czwartek, 11 grudnia 2014

516. Kasza jaglana zapiekana z gruszką nadzianą gorgonzolą z pekanami i miodem kasztanowym

,,Toczę walkę przez cały czas z czymś in­nym. Cza­sem z sa­mym sobą. Są we mnie dwie oso­bowości - jed­na chce żyć w spo­koju, dru­ga nie pod­da się, dopóki nie odzys­ka wolności."

Tupac Amaru Shakur

Najbardziej obezwładniającymi są te okowy, które nakładamy na siebie sami.
Czekając aż ktoś nas oswobodzi, zapominamy, 
że tylko my wiemy gdzie leży klucz.
Odwagi, by po niego sięgnąć.

Pierwszy śnieg spadł wczoraj w Gdyni ;D
Co z tego, że od razu stopniał. Był.
I krzyk: ,,tata! tata, cho do okna! Pacz!"
Ja taka dorosła xD


Śniadanie to sobie wykombinowałam dziś przepyszne :)







Kasza jaglana zapiekana z gruszką nadzianą gorgonzolą z pekanami i miodem kasztanowym
Kawa Indyjski Bazar

Przepis:

50g kaszy jaglanej Skworcu
1 i 1/3 szklanki wody
Małe jajo
Szczypta soli himalajskiej
Szczypta cynamonu

Średnia gruszka
Kawałek gorgonzoli

Orzechy pekan, miód kasztanowy

Kaszę prażymy na rozgrzanej, suchej patelni na wolnym ogniu ok. 2 minuty.
Gotujemy w wodzie ok. 12 minut. Solimy.
Gdy ostygnie dodajemy rozbełtane jajko i cynamon, mieszamy.
Przekładamy kaszę do naczynka żaroodpornego.
Gruszkę kroimy na pół, wydłubujemy trochę ze środka, nadziewamy serem,
składamy, wbijamy w kaszę. Układamy orzechy.
Pieczemy ok. 25 min w 180 stopniach.
Polewamy miodem.

Oryginalny smak tego dania idealnie podkreślił kubek świeżo zmielonej kawy Indyjski Bazar Skworcu


Pam.

28 komentarzy:

  1. Brzmi pysznie, no serio, ale mnie ten ser jednak odrzuca:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie najlepsze śniadanie jakie dzisiaj widziałam! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też wczoraj pierwszy śnieg spadł! :) Co prawda też zaraz zniknął, ale liczy się sam fakt :D
    Kurcze, podoba mi się ta gruszka z niespodzianką :D

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też pierwszy śnieg! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha dorosłość to pojęcie względne, mam tak samo, a śnieg leży u mnie już tyle czasu że zaczyna się nudzić :D
    Śniadanie cudowne i przepięknie się prezentuje, chyba w końcu muszę zapiec jaglankę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie śniegu brak :D W tym śniadaniu niczego mi nie brakuje, nic bym nie wymieniła :D Śniadanie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie dalej śniegu brak :<
    A śniadanie bombowe! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Śniegu to ja widziałem tyle na oczy tej zimy, co tylko przez 5 sekund xD

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo oryginalne śniadanie :)
    u mnie również był śnieg wczoraj, ale równie szybko zniknął... :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też się dziś śniegiem zachwycałam, bo i u mnie pierwszy spadł! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, ale wykombinowałaś! Wygląda obłędnie XD
    Śniegu u mnie nadal brak... i oby tak zostało ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Prawdziwe Twoje słowa, jak zresztą pewnie zawsze :) A dzieckiem każdy w środku ciągle jest!
    Wierzę, że przepysznie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wykombinowałaś, nie powiem, że nie ;p ale czy przepysznie to nie wiem, wiem że na pewno tak pierwsze zdjęcie wygląda *-* fajnie wygląda ta otwarta gruszka, jak paszcza smoka ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. to śniadanie to arcydzieło i pod względem prezentacji i smaków! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jej, jak ten opis brzmi cudownie! Na głos go sobie przeczytałam parę razy... A jak wygląda! Mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie jeszcze nie spadł, ten pierwszy biały puch. Cały czas cierpliwie czekam :D
    Ale dodanie gruszki w całości to fajowski pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  17. faktycznie nieźle dzisiaj wykombinowałaś z tym śniadaniem, prezentuje się cudownie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To śniadanie jest naprawdę mistrzowskie :D Z przyjemnością za taki posiłek zapłaciłybyśmy w restauracji :)

    OdpowiedzUsuń
  19. że niby gorgonzola w gruszce? odważna jesteś ;d ja bym się bała tego połączenia ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach, i dziękuję za przepis na serniczki! na pewno wypróbuję niedługo ;)

      Usuń
  20. wygląda cudownie i te pecany <3. a u mnie jeszcze nie ma śniegu :(

    OdpowiedzUsuń
  21. widzę zmiany <3 Pyszne sniadanie zachwyca <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Genialne połączenie! Uwielbiam gruszkę z serami w różnych sałatkach, ale nigdy bym nie pomyślała, żeby tak ją zapiec, wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda wspaniale! ;) Te pecany... ^-^

    OdpowiedzUsuń
  24. Rewelka, gruszka i ser pleśniowy to wspaniałe połączenie, a zapiekany w środku, jaki musiał byc pyszny, oooch <3

    OdpowiedzUsuń
  25. a u mnie sniegu brak;c
    O pycha ta gruszka kusi *.*

    OdpowiedzUsuń