piątek, 14 listopada 2014

489. Rogal pumpkin spice z dynią, PB i czekoladą z jogurtem naturalnym

Wieczór na wariata.
Miejmy nadzieję, że to wszystko przyniesie owoce.
Że wszystko jest warte wysiłku. 
Wierzę. Tyle spraw.

I tak sobie wczoraj myślałam, myślałam i wymyśliłam, że za dużo myślę. 
Myślę, myśli się kłębią i armagedon w głowie gwarantowany. 
A głowa tego nie wytrzymuje. Muszę oszczędzić mojej głowie. 
Postanowienie: nie myśleć :D 
Ciekawe jak daleko zajdę :P

Tak dobrze, DOBRZE do czasu, gdy jednym słowem mnie zabija.
Matka. Mamunia. Mateczka. Rodzicielka. Źródło życia. 
Źródło śmierci każdego przejawu radości.

Miłego piątku! :D

Od dawna ten śniadaniowy pomysł chodził mi po głowie. 
W końcu doczekał się realizacji. 
Ależ było pysznie :)







Rogal Pumpkin Spice z dynią, masłem orzechowym i gorzką czekoladą + jogurt z cynamonem
Śliwka

Przepis:

50g mąki pszennej razowej
20g mąki pszennej
2/3 łyżeczki Pumpkin Spice
13g świeżych drożdży
1/2 łyżeczki cukru trzcinowego
2 łyżki ciepłej wody
Łyżka jogurtu naturalnego
Łyżeczka masła ghee
Szczypta soli himalajskiej

+ mąka do podsypania

Pure z pieczonej dyni Hokkaido
Masło orzechowe
Gorzka czekolada

Jogurt naturalny + cynamon
Śliwka
(Odrobina trzcinowego cukru pudru na wierzch)

Mąkę pszenną, cukier trzcinowy i drożdże mieszamy z ciepłą wodą, odstawiamy na 15 min.
Przesiewamy mąkę razową, przyprawę i szczyptę soli do miseczki.
Dodajemy masło i jogurt.
Przelewamy rozczyn do miseczki i  miksujemy ciasto końcówkami do ubijania 5 min.
Zagniatamy ciasto aż będzie sprężyste.
Wkładamy do miseczki, prószymy mąką, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na 30min.
Rozwałkowujemy na kształt trójkąta, nakładamy pure z dyni, masło orzechowe i czekoladę.
Formujemy rogala, posypujemy mąką i odstawiamy przykrytego folią spożywczą na noc do lodówki.
Smarujemy ciasto wodą z wierzchu i pieczemy ok. 20 min w 180 stopniach.
Podajemy z dodatkami.

Pytania?

Pam.

27 komentarzy:

  1. uwielbiam twój pieróg<3 zrobisz też taki dla mnie, jak zaświecę oczkami kotka ze Shreka? :3
    mogę się założyć, że ten odpoczynek od myśli, wyjdzie Ci jedynie na dobre!

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę w końcu zrobić pumpkin spice, bo zbyt często pojawia się u Was w przepisach ;p a ja wtedy płaczę i szlocham, bo nie mam tej cudownej przyprawy!
    a wypełnienie dzisiejszego rogala - obłęd! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Tak sobie myślałam, że za dużo myślę" - klasyczna Pam :D
    Szkoda, że nie zrobiłaś więcej takich rogali, chętnie zamówiłabym jednego na jutrzejsze śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te marcińskie rogale chowają się właśnie przy takich domowych, jak Twój dzisiejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz już do mnie adres, żeby mi takie wysłać jutro na śniadanie? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam połączenie masła orzechowego z gorzka czekoladą - świetny pomysł na rogala :)

    OdpowiedzUsuń
  7. obecnie miażdżyca dopada coraz więcej osob, dlatego zapraszam na strone http://miazdzyca.naturalneleczenie.com.pl/ ktora w pelni została poświęcona walce z tą chorobą.
    skuteczne sposoby, które każdy chore może zastosować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Śniadanie pierwsza klasa, nawet na obiad dobre!
    Myślenie to zguba ludzi, zdecydowanie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda czasu by rozmyślać i się smucić! :)
    Rogal jest cudowny w każdym calu! *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. Zamawiam takiego! Mam słabość do rogalików :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Tym rogalikiem to po prostu podbiłaś moje serducho *. * i nie ma bata żebym w poniedziałek nie zrobiła sobie takiego do szkoły :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie no, rogala z dynią jeszcze nie było! geniusz oczywiście!
    oszczędzaj głowę, oszczedzaj! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. jednoporcjowy rogal? zawsze o tym marzyłam na śniadanie hah :D mogłaś zrobić też dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Za dużo myśleć - skąd ja to czasem znam... Ale tępię i temperuję w odpowiednich chwilach :P
    Ciebie się coś humor trzyma wybitnie xd

    OdpowiedzUsuń
  15. Rogal a'la calzone - podoba mi się :)
    Nie myśl, zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Być może mam zbyt bujną wyobraźnie, ale patrząc na rogala na 3 zdj widzę FOKĘ hahahhahahahha
    a tak swoją drogą to ta 'foka' powinna zostać okrzyknięta śniadaniem miesiąca, geniusz :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdobyłaś moje serce tym rogalem ♥ :) Choc wszystkie Twoje dyniowe wariacje mnie uwodza :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten rogal dziś wygrał wszystko <3

    OdpowiedzUsuń
  19. smutno mi z powodu tego, że masz dość nie fajną relacje z mamą, przynajmniej tak m i się wydaje... ale dobrze, że masz wspaniałego tatę, który na pewno jest źródłem Twojej radości :)
    taki rogal to mi się marzy! <3

    OdpowiedzUsuń
  20. to raczej pieróg niż rogal :D świetnie nadziany tzn, pysznie! pomysłowe śniadanie i nie wiem jak to robisz, bo ja sama miałam ostatnio na myśli upiec rogala :D

    OdpowiedzUsuń
  21. o, i to się nazywa ROGAL, porządny jest ;p myśl, myśl nie przestawaj, bo nadzienie to sobie idealne wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  22. hmm, ambitny plan z tym myśleniem... życzę zatem wytrwałości!
    o, ja też niedawno piekłam rogale, ale świętomarcińskie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Powodzenia w realizacji Twojego planu :D Rogal w dyniowym wydaniu...tylko u Ciebie takie cudo mogła powstać :D Smaczny musiał być :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale mam ochotę wgryźć się w tego rogala :D
    Z myśleniem mam to samo....niby nic takiego a jest czasami niezwykle męczące..

    OdpowiedzUsuń
  25. Coś wspaniałego <3 drożdżowe wypieki są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Parę pierwszych zdań to jakby o mnie, no. A rogal po prostu idealny. Nie wyobrażam sobie lepszego :D

    OdpowiedzUsuń