga pozbyć się złego cholesterolu
- pomaga zachować nawilżoną skórę

- nawilża błonę śluzową jamy ustnej i gardła
- pęczniejąc w układzie pokarmowym gwarantuje uczucie sytości

Należy pamiętać jednak, że nadmiar każdego błonnika w diecie przy niedostatecznej ilości płynów może powodować kłopoty z wypróżnianiem.




Jak stosować?

2-3 łyżeczki nasion zalać szklanką wody (w zależności od temperatury wody babka szybciej lub wolniej pokryje się śluzem) lub soku. Odstawić do napęcznienia, a następnie wypić.

Babkę podobnie jak i siemię lniane można stosować w kuchni jako dodatek do wypieku chleba, do mesli, jako posypka, należy wtedy pamiętać o dodatkowej ,,porcji” płynów.

Jest neutralna w smaku.

Zachęcam do kupienia TU.
I zapewniam, że mój opis tego produktu w najmniejszym stopniu nie oddaje tego jak korzystny wpływ mają nasiona babki na organizm. Po prostu trza spróbować i się przekonać ;)
A ja wkrótce przedstawię swoje pomysły na jej wykorzystanie.



Śniadanie, w którym wydawać by się mogło, że nic do siebie nie pasuje. 
Pasowało i to zaskakująco dobrze. Bardzo dobrze wręcz.
Ponownie mogę stwierdzić, że to jedno z najlepszych śniadań ;D







Dyniowo- waniliowe ciastko z jaglanki z kokosową kazeiną, malinami, goji, tahini, ziarnem kakaowca
Karmelizowane śliwki z cynamonem

Przepis:

45g kaszy jaglanej Skworcu
Szklanka płynu (u mnie woda i woda kokosowa)
15g mąki pszennej razowej
Szczypta proszku do pieczenia, sody oczyszczonej i soli
Pół jaja
3 łyżki pure z pieczonej dyni Hokkaido
Łyżka jogurtu naturalnego
Łyżeczka oleju kokosowego
1/4 łyżeczki mielonej wanilii

1/3 miarki kazeiny kokosowej + 50ml wody kokosowej
Maliny, goji, tahini, kakaowiec
Karmelizowane śliwki

Kaszę jaglaną prażymy na wolnym ogniu na mocno rozgrzanym teflonie ok. 2 minuty aż zacznie orzechowo pachnieć. Studzimy, płuczemy, gotujemy w szklance płynu 12 min.
Jajko ubijamy z jogurtem, olejem kokosowym, dynią, wanilią. Dodajemy ostudzoną kaszę i mąkę przesianą z proszkiem, sodą, solą. Mieszamy dokładnie. Przekładamy do naczynka żaroodpornego wyłożonego papierem do pieczenia, odstawiamy na noc do lodówki. Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 35- 40 min.
Podajemy z dodatkami.

Pytania?

Jagody goji - jedz to co najlepszeDynia na słodko i słono
Pam.

Informacje do opisu:

http://pluszdrowia.pl/produkt/babka-plesznik
http://edumed.com.pl/strony/babka-plesznik.html
http://portal.abczdrowie.pl/babka-lecznicza-i-jej-rodzaje#wlasciwosci-babki-plesznik


23 komentarze:

  1. ooo rany! wspaniałe! mmm... wygląda tak pysznie! muszę zrobic bo akurat mam dynię!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie śniadania to mogłabym jeść codziennie :) Maksymalnie apetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie no.. znów dynia.. ja ciebie chyba zamorduję! jak robisz takie dobroci, to rób chociaż dwie porcje okej?! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny pomysł, genialne wykonanie= śniadanie ideał. Tyle tu połączyłaś smaków, że można się pogubić, ale dałaś gwarancje, że wszystko tu do siebie pasuje i wierzę ci na słowo! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealnie rozpoczęta jesień, idealne śniadanie! :D

    Co do babki płesznik...Mogę tylko potwierdzić jej magiczne działanie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejne pomarańczowe cudo, tym razem z jaglanką - dwa razy tak *-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się, to będzie dobra jesień (mimo dzisiejszego niewyjaśnionego ziąbu na dworze)! :)
    Też chcę kawałek! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda bardzo apetycznie! :)

    Pozdrawiam
    __________
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba nie ma nic lepszego, niż móc odhaczyć kolejne punkty na własnej liście postanowień.. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciacho rzeczywiście fajne, ale mam jedno ale ;P
    "Zdrowsza"? A lniane Omega-3 to w zapomnienie poszło? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. takie wewnętrzne poczucie zadowolenia to najlepsza motywacja do dalszego działania :)
    muszę pokusić się o jakiś wypiek z ugotowaną kaszą, już dawno za mną chodzi...

    OdpowiedzUsuń
  12. Również życzę udanej jesieni! :*
    A ciacho- obłęd!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam do czynienia z tą babką. Ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zrobisz dla mnie też takie ciacho? idealne smaki! zawsze coś pysznego z tą dynią wymyślisz :) a babki płesznik jeszcze w ustach nie miałam, ale bardzo chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale kusisz mnie codziennie tymi dyniowymi pysznościami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnio u mnie często się pojawiał chlebek dyniowy, a mimo wszystko ciągle nie mam dość. Wypieki z dynią są genialne(szczególnie po nocy spędzonej w lodówce)! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jak Ty to robisz, że zawsze tak pęnie wszystko podajesz *-*
    no mistrzyni i koniec kropka :D
    a siostra dziękuję za pozdrowienia i też pozdrawia :D :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja Cię kręcę ta jesień zimna jest. Szoku termicznego doznaje w Trójmieście i na gwałt poszukuje koszulek termicznych pod swetry. brrr

    OdpowiedzUsuń
  19. Nikt nie podaje śniadań tak obłędnie jak Ty ! :D
    Po prostu dzieło sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. zawsze powtarzam, że wszystko się da, wszystko można wystarczy tylko chcieć :) nawet by mi przez myśl nie przeszło, że coś tu może do siebie nie pasować, wizualnie wygląda pięknie, a i smaki się na pewno fajnie uzupełniały :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Powiedzmy sobie szczerze, ze wszystkie sniadania u Ciebie sa najlepsze! <3
    A wyglądem i podaniem sniadania to mnie powalilas, jest przepiekne! :)

    OdpowiedzUsuń