piątek, 19 grudnia 2014

524. Bułka z PB i aronią, jogurt z musem: kiwi, awokado, gruszka

Wiele nowych, kolejnych pomysłów mi się zrodziło.
Planów na swoje działania, zmiany, czas, na siebie.
Muszę je tylko rozsądnie rozplanować w czasie, bo oczekując zbyt wiele
zdążę się jedynie szybciutko wypalić i stracę motywację.
Ostatnio tak dobrze w tak wielu kwestiach przekonałam się, że metoda
małych kroczków jest najskuteczniejsza. I tym razem postawię na nią. Byle do przodu.
Raz na zawsze koniec z odgórnym zakładaniem, że mi to się nie uda, że ja tak nie mogę,
że nie dam rady, że nie potrafię.
Absolutnie destrukcyjne myślenie wygaszamy ;]
No i najpierw najważniejsze sprawy świąteczno- naukowo- mieszkalne muszę ogarnąć :P

Życzę Wam wspaniale spędzonego czasu podczas wszystkich Wigilii klasowych, 
dla niektórych to już ostatnia.
Szczery uśmiech i kilka ciepłych słów mają moc wprawiania drugiego człowieka w fantastyczny nastrój :)

Śniadanie proste i smaczne.
Lubię takie ostatnio i to bardzo :)








Bułka z masłem orzechowym, twarogiem, aronią, wiórkami
Jogurt naturalny z musem: kiwi, gruszka, awokado z ziarnem kakaowca

Wydaje mi się, że przepis w tym przypadku jest zbędny.
Taki domowy a'la Muller Froop ;P


PS. Odkąd dostałam już dobrych kilka tygodni, jak nie miesięcy temu anonimowy komentarz, za każdym razem, gdy sięgam do lodówki po twaróg, nie mogę przestać się uśmiechać.
Zawsze po głowie chodzi mi wtedy ,, ty zawsze wszędzie pchasz ten twaróg" xD
I za każdym razem mam ochotę takie danie zadedykować owemu Anonimowi ;]
Pam.

32 komentarze:

  1. chciałabym ten jogurt z musem na drugie śniadanie, a bułeczkę na kolację.. :D
    jeden mały krok jest bliższy do szczęścia, niż kilkanaście stawianych nierozsądnie.. :) trzymam kciuki:*

    OdpowiedzUsuń
  2. wow tą szklaneczkę to ja poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hah ten twarog ;>> ja nie mam nic przeciwko. A śniadanie takie ... proste? Nieeee. Ten froop rządzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podałaś tą bułkę niczym hot-doga! Przynajmniej mnie się tak skojarzyło! Oczywiście twoja bułka musiała być o wiele smaczniejsza i zdrowsza od tego fast-foodu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie no serio, wszędzie pchasz ten twaróg, jak tak można XD a tak całkiem serio, to wciągnęłabym taką bułkę teraz ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonim urósł do rangi celebryty :D
    Też uwielbiam ostatnio najprostsze połączenia, wszędzie pcham granolę albo jem ją z jogurtem, ale na tym polega magia prostych rzecz - są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o mniam twarożek *.* ja uwielbiam z orzechami mniam mniam ;)
    A tą bułkę to bym wciągnęła raz dwa *.* wygląda smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten domowy jogurt jest super, mus z kiwi wygląda bosko! Niby prosto, a jednak pomysłowo:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochotę wgryźć się w tę bułkę! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze co przykuło moją uwagę, to kiwi na szklance, wyglądające niczym witraż :) Takie domowe jogurty owocowe są najlepsze. Ja już od kilku miesięcy nie kupuję żadnych smakowych ze sklepu, tylko naturalne i dorzucam do nich owoce. Ale mi się często nie chce uruchamiać blendera, więc tylko kroję je na kawałki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie przywiązywałam szczególnej wagi do klasowych wigilii. W tym roku po raz pierwszy w takowej nie uczestniczę i zazdroszczę tym, którzy wczoraj wieczorem dzielnie przygotowywali ustalone smakołyki na dzisiejszy poranek :)
    Świeża bułeczka to i z samym masłem smakuje obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak pamiętam dobrze ten komentarz od Anonima. Ale skoro tak lubisz twaróg to nie możesz sobie go żałować :)
    Zdrowy muller frupp ? Biorę to ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hahaha pakuj ten twaróg gdzie chcesz :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Prostota dobrze smakuje ;) powodzenia z wypełnieniem planów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie śmiej się - ten komentarz pozostanie legendarny xd

    OdpowiedzUsuń
  16. to bułka fintess ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tylko pozazdrościć tego śniadania ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie kompozycje na bułce właśnie lubię! :D Jogurt zachwyca!
    Przecież anonimy są najmądrzejsze! I ja też wszędzie "pcham" twaróg :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Wystarczy PB i już jesteśmy w niebie :D
    Ty masz słabość do twarogu a my do serka wielskiego, także rozumiemy to doskonale :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chodzi o to, że raczej nie mam. Lubię, ale nie jadam jakoś specjalnie często i tym bardziej rozśmieszyło mnie że ,,wszędzie pchasz ten twaróg". Jeszcze jakieś skojarzenia doszły xD

      Usuń
  20. muszę zrobic sobie taką bułeczkę, świetnie to wygląda :)
    i ten jogurt *.*

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta bułka wygląda świetnie! Nie wiem jak smakuje taka aronia, ale chętnie bym ją zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  22. dla mnie takie śniadania mają największy urok :)
    hahahha uśmiałam się jak przeczytałam o tym twarogu!

    OdpowiedzUsuń
  23. Mimo wszystko wigilie klasowe mają swój urok. Bo nie ze wszystkimi na codzień się rozmawia, a jednak podczas dzieleniem się opłatkiem każdy potrafi złożyć życzenia dopasowane do konkretnej osoby.. i od razu milej się robi :)
    A metoda małych kroczków zawsze była, jest i będzie najlepsza. Nie można mieć zbyt wysokich oczekiwań na początku, bo wtedy łatwo jest się zniechęcić.. a z kolei każdy mały sukces dodatkowo motywuje :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Tym jogurtem chętnie bym się zaopiekowała ! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. masło orzechowe i aronia? ciekawie brzmi :D

    OdpowiedzUsuń
  26. W takim razie żeby te wszystkie plany Ci się udało zrealizować! :)
    A dziś znów kusisz tą aronią, której tak Ci zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  27. Mogłabym się u Ciebie stołowąc, tak to wszystko wygląda apetycznie, że slinka cieknie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Podanie kanapki mnie powala :D Genialne!
    Powodzenia w realizacji planów!

    OdpowiedzUsuń
  29. Dokładnie - małe kroczki są najlepsze. Trzeba się adaptować.
    A bułka mega - wszystko co lubię ;)

    OdpowiedzUsuń