wtorek, 7 października 2014

451. Dyniowe scones z camembertem i grillowaną gruszką, żurawiną

Tak łatwo nam oceniać innych.
Szufladkować, krytykować, wrzucać do jednego worka.
Nie próbujemy nawet zrozumieć dlaczego ktoś zrobił, powiedział
coś tak a nie inaczej, bo przecież ,,ja bym tak nigdy...".
A kiedy to my poddawani jesteśmy och jakże niesprawiedliwej ocenie, oburzamy się. 
Głośno lub po cichu. Narcystycznie odsuwamy od siebie wszystko. 
Tłumaczymy niesprawiedliwością świata. 
Ale w pustej chwili, w niespodziewanym momencie to ziarenko prawdy w nas boleśnie kiełkuje. Uwiera niczym kamień w bucie. 
Tak trudno jest odnaleźć równowagę między 
nienawiścią do siebie, próżniactwem, wrogością i korzeniem się.
Prawdą jest to, że w innych najbardziej denerwują nas własne wady. 
Nieświadomie.
Więc zamiast uciekać przed gorzką prawdą czy przesadnie się obwiniać 
muszę zrobić konstruktywny rachunek sumienia i spróbować zmienić co trzeba.


A to dobry moment na jakiekolwiek postanowienia, zmiany, 
bo energia mnie rozpiera, zapału i chęci mam co nie miara i wiary w to, 
że mogę też jest pod dostatkiem :)



Genialny dyniowy wypiek. 
Najlepsze scones jakie robiłam i jadłam.






 Dyniowe scones z ziarnami, grillowaną gruszką, camembertem, orzechami włoskimi i rodzynkami w miodzie, tahini, żurawiną

Przepis:

30g mąki żytniej razowej
20 g mąki pszennej razowej
15g mąki pszennej
Łyżeczka proszku do pieczenia
Stewia
Łyżka jogurtu naturalnego
2 łyżki pure z pieczonej dyni Hokkaido
Płaska łyżka masła
Garstka mieszanki ziaren do chleba Plus Zdrowia

Gruszka, camembert, orzechy włoskie,
rodzynki zielone Skworcu,
miód mniszkowy, tahini, żurawina

Mąki przesiewamy do miseczki z proszkiem do pieczenia i stewią.
Dodajemy pure z dyni, jogurt i masło, mieszamy łyżką rozprowadzając masło. Zagniatamy ciasto dłońmi. (Ja zrobiłam do tego momentu wieczorem)
Formujemy 2 kule, z wierzchu posypujemy mieszanką ziaren i pieczemy w 180 stopniach ok. 20 minut.
Podajemy z dodatkami.

Pytania?

Dynia na słodko i słono
Pam.

25 komentarzy:

  1. U Ciebie co śniadanie to smaczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie Pam! Znowu telepatia! Nie dość, że scones to jeszcze dyniowe. Nadajemy ostatnio na tych samych falach. :)
    Twoje jednak zostały ładniej podane mam wrażenie. Akurat w tym przegrywam z Tobą na pewno. Twój sposób podania i zdjęcia to po prostu mistrzostwo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowne te bułeczki ;) najlepsze pieczywo to jednak te domowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. tez od jakiegoś czasu planuję zrobić scones, wiem już jakie :)
    też denerwuje mnie wytykanie wad innym, choć zauważyłam ostatnio że nawet nie chodzi o mnie, tylko o moich przyjaciół, których ja znam i rozumiem, a inni prosto z mostu oceniają... no cóż.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dyniowe ? O macie , ty to masz pomysły ( wspaniałe oczywiście):D

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy akapit sobie uświadomiłem i rozmyślałem o tym już kawał czasu temu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. też kiedyś robiłam, właśnie dyniowe scones i zdecydowanie należą do moich ulubionych! bardzo ciekawie je podałaś :)
    i zgadzam się z tym co piszesz, szczera prawda!

    OdpowiedzUsuń
  8. rzadko jem scones wytrawnie, bo uwielbiam słodycze. ale na taką wersję się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  9. "w innych najbardziej denerwują nas własne wady" - oj tak, zdecydowanie tak...
    Scones znów dzisiaj widzę, także z dynią, to chyba znak, że powinnam niebawem ich spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już drugie dyniowe scones dziś! Muszę zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale się zgrałyście! Te scones wyglądają świetnie! No i dodatki bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  12. otwórz restaurację "Dyniowo u Pam" :D będę pierwszą i stałą klientką! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja też! Może jakieś rabaty dla stałych klientów? :)

      Usuń
  13. i u Ciebie scones, chyba oszaleję tak mam na nie ochotę :D
    przepięknie je podałas :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesienią powinnaś zmieniać nazwę na Dyniowy Poranek ;p nie wiem, czy Ty kiedykolwiek przestaniesz tak zachwycać tymi dyniowymi śniadaniami? :)

    A w tekście z początku tyle jest prawdy, że przy każdym zdaniu tylko potakiwałam głową. Podziel się trochę tą energią do zmian tylko :D

    OdpowiedzUsuń
  15. o rany, rany od tygodnia chodzi za mną połączenie camemberta z gruszką tylko w innej 'bułce' :D ale jak się mieszka w małej miejscowości to trudno o tego pierwszego ;p a Ty tu takie pyszności pokazujesz, no nie mogę no ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie za łatwo oceniamy i jestesmy oceniani :( Sniadanie jest super <3 !

    OdpowiedzUsuń
  17. I ja się zachwycam Twoimi dyniowymi wyczynami - jedno jest pewne, nie masz sobie równych w tej kwestii! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. O rany jakie to musiało być dooobre! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam scones ! :D a jeszcze bardziej camemberta !

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgodzę się z tym, że w innych najbardziej denerwują nas nasze własne wady. Ja nie mogę patrzeć na to, jak inni popełniają moje błędy...
    Scones! Tyle ich ostatnio widziałam, że aż wstyd mi, że jeszcze ich nie jadłam. Dyniowe muszą być obłędne :D

    OdpowiedzUsuń
  21. przestań sprawiać, że codziennie gdy do Ciebie zaglądam mimo, że zjadłam przed chwilą znów jestem głodna i na sam widok laptopa się ślinię :D
    zdecydowanie za dobrze masz, ja też chcę :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Mmm, znowu zachwycające pyszności :)
    Trzeba polubić siebie, żeby móc się uśmiechać do świata. Tak to już jest...

    OdpowiedzUsuń