czwartek, 30 października 2014

474. Awokado- bananowe ciastko karobowe z dyniową ricottą i czekoladą

Przyjemność jaką daje praca w ogródku jest moim tegorocznym największym odkryciem.
Przycinanie róż, podlewanie trawnika, zbieranie jabłek czy grabienie liści 
pozwala przenieść się myślami do bajkowego świata.
Dziś ostatni już chyba raz w tym roku idę okiełznać kosiarę, a raczej 
trawnik sięgający pół- łydki, bo tacie się benzyny zapominało kupić. ;P 
Będzie dobry dzień. W końcu zaczynam łikend ;D


Miłego dnia :)


Miałam ochotę na ciastko o zbitej, mokrej, zakalcowatej konsystencji. 
Taka ochota naszła mnie przez jednoporcjowe brownie, 
które upiekłam mamie wczoraj z okazji imienin.
Dzisiaj moja wersja tylko dla mnie. 
Początkowo całkiem nieświadomie wegańska. 
To było najlepsze z ciemnych ciast i jedno z najlepszych ogólnie.
Dodatki właściwie zbędne, samo w sobie z dyniowym wierzchem jest idealne.
Gorąco polecam zrobić, jeśli lubicie wilgotne, słodkie pyszności :)







Karobowe awokado- bananowe ciastko z dyniową ricottą, pomelo, gorzką czekoladą, skórką cytrynową, różą

Przepis:

1 banan
1/3 bardzo miękkiego awokado
35g mąki pszennej razowej
15g mąki pszennej
10g karobu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Szczypta sody oczyszczonej
Stewia
Łyżeczka oleju kokosowego
1/3 łyżeczki mielonej wanilii
Szczypta soli himalajskiej
2-3 łyżki mleka

Pure z pieczonej dyni Hokkaido + ricotta
Pomelo, gorzka czekolada, skórka otarta z połowy cytryn, ucierane płatki róży

Awokado i banana dokładnie rozgniatamy z olejem kokosowym, wanilią i solą.
Przesiewamy mąki, karob, stewię, proszek i sodę, dokładnie mieszamy dolewając mleko do odpowiedniej konsystencji.
Pieczemy ok. 30minut w 180 stopniach.
Ja upiekłam wieczorem, żeby smaki przeszły.
Podajemy z dodatkami.

Pytania?

Pam.

23 komentarze:

  1. Zostalo jeszcze troche dla mnie?! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wpadaj. Jakby co upieczemy nowe pełnowymiarowe :D

      Usuń
    2. To ja poproszę kawałek! Zakalce są zdecydowanie najsmaczniejsze :)

      Usuń
    3. Skoro pełnowymiarowe w planach to mam nadzieję, że zostawicie mi chociaż kawałeczek! :)

      Usuń
  2. o, tak ja też uwielbiam pracę w ogródku. co prawda mieszkam w bloku, ale kiedy tylko nadchodzi sezon pakuję manatki i jadę na działkę :)
    ojej, wieki pomelo nie jadłam! jak tylko pojawi się w spożywczaku na dole to od razu polecę kupić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej właśnie lubię te mokre ciasta. Z resztą nie tylko ja, ale cała moja rodzinka. Dlatego jeśli już, to chyba zrobiłabym takie w wersji pełnowymiarowej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ta dyniowa ricotta mnie powala *.*
    w ogródku można się nieźle namęczyć, ale jaka jest później satysfakcja gdy widzisz owoce swojej cieżkiej pracy i możesz się nimi delektować- bezcenne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. zapisuję się do listy wpraszających się gości, jeśli jest taka możliwość.. :3
    nic tylko pozazdrościć możliwości posiadania ogródka!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiesz jak teraz żałuję,że nie mam pod ręką banana i awokado :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam połączenie awokado-banan-karob :-]
    O 8.31 akurat już skończyłem, ale dzięki ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. chodzi za mną takie wegańskie borwnie, eh...
    praca w ogrodzie uspokaja :) o ile wiatr nie chce człowieka zdmuchnąć z powierzchni Ziemi :D

    OdpowiedzUsuń
  9. kocham wilgotne ciasta więc to chyba coś dla mnie, koniecznie muszę kiedyś zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę ogrodu tak bardzo! Chociaż dzisiaj, przynajmniej u mnie, pogoda bardzo mało ogrodowa...
    "ciastko o zbitej, mokrej, zakalcowatej konsystencji" - takie uwielbiam! Muszę sobie upiec kiedyś. Porywam przepis. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetnie wygląda - obłędnie po prostu! sama bym zjadła takie ciacho z konsystencją 'gliniastego' brownie, delicje! :) aż się oblizałam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. wilgotne to tez moje ulubione <3
    Ty zawsze potarfisz tak pięknie te śniadanie podać, że aż szkoda go zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ja po prostu wymiękam przy twoich śniadaniach! nie znajdę tu chyba żadnego, które by mi nie smakowało! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam takie gliniaste ciasta ! :D jak zawsze fenomenalnie podane ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie dość ze wege, to jeszcze ukryłaś nim moje ulubione połączenie smaków . Koniecznie trafia na listę must do ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam zakalcowate ciacha ;p kiedy przynoszę takie na uczelnię to wszyscy chcą podjadać myśląc, że to muffina, a jak mówię że z awokado czy fasoli to słyszę "beee, już nie chcę"... i zostaje dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Idealne, dokupię potrzebne składniki i robię, masz to jak w banku! ;D

    OdpowiedzUsuń