poniedziałek, 6 października 2014

450. Owsianka pieczona w dyni z karmelizowanym jabłkiem z goji i orzechami


,,Nie próbuj na­wet być nor­malna, bo nor­malność to pier­wszy sym­ptom śmier­telnie groźnej cho­roby. Jak tyl­ko poczu­jesz, że nad­chodzi nor­malność, za­raz poszu­kaj antidotum. "

Jonathan Carroll


Wciąż szukałam definicji normalności
Kim jest człowiek normalny, jak wygląda, jak funkcjonuje.
Dochodzę do wniosku, że na próżno zgłębiałam to pytanie. 
Normalność to abstrakcyjne pojęcie, wytwór człowieka, 
za często błędnie utożsamiany z ideałem.

Porównywać siebie do innych? Porównywać siebie do ideału? 
Czy po prostu być sobą? 
Jakimkolwiek, nieporównywalnym do nikogo- sobą. 
Szczęśliwym, akceptującym siebie i swoją własną normę sobą.
Skłaniam się ku trzeciej opcji.



Po genialnej kaszy gryczanej zapiekanej w dyni przyszła kolej na owsiankę i już przy tamtym śniadaniu ochów i achów nie brakło, ale dziś to po prostu przeszło samo siebie :P
Chyba zainwestuję w całą zastawę stołową dyniową
Nietłukącą się :P
A polecane przez Natalię połączenie cynamonu z solą i karmelizowanie z tym w miodzie to geniusz :)


 

 Owsianka zapiekana w dyni z karmelizowanym* jabłkiem z ziarnem kakaowca, orzechami włoskimi, goji

* w miodzie z cynamonem i solą himalajską

Przepis:

50g płatków owsianych
Pełna łyżeczka babki płesznik Plus Zdrowia
2/3 szklanki wrzątku
1/2 szklanki mleka
1/2 albo malutkie jajko
1/2 dyni Hokkaido

Małe jabłko
Płaska łyżeczka masła
Pełna łyżeczka miodu mniszkowego
Spora szczypta soli himalajskiej
Pół łyżeczki cynamonu

Jagody goji Plus Zdrowia
Ziarno kakaowca, orzechy włoskie

Płatki zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do napęcznienia.
Zalewamy mlekiem, wstawiamy na palnik i gotujemy aż zgęstnieje, pod koniec dodajemy babkę płesznik. Gdy ostygnie dodajemy rozbełtane jajko. (Ja przygotowałam do tego momentu wczoraj wieczorem)
Przekładamy masę do wydrążonej miski z dyni i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 35-40 minut.
Jabłko kroimy na kawałki. Masło rozpuszczamy z miodem w rondelku, wrzucamy jabłko i smażymy kilka minut, po jakimś czasie przerzucając na drugą stronę jabłka. Dodajemy sól i cynamon.
Podajemy owsiankę z dodatkami.

Pytania?

Dynia na słodko i słonoJagody goji - jedz to co najlepszeJabłko z cynamonem 2014Rozgrzewające (wege) dania EDYCJA II
Pam.


23 komentarze:

  1. mmm... świetny pomysł z pieczeniem w dyni!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo osób dzisiaj piecze owsiankę, ALE tylko TY zrobiłaś to w genialny sposób i zapiekłaś ją w dyni! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam to Twoje zachwalanie śniadania ;d każde kolejne jest lepsze od poprzedniego, i tak trzymać! ;)
    a dzisiejsza miseczka genialna ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Przypomniałaś mi o pieczonej owsiance.. Dziekuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejny raz spotykam się z dynią w roli miseczki, świetna sprawa i aromat maksymalny :D
    cynamon+sól? Coraz częściej dochodzę do wniosku, że odrobina soli potrafi dopomóc smakowi potrawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zazwyczaj kroje chleb jak ostygnie lub jak jest letni ale nie gorący. Jeśli pokroi się bardzo ciepły chleb to niewykluczone, że wyjdzie zakalec

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że nikt nie jest do końca ''normalnym'' bo każdy ma swoje dziwactwa i dziwne zachowania ;) Ale w sumie...gdyby każdy był taki ''normalny'' to świat byłby nudny!

    OdpowiedzUsuń
  8. zastawa nitłukoąca się i do tego jadalna :)
    w życiu nie chodzi o normalność, bo nawet jeśli istnieje to jest nudna :) indywidualność jest tu dużo lepszym pojęciem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mogę się nadziwić Twoim pomysłom! Jesteś czarodziejką w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusicie dyniową miseczką! Chyba też się na to zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. dynię zjadam wręcz kilogramami! ale tego smaku nic nie zastąpi i muszę w końcu zapiec w niej owsiankę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Być sobą, nie upodabniać się do ideału, zaakceptować swoje wady, ale co gorsze naprostować. Dążenie, żeby być jak kropka w kropkę z postacią "normalności" to ułuda. Coś wyidealizowanego, do czego dążenie jest marnotrawieniem życia. Opcja nr 3 najlepsza ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. i znowu pieczona dynia- taka najlepsza!!

    OdpowiedzUsuń
  14. dziękuje za ten wpis, za te słowa :) Ty wiesz :**

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli ta owsianka była tak smaczna, jak piękne są te zdjęcia, to nic tylko pozazdrościć Ci takiego śniadania :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Pieczona dynia jest najlepsza :D:D hehe też chcę taką zastawę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też chcę takie śniadanie! :) Pięknie, smacznie, kreatywnie! (jak zawsze)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najważniejsze to zawsze pozostać sobą. Człowiek próbując dorównywać innym może być tylko nieszczęśliwy, a i tak niczego nie zmieni :)
    Śniadaniem znów zachwycasz!

    OdpowiedzUsuń
  19. o nieee! zlituj się nade mną! :D
    bomba! *-*

    OdpowiedzUsuń
  20. Wydaje mi się, że każdy z nas ma taką wersję siebie do której dąży. Powinniśmy pracować nad sobą, własnymi zachowaniami i przyzwyczajeniami, a nie porównywać się do innych, którzy wydają nam się normalni. Każdy przeszedł co innego i ma za sobą odmienne doświadczenia. Każdy był wychowywany inaczej, zmienił się we własnym stopniu. Nie wiem czy istnieje takie coś jak normalność. Czy da się ją odczuć i docenić ?

    OdpowiedzUsuń